Lady Gaga ruszyła tego lata w swoją pierwszą od czterech lat światową trasę koncertową. Występy w ramach tournée promującego szósty studyjny album gwiazdy cieszyły się gigantycznym zainteresowaniem. Autorka hitu „Poker Face” dokonała niesamowitego wyczynu. Udało się jej bowiem wyprzedać bilety na każdy z dwudziestu stadionowych koncertów. Po dwóch miesiącach życia w trasie piosenkarka dotarła do Miami, gdzie w miniony weekend odbył się ostatni już występ pod szyldem The Chromatica Ball. Niestety nie wszystko poszło po myśli gwiazdy i jej fanów.

WIDEO

player placeholder

Dramatyczne zakończenie trasy koncertowej Lady Gagi

O tym, jak kapryśna pogoda jest w stanie zniweczyć wielomiesięczne przygotowania boleśnie przekonali się niedawno chociażby uczestnicy tegorocznego Open'er Festival, gdy z powodu złych warunków atmosferycznych odwołano m.in. występ Dua Lipy i zarządzono ewakuację.

Do podobnej sytuacji doszło niestety w miniony weekend na wypełnionym po brzegi stadionie Hard Rock Stadium w Miami Gardens. W obliczu szalejącej pogody na szczęście tym razem wygrał zdrowy rozsądek. Po zaśpiewaniu kilkunastu piosenek Lady Gaga z bólem serca podjęła decyzję o przerwaniu swojego imponującego show.

Zobacz także:

Przykro mi, że nie możemy skończyć, ale nie chcę narażać waszego życia na niebezpieczeństwo, nie chcę narażać naszego życia na niebezpieczeństwo, więc dziękuję, wracajcie bezpiecznie do domów – ogłosiła ze sceny.

„Joker 2”: gwiazdorska obsada powiększa się. Obok Joauqina Phoenixa i Lady Gagi wystąpi aktorka z 2 nominacjami do Oscara

„Joker 2” – kontynuacja najbardziej dochodowego filmu z kategorią wiekową R (niewskazany dla osób poniżej 17. roku życia) – zapowiada się mocno. Udostępnione przez reżysera Todda Phillipsa, najnowsze zdjęcie z planu sequela z Joauqinem Phoenixem i Lady Gagą działa na wyobraźnię. Co wiemy o produkcji „Joker: Folie à Deux”?

„Joker 2” nadciąga

Lady Gaga płacze po przerwanym koncercie w Miami

Lady Gaga nie próbowała jednak nawet ukrywać, że jest zdruzgotana. Przypomnijmy, że w przeszłości gwiazda już nie raz zmuszona była odwoływać swoje koncerty – głównie z powodu poważnych problemów zdrowotnych. Tym razem jednak wszystko odbywało się bez jakichkolwiek komplikacji. Aż do teraz. Zaraz po zejściu ze sceny wokalistka zamieściła na swoich oficjalnych profilach w mediach społecznościowych łamiące serce nagranie, w którym wyjaśniła swoją decyzję o przedwczesnym zakończeniu koncertu.

Naprawdę próbowaliśmy dokończyć dzisiejszy występ, ale nie mogliśmy, ponieważ nawet gdy deszcz przestawał padać, w ziemię wciąż uderzały błyskawice, tak blisko nas – tłumaczyła ze łzami w oczach.

Wykonawczyni przeboju „Shallow” z filmu „Narodziny gwiazdy” wyznała, że nie miała zamiaru ryzykować życia i zdrowia tysięcy ludzi tylko po to, aby w spektakularny sposób zakończyć swoją trasę.

Nie wiem, co bym zrobiła, gdyby coś stało się komuś z publiczności lub członkowi mojej ekipy lub mojego zespołu, czy moim tancerzom – oznajmiła.

Krótko potem artystka opublikowała kolejny wpis, w którym wyznała, że mimo dramatycznego zakończenia było to zdecydowanie najlepsze tournée w jej dotychczasowej karierze. Nie tylko z powodu komercyjnego sukcesu trasy, ale przede wszystkim przez to, jak długą drogą musiała pokonać, aby czuć się tak dobrze na scenie.

To była najwspanialsza trasa w moim życiu i będę cieszyć się tą chwilą na zawsze – zajęło mi dużo czasu, aby się wyleczyć, ale tak się stało – przyznała.

Lady Gaga nie może narzekać na brak zajęć. Już w grudniu mają bowiem rozpocząć się zdjęcia do wyczekiwanego filmu
„Joker: Folie à Deux”, w którym gra jedną z głównych ról. Sporo mówi się także o tym, że laureatka Oscara już wkrótce ogłosi kolejne muzyczne widowisko w ramach swojej rezydentury w Las Vegas.