Moja londyńska podróż i zachwyt nad stylem ulicznym

Wróciłam właśnie z Londynu, który o tej porze roku ma w sobie coś absolutnie magicznego i magnetycznego. Spacerując po tętniących życiem ulicach Soho czy klimatycznym Notting Hill i obserwując dziewczyny spieszące się na pokazy mody, szybko zorientowałam się, co będzie największym hitem nadchodzących miesięcy. W modzie ulicznej brytyjskiej stolicy bezapelacyjnie króluje jeden trend i jest to głęboka, niezwykle nasycona brytyjska zieleń. Co ciekawe, ten wyjątkowy odcień nie pojawia się tam na okryciach wierzchnich czy dodatkach, ale opanował przede wszystkim dzianiny. Stylowe Londynki noszą go z niesamowitą, naturalną swobodą, łącząc wełniane swetry z klasycznymi elementami garderoby w sposób, który natychmiast skradł moje serce. Jako certyfikowana stylistka, która na co dzień analizuje wybiegi, ale zakupy robi w tych samych sklepach co wy, wiedziałam, że nie wrócę do domu bez własnego egzemplarza w tym kolorze.

WIDEO…

player placeholder

Czym właściwie jest brytyjska zieleń i dlaczego nas magnetyzuje?

Brytyjska zieleń to odcień niezwykle intrygujący i pełen klasycznego, arystokratycznego uroku. To nie jest po prostu ciemna zieleń, jaką znamy z letnich krajobrazów, ani tym bardziej krzykliwy neon, który dominował w modzie kilka sezonów temu. Ten kolor ma w sobie głębię wiekowych lasów oraz elegancję retro samochodów wyścigowych. Jest niesamowicie nasycony, chłodny, a jednocześnie ma w sobie pewną dozę melancholii, która idealnie pasuje do jesienno-zimowej aury. Kojarzy się z elitarnymi uniwersytetami oraz tradycyjnym stylem preppy, który od lat inspiruje projektantów. Ta barwa ma w sobie tyle elegancji, że potrafi nadać szlachetny wyraz każdemu, nawet najprostszemu elementowi garderoby. Dla mnie to idealna alternatywa dla klasycznej czerni czy szarości, która odświeża szafę, ale nie dominuje nad całą sylwetką.

sweter
Materiały prasowe / Zara
Zobacz także:

Moje wielkie odkrycie w sieciówce, czyli sweter doskonały

Gdy tylko wylądowałam w Warszawie, od razu zaczęłam przeszukiwać oferty moich ulubionych marek w poszukiwaniu idealnego modelu. Nie musiałam szukać daleko, ponieważ mój absolutny hit znalazłam w nowej kolekcji Zary. Ten bardzo miękki wełniany sweter z dekoltem w serek w kolorze ciemnej, brytyjskiej zieleni zachwycił mnie od pierwszego wejrzenia i od razu trafił do mojego koszyka. Sweter ma luźniejszy, swobodny krój, który nie krępuje ruchów, a jego długie rękawy można nonszalancko podwinąć. Dekolt w serek ma idealną głębokość – pięknie eksponuje obojczyki, co nadaje całej sylwetce lekkości. Dół swetra oraz mankiety wykończone są klasycznymi, szerokimi ściągaczami, które pomagają utrzymać pożądany kształt, a na karku umieszczono dyskretną, krótką metkę. Jest uszyty z puszystej przędzy z dodatkiem wełny, dzięki czemu jest niezwykle przytulny i świetnie chroni przed chłodem, co czyni go moim ulubionym kompanem na chłodniejsze dni.

sweter
Materiały prasowe / Zara

Jak nosić sweter w kolorze brytyjskiej zieleni? Moje ulubione zestawy

Noszenie tego wyjątkowego elementu garderoby to czysta przyjemność, a ja mam już w głowie mnóstwo pomysłów na codzienne stylizacje. Moim absolutnym faworytem jest warstwowe zestawienie, w którym pod sweter z dekoltem w serek zakładam klasyczną, błękitną koszulę męską, pozwalając kołnierzykowi oraz mankietom swobodnie wystawać spod zielonej dzianiny. Do tego dobieram szerokie jeansy z wysokim stanem w odcieniu ciemnego indygo, skórzane brązowe loafersy oraz dużą zamszową torbę, a na ramiona narzucam klasyczny beżowy trencz.

Brytyjska zieleń fantastycznie komponuje się również z czernią, szarościami, beżem oraz głębokim burgundem, dlatego chętnie łączę ten sweter z grafitową spódnicą midi o satynowym wykończeniu i ciężkimi botkami na grubej podeszwie. Taki zestaw łączy w sobie dziewczęcy urok z rockowym pazurem i świetnie sprawdzi się zarówno do pracy, jak i na popołudniowe spotkanie przy kawie. Możecie także narzucić go luźno na ramiona zamiast szalika, co natychmiast doda waszej stylizacji nonszalanckiego charakteru w stylu it-girls z londyńskich ulic.

swetry
Getty Images