Maja Ostaszewska zdradziła, jakie perfumy uwielbia. Do jednego zapachu wraca od lat

Nie znajdziemy tu przesłodzonej wanilii ani typowo kwiatowej kompozycji. Maja Ostaszewska ma słabość do niszowych perfum, a szczególnie tych, w których wyczuwalne są drzewne i kadzidlane akordy. W rozmowie z „Vogue Polska” w 2025 roku aktorka zdradziła, jakie zapachy nosi obecnie i do którego flakonu regularnie wraca. Jej wybór może zainteresować miłośniczki nieoczywistych kompozycji, które zamiast popularnych bestsellerów wolą aromaty z charakterem.

WIDEO…

player placeholder

Jakich perfum używa Maja Ostaszewska? Ten zapach jest jej ulubionym

Maja Ostaszewska nie ukrywa, że zapachy mają dla niej szczególne znaczenie. W wywiadzie dla „Vogue Polska” z 2025 roku, opowiedziała o swoich aktualnych wyborach: „Dziś mam na sobie molekuły, lubię je, bo wchodząc w reakcję z naszą skórą, pachną na każdym inaczej”. Aktorka wskazała również kompozycję, do której ma sentyment: „Inny zapach, po który zawsze wracam, to Kyoto Comme des Garçons”. To propozycja niszowej marki Comme des Garçons, należąca do kolekcji Series 3 Incense. Jej charakter opiera się przede wszystkim na kadzidle, drewnie i aromatycznych akordach. Nie jest to przypadkowy wybór, ponieważ Ostaszewska sama przyznaje, że szczególnie lubi perfumy o drzewno-kadzidlanym charakterze.

Kyoto Comme des Garçons, czyli perfumy które skradły serce Maji Ostaszewskiej!

Kyoto Comme des Garçons to kompozycja, która przenosi nas w zupełnie inny świat niż popularne, słodkie zapachy z perfumerii. Jej najważniejszym składnikiem jest kadzidło, któremu towarzyszy olejek cyprysowy. W dalszej części kompozycji pojawiają się kawa, drewno tekowe, wetiwer, paczula, bursztyn, cedr wirginijski i kwiat nieśmiertelnika. Jak można opisać ten aromat? Jest suchy, drzewny i dymny, z wyraźnie ziołowym akcentem. Kadzidło nadaje mu charakterystycznej głębi, cyprys wprowadza aromatyczną, zieloną nutę, a kawa dodaje delikatnie palonego akcentu. Z kolei paczula, wetiwer i drewno odpowiadają za bardziej ziemisty charakter kompozycji. Bursztyn ociepla całość, nie zamieniając jej jednak w typowo słodki zapach. To perfumy dla osób, które lubią aromaty wymykające się oczywistym podziałom. Nie przypominają klasycznych kwiatowych kompozycji ani deserowych zapachów z wanilią w roli głównej.

Zobacz także:

Kwiat nieśmiertelnika w perfumach...Ten składnik dodaje im charakteru!

Jednym z ciekawszych składników Kyoto Comme des Garçons jest kwiat nieśmiertelnika, określany również jako immortelle. W perfumiarstwie wykorzystuje się go ze względu na bardzo charakterystyczny profil zapachowy. Nie przypomina świeżych, romantycznych kwiatów. Jest bardziej suchy, ziołowy, lekko miodowy, z akcentami przywodzącymi na myśl siano i rozgrzane słońcem rośliny. Nieśmiertelnik potrafi nadać kompozycji ciepła, ale nie jest to słodycz kojarząca się z waniliowymi perfumami. W Kyoto spotyka się z kadzidłem, drewnem i paczulą, tworząc bardziej wytrawny, nieoczywisty charakter. To właśnie takie składniki sprawiają, że niszowe perfumy potrafią zaskorzyć osoby przyzwyczajone do popularnych, łatwo rozpoznawalnych aromatów. 

Maja Ostaszewska nie przepada za słodkimi perfumami

W wywiadzie dla „Vogue Polska” aktorka opowiedziała również o tym, czego nie szuka w zapachach: „Nie lubię, gdy pachną zbyt mocno. Jestem totalnym zapachowcem i kiedy są zbyt intensywne, mam poczucie, że naruszają moją przestrzeń, a przesadnie słodkie potrafią nawet przyprawić mnie o mdłości”.  Nie jest również wielbicielką kwiatowych perfum. Jak sama przyznała: „Zapachy kwiatowe lubię tylko w naturze, w perfumach są dla mnie za słodkie”. Jest jednak wyjątek, który ją zaintrygował. Aktorka wspomniała o połączeniu róży z paczulą. Nie zdradziła jednak nazwy kompozycji, w której je odkryła. 

Jeśli te perfumy nie przypadły ci do gustu, zerknij też na poniższe propozycje. Na pewno znajdziesz coś dla siebie: