Czego nie może zabraknąć w wakacyjnej kosmetyczce?

Baza pielęgnacyjna, czyli absolutne minimum, którego potrzebuje nasza skóra, aby zachować piękny i młody wygląd na dłużej ogranicza się do kilku prostych kroków. Tak naprawdę dopiero kiedy zadbamy o odpowiednie oczyszczanie, nawilżanie, antyoksydację i ochronę przeciwsłoneczną, możemy sięgnąć po kolejne kosmetyki pielęgnacyjne. Bo właśnie te punkty to podstawa, która sprawia, że odpowiednio dbamy o barierę hydrolipidową naszej skóry, a także chronimy ją przed czynnikami zewnętrznymi (między innymi tym najbardziej niebezpiecznym dla naszej skóry - promieniowaniem UV.

Oczyszczanie skóry twarzy - jak robić to prawidłowo?

Każda skóra, nawet jeśli nie malujemy się na co dzień, wymaga oczyszczania rano i wieczorem. Na jej powierzchni osadzają się bowiem takie zanieczyszczenia jak kurz, pot, nadmiar sebum czy resztki kremu z filtrem. W codziennej pielęgnacji bazowej warto sięgnąć po preparat, który będzie łagodny dla naszej skóry i skuteczny - świetnie zmyje nawet make-up z okolicy oczu oraz doskonale oczyści skórę bez uczucia ściągnięcia.

Takim kosmetykiem jest Jan Marini Age Intervention Gentle Cleanser. To bardzo delikatny preparat oczyszczający do twarzy i oczu, który za sprawą swojej niepieniącej się formuły i składu, może być stosowany przez każdego - nawet osoby ze skórą bardzo wrażliwą lub poddawaną kuracjom gabinetowym. Dzięki ekstraktowi z zielonej herbaty, rumianku oraz pestek winogron, sprawia, że cera po umyciu jest ukojona, a zaczerwienienia mniej widoczne. Pozostawia niebywałe uczucie komfortu na skórze.

ab97bc364865fef5c289224d840d8349c1345317-9375bf6

Kwas hialuronowy, czyli składnik aktywny, który nawilży skórę

Kwas hialuronowy to niekwestionowany lider w kategorii składników o działaniu nawilżającym od wielu lat. Nie bez powodu znajdziemy go w większości kremów czy produktów typu serum, które dedykowane są cerze odwodnionej i suchej. W przypadku kremu do twarzy warto, aby poza kwasem hialuronowym w składzie znajdowały się także inne składniki o działaniu regenerującym, odbudowującym i wzmacniającym płaszcz hydrolipidowy skóry. W końcu chodzi nam o to, aby działać jak najbardziej skutecznie i nie doprowadzić do przesuszeń.

Transformation Face Cream marki Jan Marini to nie tylko spora dawka nawilżenia. To także krem do twarzy, który wykazuje działanie naprawcze i przeciwstarzeniowe. Wszystko za sprawą zaawansowanej formuły, w składzie której znajdziemy transformujący czynnik wzrostu beta 1, opatentowaną przez Jan Marini tymozynę beta 4 oraz kwas hialuronowy. W efekcie codziennego stosowania cera staje się jędrna, gładka, przyjemna w dotyku i perfekcyjnie nawilżona.

2af680e799fbdaa9d932d674f75afeddab90bad2-e36f2a8

Witamina C, czyli antyoksydant doskonały w letniej pielęgnacji

Do dziś możemy spotkać się z mitem, że witamina C nie powinna być stosowana latem. Nic bardziej mylnego, ponieważ trudno o lepszy antyoksydant, który będzie chronił nas przed aktywnością wolnych rodników tlenowych. A te powstają na naszej skórze w nadmiarze między innymi w czasie działania promieni słonecznych. Co więcej, witamina C słynie ze swojego działania anti-aging, wyrównuje koloryt skóry, wspomaga rozjaśnianie przebarwień i dodaje cerze cudownego efektu rozświetlenia. Brzmi dobrze?

Jeszcze lepiej, jeśli ten składnik zamkniemy w bardzo lekkim i niezwykle komfortowym dla skóry kosmetyku typu serum, który wchłania się natychmiastowo, może być z powodzeniem stosowane rano i wieczorem (także pod makijaż), a jego działanie uzupełnia dodatkowy składnik o działaniu… liftingującym! Takim produktem jest kultowe C-ESTA Face Serum (dostępne również w wersji dla skóry tłustej i mieszanej). W jego składzie, poza witaminą C, znajdziemy także DMAE, które wzmacnia kontury twarzy, nadaje skórze jędrności oraz zmniejsza widoczność zmarszczek. Warto poznać bliżej ten doskonały kosmetyk!

