Reklama

Olejek arganowy na włosy to sposób księżnej Kate na piękne pasma

Lśniące, gładkie i dobrze układające się włosy to znak rozpoznawczy księżnej Kate. Niezależnie od tego, czy wybiera miękkie fale, klasyczne upięcie, czy eleganckie rozpuszczone pasma, jej fryzura niemal zawsze wygląda zdrowo, lekko i bardzo naturalnie. Nic dziwnego, że pielęgnacja włosów księżnej Walii od lat budzi ogromne zainteresowanie.

Według informacji przekazywanych przez brytyjskie media, jednym z produktów, po które miała sięgać Kate Middleton, jest olejek arganowy. O tym naturalnym składniku wspominał stylista fryzur Richard Ward, który przez lata współpracował z brytyjską rodziną królewską. Księżna miała aplikować olejek przede wszystkim na końcówki włosów, aby ograniczyć ich przesuszanie, wygładzić pasma i zmniejszyć ryzyko rozdwajania. To jeden z tych kosmetyków, które nie wymagają skomplikowanej rutyny ani dużego budżetu. Olej arganowy można znaleźć w drogeriach, aptekach i sklepach internetowych już za kilkanaście złotych. Wystarczy kilka kropli, aby nadać włosom bardziej wypielęgnowany wygląd.

Sposób księżnej Kate na lśniące włosy
Getty Images/Max Mumby/Indigo

Dlaczego olejek arganowy na włosy nazywany jest płynnym złotem?

Olejek arganowy od lat uchodzi za jeden z najcenniejszych naturalnych składników w pielęgnacji włosów. Nie bez powodu bywa nazywany „płynnym złotem Maroka”. Pozyskuje się go z nasion drzewa arganowego, a jego największą siłą jest bogaty skład. Zawiera cenne kwasy tłuszczowe, witaminę E oraz składniki, które pomagają chronić włosy przed utratą wilgoci.

W praktyce oznacza to, że olejek arganowy może wspierać włosy na kilku poziomach. Pomaga wygładzić ich powierzchnię, nadaje im miękkość, poprawia elastyczność i sprawia, że końcówki wyglądają na bardziej zadbane. Przy regularnym stosowaniu pasma mogą stać się mniej szorstkie w dotyku i bardziej podatne na układanie.

To szczególnie ważne latem, gdy włosy są narażone na słońce, wiatr, klimatyzację, słoną wodę i częstsze stylizowanie. Końcówki szybciej tracą wtedy wilgoć, puszą się i zaczynają wyglądać na zmęczone. Olejek arganowy działa jak lekka warstwa ochronna, która pomaga zatrzymać nawilżenie i ograniczyć widoczność przesuszenia.

Jak stosować olejek arganowy na włosy w stylu księżnej Kate?

Najprostszy sposób to aplikacja olejku arganowego na końcówki włosów. Wystarczy rozetrzeć jedną lub dwie krople w dłoniach, a następnie delikatnie wgnieść je w suche albo lekko wilgotne pasma. Najlepiej zacząć od naprawdę małej ilości, ponieważ z olejkami łatwo przesadzić. Włosy mają wyglądać na gładkie i błyszczące, a nie przeciążone.

Olejek arganowy można stosować po myciu, przed suszeniem, aby zabezpieczyć pasma przed działaniem ciepłego nawiewu. Sprawdzi się także jako ostatni krok stylizacji, gdy chcemy ujarzmić pojedyncze odstające włoski i dodać fryzurze subtelnego połysku. To dobry trik przed ważnym wyjściem, ale też element codziennej pielęgnacji, zwłaszcza przy włosach długich, farbowanych lub suchych na końcach.

Osoby z grubymi, falowanymi albo kręconymi włosami mogą nałożyć nieco więcej produktu na długości. Z kolei przy cienkich włosach najlepiej ograniczyć się tylko do końcówek i omijać okolice nasady. Dzięki temu fryzura zachowa lekkość i objętość.

Olejek można też wykorzystać jako kurację przed myciem. W takim przypadku nakłada się go na długości włosów na kilkanaście minut, a następnie dokładnie myje skórę głowy i pasma szamponem. Taki zabieg może pomóc wtedy, gdy włosy są przesuszone po urlopie, rozjaśnianiu lub częstym używaniu prostownicy.

Olejek arganowy na końcówki, komu sprawdzi się najlepiej?

Olejek arganowy jest uniwersalny, ale szczególnie polubią go włosy suche, matowe, puszące się i podatne na łamanie. Może być dobrym wyborem dla osób, które regularnie suszą włosy suszarką, używają lokówki albo prostownicy, farbują pasma lub zauważają, że końcówki szybko tracą świeży wygląd po wizycie u fryzjera.

Sprawdzi się również przy włosach długich, ponieważ im większa długość, tym końcówki są starsze i bardziej narażone na uszkodzenia mechaniczne. Ocieranie o ubrania, wiązanie włosów gumką, rozczesywanie i stylizacja mogą sprawiać, że pasma z czasem stają się słabsze. Regularne zabezpieczanie końcówek olejkiem arganowym pomaga utrzymać je w lepszej kondycji wizualnej.

Warto jednak pamiętać, że olejek arganowy nie sklei rozdwojonych końcówek na stałe i nie zastąpi podcięcia włosów. Może za to poprawić ich wygląd, wygładzić powierzchnię i sprawić, że fryzura będzie wyglądała bardziej elegancko. To właśnie dlatego tak dobrze pasuje do pielęgnacji w stylu księżnej Kate, prostej, konsekwentnej i nastawionej na zdrowy blask.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze olejku arganowego?

Najlepiej szukać produktu o prostym składzie. Dobry olejek arganowy może być czysty, tłoczony na zimno i przeznaczony do pielęgnacji włosów, twarzy oraz ciała. W drogeriach znajdziemy też sera i lekkie olejki do włosów z dodatkiem oleju arganowego. Te formuły często są mniej obciążające i łatwiejsze w codziennym stosowaniu, szczególnie przy cienkich pasmach.

Przed pierwszym użyciem warto sprawdzić, jak włosy reagują na konkretną ilość produktu. Najlepiej zacząć od jednej kropli i dokładać kolejną tylko wtedy, gdy pasma nadal są suche. Taki sposób aplikacji pozwala uniknąć efektu tłustych końcówek.

Sekret włosów księżnej Kate nie polega więc na bardzo skomplikowanej pielęgnacji. To raczej dowód na to, że regularnie stosowany, dobrze dobrany kosmetyk może zrobić dużą różnicę. Olejek arganowy na włosy kosztuje niewiele, jest łatwo dostępny i może szybko stać się jednym z najbardziej praktycznych produktów w łazience.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...