Reklama

Deszczowe dni to prawdziwy test dla fryzury. Nawet włosy, które rano wyglądają na wygładzone i dobrze ułożone, po kilku godzinach mogą zacząć się puszyć, falować w niekontrolowany sposób albo tracić blask. Szczególnie dobrze znają to posiadaczki suchych, kręconych, rozjaśnianych i wysokoporowatych pasm. To właśnie takie włosy najczęściej reagują na wilgoć w powietrzu, a ich końcówki szybciej stają się szorstkie i matowe.

Serum do włosów z jedwabiem - właściwości i cena

W takich sytuacjach pomocne może okazać się serum do włosów z jedwabiem BioSilk Silk Therapy. To lekka kuracja bez spłukiwania, która od lat ma wierne grono fanek. Jej największą zaletą jest to, że działa szybko i nie wymaga zmiany całej rutyny pielęgnacyjnej. Wystarczy niewielka ilość produktu roztarta w dłoniach i nałożona na długość włosów oraz końcówki, aby pasma wyglądały na bardziej gładkie, miękkie i błyszczące.

BioSilk Silk Therapy ma formułę typu leave in, czyli nie trzeba go spłukiwać. Według opisu producenta produkt odżywia, pomaga zachować zrównoważoną pielęgnację włosów, nadaje im jedwabistą gładkość i połysk, a także wspiera ochronę końcówek przed rozdwajaniem. Serum ma też poprawiać elastyczność oraz wytrzymałość włosów, co jest ważne zwłaszcza wtedy, gdy pasma są przesuszone, łamliwe albo często stylizowane na ciepło.

W składzie znajdziemy między innymi Ethyl Ester of Hydrolyzed Silk, czyli pochodną hydrolizowanego jedwabiu, a także pantenol, znany ze swoich właściwości nawilżających i wygładzających. Bazą formuły są silikony, między innymi Cyclopentasiloxane i Dimethiconol. To właśnie one odpowiadają za efekt wygładzenia, ograniczenia puszenia i optycznego domknięcia końcówek. Dzięki nim włosy mogą wyglądać na bardziej zdyscyplinowane, miękkie i lśniące, jak po wyjściu od fryzjera.

Dużym atutem serum BioSilk jest także cena. Mała wersja produktu kosztuje 6,99 zł i jest dostępna w większości drogerii oraz sklepów internetowych. To dobry sposób, aby przetestować działanie kosmetyku bez kupowania pełnowymiarowego opakowania. Taka miniatura sprawdzi się też w torebce, kosmetyczce podróżnej albo szufladzie w pracy, szczególnie wtedy, gdy pogoda bywa nieprzewidywalna.

Jak stosować jedwab do włosów w deszczowe dni?

Jedwab do włosów najlepiej stosować w bardzo małej ilości. To kosmetyk, z którym łatwo przesadzić, zwłaszcza przy cienkich albo szybko przetłuszczających się włosach. Na początek wystarczy dosłownie kropla serum. Należy rozetrzeć ją dokładnie w dłoniach, a dopiero potem delikatnie wgnieść w końcówki lub przeciągnąć po długości włosów od połowy pasm w dół.

W deszczowe dni serum BioSilk można nałożyć już po umyciu włosów, na lekko wilgotne pasma, przed suszeniem. W takiej formie kosmetyk pomaga wygładzić włosy, ułatwia ich rozczesywanie i przygotowuje je do stylizacji. Producent wskazuje również, że produkt chroni przed działaniem wysokiej temperatury, dlatego może być stosowany przed suszarką lub innymi urządzeniami do stylizacji. Przy częstym używaniu prostownicy czy lokówki warto jednak pamiętać, że serum nie powinno zastępować specjalistycznego termoochronnego sprayu, jeśli włosy są bardzo wrażliwe albo mocno zniszczone.

