Nie tylko wiosną czy latem, ale i jesienią szukałam czegoś, co wyróżni mój makijaż. Padło na szafranowy odcień tuszy, który był strzałem w 10. Przekonajcie się do nich i sprawdźcie efekt także na opadającej powiece. Nie robią nieestetycznych stempli na powiekach.
WIDEO…
Eye Want You - Maskara zwiększająca objętość i wydłużająca
Ta maskara wyraźnie zwiększa objętość włosków i pozwala dotrzeć do nawet najkrótszych rzęs. Wspaniale podkreśla spojrzenie i nadaje mu lekkości i zwiewności. Szczoteczka w kształcie klepsydry idealnie pogrubia, dostosowując się do każdego układu rzęs. Jest ona wykonana z włókien roślinnych i dosłownie chwyta rzęsy, nacierając kolorem aż po czubki. Zawiera składniki aktywne, w tym masło shea, które silnie odżywia włoski. Zawarta w nim witamina E chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi ze środowiska. Estry pochodzenia roślinnego zwiększają zdolność pigmentacji, co pozwala, by końcówki rzęs stawały się ciemniejsze z każdym użyciem. Mieszanka wosków Carnauba i Candelilla zapewnia maksymalną objętość.
To zdecydowanie najlepszy tusz do rzęs, jakiego kiedykolwiek używałam! Długo szukałam takiego, który chciałam kupić kilka razy. To jest ten! Pięknie się rozprowadza, pięknie podkreśla rzęsy i łatwo się zmywa! - wspomina użytkowniczka na stronie Sephora
Benefit Cosmetics BADgal Bounce - tusz zwiększający objętość rzęs z dwustronną szczoteczką
Ten tusz to pewniak amerykańskiej marki, którą znam już przynajmniej od 20 lat. Ma dwustronną szczoteczkę, co w szczególności zaskakuje. Ma miękkie włókna, które nie rysują włosków i nie uszkadzają. Masakara daje efekt rozdzielonych, uniesionych i bardzo dobrze wydłużonych rzęs. Konstrukcja szczoteczki pozwala pokryć rzęsy tak, aby nawet najkrótsze włoski były pod jej opieką. Nie odbija się na powiece i nadaje głębokiego brązowo-szafranowego odcienia. Zawiera żywicę z damarzyka mocnego, znanego również jako indonezyjski damar. Skutecznie wygładza i zmiękcza włoski, nadając im elastyczność przez cały dzień.
Uwielbiam nowości z Benefit. Najlepszy tusz doczekał się nowej kolorystyki. Obłędny brąz, który jest trwały i widoczny ma rzęsach przez długi czas - docenia użytkowniczka na stronie Sephora
Golden Rose Tusz do Rzęs Flash Lash
Turecka marka jest doskonale znana w Polsce już od kilkunastu lat. Niektóre z kosmetyków do dzisiaj są kosmetycznymi hitami wśród internautek. Jednym z nich jest niewątpliwie ten tusz, który skradł także i moje serce. Nadaje spojrzeniu wyrazistą oprawę, która nie znika i nie osypuje się przez cały dzień. Specjalnie zaprojektowana szczoteczka nakłada tusz tak, aby pokryć nawet najkrótsze włoski. Formuła zapobiega blaknięciu oraz rozmazywaniu się, co szczególnie ważne jest przy opadającej powiece. Jedna warstwa szczególnie dobrze nadaje się do pracy, a kolejne przy wieczornych wyjściach. Sama borykam się z problemem opadającej powieki dlatego wiem, jak ważny jest dobór odpowiedniego tuszu. Tutaj nie dość, że nie tworzy stempli na powiece, to idealnie unosi rzęsy na cały dzień.
Dużym plusem jest dla mnie trwałość. Nie zauważyłam, aby tusz osypywałam się w ciągu dnia czy zostawiał efekt „pandy” pod oczami. Ma klasyczną szczoteczkę, która jest wygodna w użyciu, dobrze rozdziela rzęsy, nie tworzy efektów pajęczych nóżek. Efekt na rzęsach jest raczej naturalny niż mocno dramatyczny, co akurat bardzo mi odpowiada na co dzień - docenia użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów