Julia Żugaj szczerze o najgorszym okresie swojego życia. Było tak źle, że prawie nie wychodziła z domu
Julia Żugaj, gwiazda nowego numeru GLAMOUR, maluje obraz i... odpowiada na pytania! Przed takim niecodziennym wyzwaniem postawiliśmy Julkę podczas sesji okładkowej. Pytania były równie abstrakcyjne, co wyzwanie. Czy wierzy w życiu pozagrobowe? Czy nie jesteśmy sami w komosie? Czy jest romantyczką?
Julia Żugaj wspomina zeszły rok. „Byłam przerażona jakimikolwiek wyjściami”
Był czas, gdy zniknęła, a wszyscy wokół powtarzali, że się skończyła. Ale Julia Żugaj zniknęła, by naładować baterie. Pojechała na wolontariat do Afryki, przeprowadziła się z powrotem do Polski i poinformowała, że… szuka nowej Julki Żugaj, tylko lepszej. Czas na nowe pokolenie! Gwiazda chce wykorzystać swoje doświadczenie i zasoby, aby przetrzeć ślady dla młodych, utalentowanych osób, które marzą o tym, aby być na jej miejscu. Oczywiście, Julka będzie wszystko nadzorować i podzieli się całym swoim know-how. „Startuję z projektem i szukamy osób, które chcą wejść w świat muzyki i sceny, które czują, że to ich moment. Z waszych zgłoszeń wybierzemy osoby, które zaprosimy na warsztaty muzyczno-taneczne. Ale to nie będą zwykłe warsztaty, to będzie pierwszy krok do kariery. Takiej, o jakiej marzysz. Więc zanim się zgłosisz… zastanów się dobrze. Czy jesteś gotów na zmianę swojego życia o 180 stopni? Ja będę ci towarzyszyć i pokażę ci ten świat!” – napisała Julia Żugaj na swoim profilu na Instagramie.
W podobnym czasie Julia Żugaj pojawiła się na okładce magazynu GLAMOUR. Podczas sesji okładkowej przeprowadziliśmy z Julką wywiad. Nie był to jednak zwykły wywiad. Julia malowała obraz, a my w tym czasie zadawaliśmy pytania! Jedno z nich dotyczyło tego, jak gwiazda zmieniła się na przestrzeni zeszłego roku. Czym dzisiejsza Julia Żugaj różni się od Julii Żugaj sprzed roku? „To był chyba najgorszy okres mojego życia” – oceniła influencerka.
Na pewno jestem dużo szczęśliwsza i spokojniejsza. Wiem więcej o sobie, dużo się o sobie nauczyłam. Więcej wychodzę poza swoją strefę komfortu i staram się eksplorować nowe rzeczy. W zeszłym roku praktycznie nie wychodziłam z domu, serio. Byłam przerażona jakimikolwiek wyjściami. A teraz jestem na maksa ekstrawertyczką
Ta książka zmieniła życie Julii Żugaj. „Nauczyłam się odpoczywać”
Książka, która zmieniła jej życie to „Wędrówka dusz” autorstwa Michaela Newtona, która opowiada o tym, co dzieje się z naszą duszą, kiedy odchodzimy z tego świata. Jak zdradziła nam Julka, dzięki religii i wychowaniu zawsze wierzyła, że mamy tylko jedno życie, które musimy w pełni wykorzystać. Nigdy nie brała pod uwagę, że możemy dostać drugą szansę. „Przeczytanie tej książki zdjęło ze mnie presję, że codziennie muszę coś robić, że muszę wykorzystać każdą sekundę życia, bo nie mogę zmarnować ani chwili istnienia. Dzięki tej książce nauczyłam się odpoczywać, co bardzo mi się przydało” – wyjaśnia Julia.
Przez całe życie była wierząca chrześcijanką, więc przeczytanie „Wędrówki dusz” zostawiło ją z wieloma pytaniami. Jak przyznaje, obecnie jest na takim etapie, że nie wie. Wie za to coś innego. „Bez względu na to, co mój mózg wybierze na przestrzeni najbliższych lat, to wierzę, że coś jest, że po coś tutaj jesteśmy i że jakiś cel faktycznie istnieje” – podsumowuje.