Drugim sposobem jest aplikacja na suche włosy, już po ułożeniu fryzury. To idealna opcja wtedy, gdy pasma zaczynają się puszyć po wyjściu z domu albo tracą gładkość pod wpływem wilgoci. Wystarczy odrobina produktu nałożona na odstające kosmyki, końcówki i najbardziej problematyczne partie. Serum pomaga wtedy wizualnie wygładzić włosy i przywrócić im połysk, bez konieczności ponownej stylizacji.

BioSilk dobrze sprawdzi się także przy włosach kręconych i falowanych, ale tu warto stosować go z umiarem. Najlepiej nakładać niewielką ilość na końcówki albo delikatnie wgnieść produkt w suche pasma, aby podkreślić ich blask i ograniczyć puch. Zbyt duża porcja może obciążyć skręt, dlatego w przypadku loków zasada mniej znaczy więcej jest szczególnie ważna.

Warto też pamiętać, aby nie aplikować serum bezpośrednio przy skórze głowy. To produkt przeznaczony głównie na długość włosów i końce. Nałożony zbyt wysoko może sprawić, że fryzura szybciej straci objętość i będzie wyglądała na nieświeżą. Najlepszy efekt tafli uzyskamy wtedy, gdy użyjemy kosmetyku punktowo, dokładnie tam, gdzie włosy najbardziej się puszą lub potrzebują wygładzenia.

Serum wygładzające włosy z jedwabiem od BioSilk - wady i zalety

Największą zaletą serum wygładzającego włosy z jedwabiem BioSilk jest natychmiastowy efekt. Produkt nie wymaga długiego trzymania na włosach, spłukiwania ani dodatkowych kroków. Już po aplikacji pasma mogą wyglądać na bardziej miękkie, lśniące i uporządkowane. To szczególnie przydatne rano, przed wyjściem z domu, albo w ciągu dnia, gdy fryzura zaczyna reagować na wilgoć.

Na plus działa również uniwersalność. Serum można stosować na włosy suche, mokre, proste, falowane, kręcone, naturalne i farbowane. Sprawdzi się zwłaszcza przy suchych, niesfornych oraz puszących się pasmach, które potrzebują szybkiego wygładzenia. Dobrze radzi sobie też z optycznym poprawieniem wyglądu końcówek, dlatego może być dobrym kosmetykiem między kolejnymi wizytami u fryzjera.

Kolejnym plusem jest wygodna cena. Serum BioSilk za 6,99 zł to jedna z tych małych drogeryjnych rzeczy, które można kupić przy okazji i mieć zawsze pod ręką. Miniaturowe opakowanie jest praktyczne, szczególnie jeśli często nosisz przy sobie kosmetyczkę albo chcesz sprawdzić, czy jedwab do włosów pasuje do twojej pielęgnacji.

Warto jednak znać też wady tego produktu. Serum BioSilk ma w składzie silikony, które odpowiadają za wygładzenie i połysk, ale przy zbyt częstym lub zbyt obfitym stosowaniu mogą obciążać włosy. Dotyczy to zwłaszcza cienkich, delikatnych pasm, które szybko tracą objętość. Jeśli masz takie włosy, nakładaj kosmetyk tylko na same końcówki i zaczynaj od minimalnej ilości.

Drugą kwestią jest obecność Alcohol Denat. w składzie. Nie u każdej osoby będzie problemem, ale przy bardzo suchych, wrażliwych lub mocno zniszczonych włosach warto obserwować reakcję pasm. Jeśli po czasie staną się bardziej szorstkie, dobrze będzie używać serum doraźnie, na przykład w deszczowe dni lub przed większym wyjściem, zamiast codziennie.

BioSilk Silk Therapy nie zastąpi też maski, odżywki ani regularnej pielęgnacji regenerującej. To raczej kosmetyk wykończeniowy, który pomaga ujarzmić fryzurę, wygładzić włosy i nadać im blask. Najlepiej działa jako ostatni krok stylizacji albo szybki ratunek na puch. Właśnie dlatego warto mieć go w kosmetyczce, szczególnie wtedy, gdy pogoda nie współpracuje, a włosy potrzebują natychmiastowego wygładzenia.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...