WIDEO…

Jennifer Lawrence zawsze pięknie się prezentuje na czerwonym dywanie. Tym razem jestem jednak trochę rozczarowana jej kreacją. Sukienka jest dosyć przeciętna i już widzieliśmy inną wersję podobnego modelu na czerwonym dywanie. Co prawda jest z kolekcji DiorHauteCouture i muszę przyznać, że jest rewelacyjnie dopasowana, ale to nie wystarcza, jeżeli chodzi o tak prestiżowe wydarzenie jakim jest gala Oscarów. Jest dobrze, ale mogło być znacznie lepiej.

Naomi Watts wygladala rewelacyjnie! Miała na sobie przepiękną sukienkę z kolekcji Armani Prive. Kreacja jest idealnie dopasowana. Cała wyszywana kamieniami Swarovskiego w przepięknym kobaltowym kolorze, który wspaniale prezentuje się na jej skórze. Bardzo mi się też podoba duży naszyjnik od Bulgari. Jedyne co mi przeszkadza to za duża plastikowa kopertówka, która niestety ostatecznie burzy cała stylizację.

ChrissyTeigen pojawiła się na czerwonym dywanie i wygladała po prostu zjawiskowo. Muszę przyznać, że ubieranie kobiet w ciąży to nie lada wyzwanie. Chrissy wybrala sukienkę z kolekcji domu mody Marchesa, która miała wyszywane liczne aplikacje kwiatowe. Przyszła mama nie bała się pokazać brzuszka. Sukienka była obcisła z wielkim dekoltem. Brawo!

Daisy Ridley, która miała świetne wejście na czerwony dywan podczas promocji filmu "GwiezdneWojny:PrzebudzenieNocy" tym razem także nie zawiodła. Aktorka wybrała sukienkę z kolekcji ChanelHauteCouture. Nie jest łatwo nosić sukienki o długości 3/4, które kończą się nad kostką - w mojej ocenie Daisy wygląda zjawiskowo. Proste zaczesane włosy na pewno pomogły, aby ta stylizacja była prosta a zarazem bardzo elegancka.

Rachel McAdams wybrała sukienkę w kolorze szmaragdowym od nieznanego projektanta AugustGetty. Muszę przyznać, że kolor wyglądał również fantastycznie na jej skórze. Mam jednak mieszane uczucia co do tej stylizacji. Kreacja jest dosyć banalna, świetnie leży, ale czegoś mi nadal brakuje. Może biżuteria powinna być bardziej ekstrawagancka, pomogłoby to w nadaniu pewnego charakteru całej stylizacji.

Alicia Vikander, debiutantka oscarowa, wybrała suknię uszytą specjanie dla niej przez znany dom mody LouisVuitton. Zdecydowanie byla najlepiej ubrana podczas tegorocznej gali. Fantastyczny kolor, biżuteria, makijaż i stylizacja fryzury - wszystko ze sobą świetnie współgrało, ode mnie mocne 5 plus!

Olivia Wilde nie pierwszy raz pojawiła się na czerwoyn dywanie podczas rozdania Oscarów. Tym razem wybrała sukienkę od ValentinoHauteCouture, także została specjalnie dla niej uszyta. Plisowana z dużym dekoltem wspaniale leżała na aktorce - nie oszukujmy się Olivia ma świetną figurę. Dopełnieniem stylizacji był niecodzienny naszyjnik a

Heidi Klum pojawiła się w projekcie od Marchesy. W przeszłości modelka miała wiele wspanialych stylizacji i wiele wpadek. Moim zdaniem zaliczyła kolejną wpadkę. Całość przypomina eksplozję konfetti i Heidi nadaję się bardziej na druhnę niż na galę Oscarów. Szkoda, bo modelka ma rewelacyjną figurę i oczekiwałam od niej lepszej stylizacji podkreślającej jej urodę.

RooneyMara jest wielką fanką marki Givenchy, więc nie bylo niespodzianki, jeśli chodzi o wybór sukienki właśnie z tego domu mody. Muszę przyznać, że mam przejaw deja vu. Aktorka występowała wiele razy w sukienkach od Givenchy, które wyglądają prawie identycznie. Nie jestem ani zachwycona tą stylizacją, ani rozczarowana. Wysoko upięte włosy są bardzo charakterystyczne dla Rooney i na pewno pasują do całej stylizacji.

SofiaVergara zaprezentowała się kolejny raz w kreacji z domu mody Marchesa. Wybrała sukienkę w pięknym granatowym kolorze, mocno wciętą w talii. Sofia ma bardzo kobiecą figurę duży biust i biodra i wąską talię, tak więc ten typ sukienki bardzo jej pasuje. W mojej ocenie wyglada dobrze. Piękny makijaż, włosy zaczesane do góry i biżuteria od LorraineSchwartz świetnie się razem komponują tworząc interesująca całość.





























