Najlepszy polski tusz do rzęs z drogerii za 29,99 zł. Poznaj maskarę Eveline Better Tubing Lengthening 30h 

Zanim porzucisz dotychczasowe kosmetyki, warto sprawdzić, jak gorący trend na termotubing sprawdza się w codziennym użytkowaniu. Różnica w noszeniu i wieczornym oczyszczaniu jest ogromna, a dla wielu z nas okaże się prawdziwą ulgą. Polska marka Eveline Cosmetics proponuje rozwiązanie, które łączy deklarowaną trwałość do 30 godzin z nieprawdopodobnym komfortem noszenia i to w ultrabudżetowej cenie.

WIDEO

player placeholder

Ten tusz to prawdziwy game changer na opadającą powiekę 

Opadająca powieka, głęboko osadzone oczy czy bogaty krem z filtrem SPF to bezlitosny sprawdzian dla każdej maskary. Klasyczne tusze łatwo rozpuszczają się pod wpływem sebum i wilgoci, zostawiając pod oczami ciemne smugi. Innowacyjny termotubing omija ten problem. Zamiast oblepiać włoski ciężkim woskiem, tworzy wokół nich elastyczne mikrotubki, które po zastygnięciu stają się w pełni odporne na pot, łzy i przetłuszczającą się cerę. W praktyce producent obiecuje nienaganny look i działanie aż do 30 godzin bez poprawek. Twój makijaż wygląda wieczorem dokładnie tak samo świeżo, jak tuż po porannej kawie. Tusz wyciąga rzęsy ku górze i trzyma ich kształt bez osypywania się na policzki. Precyzyjna, silikonowa szczoteczka idealnie rozczesuje włoski, dając efekt bardzo czystego, rozdzielonego wachlarza. Spojrzenie staje się wyraziste i optycznie otwarte, ale bez przerysowania.

tusz
Zobacz także:

Jakie magiczne składniki zawiera polski tusz do rzęs z termotubingiem? 

Aplikacja tuszu termotubingowego wygląda nieco inaczej niż w przypadku tradycyjnych kosmetyków. Ponieważ elastyczna warstwa dość szybko zastyga na włoskach, kolejne pociągnięcia szczoteczką najlepiej wykonywać sprawnie, nie czekając na całkowite wyschnięcie pierwszej warstwy. W ten sposób rzęsy maksymalnie zyskują na długości, a ich końcówki pozostają subtelne i naturalnie zwężone. Dużym plusem jest odżywcza formuła, w składzie znajdziemy składniki pielęgnujące (m.in. D-panthenol, woski roślinne czy oleje), które dbają o elastyczność i wzmocnienie włosków podczas codziennego noszenia. Nawet przy dokładaniu kolejnej porcji produktu rzęsy nie zamieniają się w sztywne „pajęcze nóżki”, lecz pozostają sprężyste i miękkie w dotyku. Precyzyjna szczoteczka bez problemu dociera do najkrótszych włosków w wewnętrznym kąciku oka, pozwalając ładnie wymodelować całą oprawę bez nieestetycznych grudek.

Ten polski tusz zmyjesz w kilka sekund samą ciepłą wodą. Koniec z tarciem powiek!

Największa zmiana następuje jednak podczas wieczornej pielęgnacji. Demakijaż to zazwyczaj żmudny proces wymagający płynu micelarnego, serii wacików i nieprzyjemnego tarcia delikatnej skóry. Z maskarą od Eveline Cosmetics ten problem po prostu znika. Potrzebujesz jedynie ciepłej wody (powyżej 38°C). Pod wpływem temperatury i delikatnego nacisku palców polimerowe otoczki miękną i zsuwają się z włosków w całości, nie zostawiając żadnych śladów. Początkowo widok maleńkich, czarnych rureczek spłukiwanych z twarzy może zaskakiwać, ale właśnie tak wygląda bezpieczny demakijaż w tej technologii. Włoski nie ulegają osłabieniu, a skóra powiek nie rozciąga się od pocierania wacikiem. To ogromna ulga dla posiadaczek wrażliwych oczu, osób noszących soczewki kontaktowe i wszystkich, które marzą o trwałym makijażu aż do 30 h. 

tusz do rzęs

Jeśli ten tusz do rzęs nie przypadł ci do gustu, zerknij też na poniższe propozycje. Na pewno znajdziesz coś dla siebie: