Tak według nas mogłaby wyglądać zawartość iPhone'a Bridget.

fot. East News

fot. materiały prasowe
Za pomocą tej aplikacji z twarzy znika wszystko: zmarszczki, pryszcze, cienie pod oczami, a nawet objawy kaca po wypiciu kilku kieliszków wina za dużo.

fot. materiały prasowe
Te wszystkie przerobione zdjęcia w końcu trzeba gdzieś opublikować, prawda? Obowiązkowy hasztag? #wokeuplikethis!

fot. materiały prasowe
Coś czujemy, że Bridget zaliczyłaby naprawdę sporo randek w ciemno. I sporo niekoniecznie udanych...

fot. materiały prasowe
Zawsze warto mieć też jakąś alternatywę! Kto powiedział, że na Twitterze nie można odnaleźć swojej bratniej duszy lub potencjalnego męża?

fot. materiały prasowe
Aplikacja, która proponuje drinki według pory dnia, koloru, naszego nastroju, a nawet temperatury na zewnątrz? Bridget aktualizowałaby ją na bieżąco!

fot. materiały prasowe
Kiedy silna wola niekoniecznie pomaga w rzuceniu papierosów, może warto pomóc sobie... aplikacją?

fot. materiały prasowe
Kto jak kto, ale Bridget na pewno chciałaby wiedzieć, do jest jej zapisane w gwiazdach. I sprawdzać to przynajmniej kilka razy dziennie.

fot. materiały prasowe
Nie wyobrażamy sobie, że panna Jones mogłaby nie mieć konta na Facebooku. Raz - z przyjemnością podglądałaby swoje koleżanki z podstawówki, dwa - to kolejna okazja, żeby kogoś poznać. Trzy - statusy w postaci złotych myśli Bridget lub linki do ulubionych teledysków na YouTube też byłyby mile widziane.

fot. materiały prasowe
Kiedy niebieska zupa okazuje się jednak niejadalna, Jamie i jego wiedza na pewno okażą się pomocne.

fot. materiały prasowe
Nie dość, że Technutri to licznik kalorii, to jeszcze pomoże śledzić spożycie węglowodanów, zrzucić parę kilogramów i przypominać o regularnym piciu wody. Pytanie tylko, czy Bridget za tym wszystkim nadąży?
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

