Wyniki badania "Maska odpoczynku. Czas wolny, presja produktywności a kondycja psychiczna Polaków", przeprowadzonego we wrześniu przez serwis Prezentmarzeń, pokazują że współczesny Polak traktuje czas wolny, jak kolejny projekt do odhaczenia: ma być wartościowo, rozwijająco i z naciskiem na aktywności sportowe. 

WIDEO…

player placeholder

Co ważne: 80 proc. badanych dostrzega u siebie objawy wypalenia, a dla 65 proc. z nich ilość czasu wolnego, który mają jest niewystarczająca, by w pełni zregenerować siły psychiczne. Okazuje się jednak, że nie tylko ta kwestia jest problemem. Mocno daje bowiem o sobie znać wysoka presja nieustannej produktywności. Aż 40 proc. respondentów, którzy wzięli udział w badaniu, zadeklarowało, że odczuwa niepokój, gdy pozwala sobie na zwykłą bezczynność, a u 46 proc. pojawiają się natrętnie myśli o niezrobionych zadaniach nawet w trakcie relaksu.

Jak chcą dziś odpoczywać Polacy?

Dane zebrane we wspomnianym badaniu wyraźnie pokazały, jakie potrzeby w zakresie odpoczynku mają dziś Polacy. Najbardziej pożądaną atrakcją staje się zupełne wyciszenie (29 proc.) oraz regeneracja ciała, na czele z profesjonalnym masażem (43 proc.). Aby zapobiec narastającej fali wyczerpania, szczególnie ważne staje się stawianie granic między różnymi aktywnościami, w stosunku do wymagań otoczenia, jak i własnego, a także wewnętrznego przymusu bycia ciągle efektywnym.

Zobacz także:

Okazuje się bowiem, że mimo iż blisko 60 proc. Polaków odczuwa dyskomfort po długim przeglądaniu sieci,  bardzo trudno jest odłączyć się od technologii. Aż 65 proc. badanych rzadko lub nigdy nie pozwala sobie na cyfrowy detoks. Regularną higienę cyfrową w weekendy deklaruje zaledwie 23 proc. respondentów, a stałe codzienne okna bez urządzeń elektronicznych wyznacza sobie jedynie 12 proc. z nas. Co więcej, 38 proc. pracujących Polaków pozostaje pod telefonem lub mailem po godzinach pracy, co uniemożliwia pełne wyciszenie układu nerwowego.

Jak nauczyć się odpoczywać?

Zdaniem psycholog Aleksandry Skiminy odpowiedzią na te alarmujące statystyki może być wdrożenie w życie 5-etapowego "protokołu wyciszenia". To bardzo konkretne działania, podejmowane regularnie i świadomie, które pomogą w obniżeniu poziomu przebodźcowania i budowie zdrowych nawyków regeneracyjnych. Oto zasady, którą znajdują się w protokole:

  • Sztywne Right to Disconnect: Wyłączenie powiadomień z aplikacji służbowych (Slack, Teams, poczta) na telefonie osobistym natychmiast po zakończeniu pracy oraz ustawienie jasnego statusu braku dostępności.
  • Zasada Digital Sunset: Odstawienie smartfona i wyłączenie ekranów na minimum 60 minut przed pójściem spać na rzecz książki, kąpieli lub rozciągania.
  • Intencjonalny brak zajęcia: Rezerwacja 15–20 minut dziennie na całkowite „nicrobienie” (tzw. niksen) – spacer bez słuchawek, patrzenie przez okno lub leżenie z zamkniętymi oczami bez poczucia winy.
  • Audyt relacji społecznych: Postawienie na jakość zamiast ilości poprzez niespieszne spotkania z 1–2 bliskimi osobami bez zaglądania w telefony.
  • Odpuszczanie bez tłumaczenia się: Przyzwolenie na odłożenie obowiązków w stanie skrajnego wyczerpania, traktując odpoczynek jako decyzję prozdrowotną, a nie objaw lenistwa.

Bliscy lekiem na całe zło?

Choć z omawianego badania wynika, że ewidentnie mamy problem z regeneracją psychiczną, pocieszający w tej sytuacji jest fakt, że ważnym filarem odpoczynku wciąż pozostaje rodzina: ponad 40 proc. badanych spędza wolny czas w towarzystwie najbliższych. Jednak równocześnie niewiele mniej badanych wskazało, że dotkliwie odczuwa brak głębokich relacji w życiu osobistym - takich, z których można by czerpać siłę i spokój i mieć w nich oparcie. 66 proc. Polaków jednoznacznie negatywnie ocenia też swoją zdolność do spędzania czasu w samotności. Zaledwie 9 proc. badanych potrafi traktować samotność jako źródło spokoju i wewnętrznego ładowania baterii. Zdaniem psychologa te dane te dowód na deficyty w umiejętności samoregulacji emocjonalnej oraz trudność w odnajdywaniu równowagi psychicznej bez ciągłego dopływu zewnętrznych bodźców.