071d01fd6aa90c4a62b737325acbf12d1985fd7d-967d08d

Ochrona przeciwsłoneczna nie tylko na plaży!

Kremy z filtrem często kojarzą nam się z wakacjami w egzotycznych krajach. Niestety, jest to kolejny mit. Otóż ochronę przeciwsłoneczną powinniśmy stosować codziennie, przez cały rok, nawet jeśli siedzimy w domu przy dużym, odsłoniętym oknie. Dlaczego? Otóż promieniowanie UV działa niekorzystnie na jej młody wygląd i zdrowie o każdej porze roku, ma zdolność do przenikania przez szyby okienne i przyczynia się do powstawania przebarwień.

Sięgając po krem z filtrem powinniśmy wybrać ten, którego stosowanie będzie dla nas czystą przyjemnością, bowiem nie będzie bielił, jego formuła będzie lekka i komfortowa, makijaż utrzyma się bez zarzutu, a my będziemy chronieni zarówno przed promieniowaniem UVB, jak i UVA. Takie kremy z filtrem posiada marka Jan Marini. I są one aż 3, dlatego każdy znajdzie coś dla siebie!

Pierwszym z nich jest antyoksydacyjny krem ochronny SPF 30 - Antioxidant Daily Face Protectant SPF 30. Jego formuła jest bardzo lekka, nie bieli skóry, świetnie nawilża, szybko się rozsmarowuje i wchłania. Co ważne, nie daje uczucia obciążenia skóry, dlatego doskonale sprawdzi się też dla cer mieszanych i tłustych.

6f7f84ac4b88a1efca4d49253bec6933637207a3-2035ab0

Dla skór wrażliwych i osób preferujących ochronę mineralną świetnie sprawdzi się czysty filtr fizyczny Marini Physical Protectant Untinted SPF 30. W składzie zawiera także antyoksydanty i dodatkowo składniki nawilżające.

Osobom, które preferują kremy koloryzujące na pewno do gustu przypadnie wersja z uniwersalnym pigmentem dopasowującym się do większości karnacji, który przy okazji bardzo subtelnie wyrównuje koloryt skóry. Marini Physical Protectant Tinted SPF 45 podobnie, jak pozostałe kremy z filtrem marki Jan Marini, doskonale chroni przed promieniowaniem UVA i UVB, a także pozostawia świeży wygląd skóry.

3f70112c0adf68a8f34c1a37c59cf2550f80642e-20a3277

Marka Jan Marini to jedna z wiodących marek kosmetyków profesjonalnych do pielęgnacji skóry w Stanach Zjednoczonych. Ich formuły zyskały popularność dzięki recepturom, które były przełomowe oraz technologiom transportu składników aktywnych. To, o czym warto wspomnieć, jest fakt, że Jan Marini jako pierwsza marka opracowała stabilną formę lipofilowej witaminy C (palmitynian askorbylu) w produkcie kosmetycznym - dostępną w opisanym powyżej serum C-ESTA. Co ciekawe, jako pierwsza wprowadziła także antyoksydanty do kosmetyków z ochroną przeciwsłoneczną.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na ich temat, sprawdźcie koniecznie stronę topestetic. W ofercie sklepu internetowego otrzymacie wszystkie kosmetyki marki, a także bezpłatną dostawę, spersonalizowane próbki, ciekawy gadżet do każdego zamówienia, a także coś wyjątkowego - poradę specjalisty z dziedziny kosmetologii, który pomoże Wam dopasować pielęgnację indywidualnie do potrzeb skóry. Wystarczy napisać na czacie lub skorzystać z formy mailowej czy też telefonicznej.

Większość z nas zapomina jak ważna jest pielęgnacyjna baza. Szukając coraz bardziej aktywnych preparatów o działaniu złuszczającym czy odmładzającym, zapominamy, że to, co najważniejsze, to prawidłowe oczyszczanie skóry, nawilżanie, antyoksydacja i krem z filtrem. To także absolutne minimum, które warto zabrać ze sobą na wakacje, aby utrzymać skórę w dobrej kondycji.