Nowy serial Jana Holoubka o najgłośniejszej zbrodni PRL-u. Polska wieś lat 70., zmowa milczenia i matka szukająca sprawiedliwości
Wigilia 1976 roku, mała wieś pod Połańcem, droga na pasterkę. Troje młodych ludzi ginie pod kołami autobusu, a okolica szybko przyjmuje, że to nieszczęśliwy wypadek. Tyle że matka ofiar i młody milicjant nie potrafią w to uwierzyć. Jan Holoubek z tej historii zbudował sześcioodcinkowy serial dla HBO Max.

Jedna kłótnia na weselu, lata sąsiedzkiej niechęci i wigilijna noc, po której zostały trzy trumny. „Wśród nocnej ciszy” pokazuje, jak blisko zwykłego życia potrafi być zbrodnia. To kolejny serial Holoubka oparty na prawdziwych wydarzeniach.
O czym opowiada „Wśród nocnej ciszy”? Wigilijna noc, po której nic nie było takie samo
Akcja zaczyna się w wigilię 1976 roku. Troje młodych ludzi wybiera się na pasterkę, ciężarna dziewczyna, jej mąż i jej młodszy brat. Z drogi już nie wracają, giną pod kołami autobusu. Lokalna społeczność i milicja szybko zamykają sprawę pod szyldem wypadku. Matka ofiar nie godzi się na taką wersję. Razem z młodym milicjantem o nazwisku Maczek zaczyna zadawać pytania, na które nikt we wsi nie chce odpowiadać. Im głębiej oboje sięgają, tym wyraźniej widać, że za milczeniem sąsiadów stoi coś więcej niż zwykły strach.
Kto gra w „Wśród nocnej ciszy”? Justyna Wasilewska i ekipa znana z wcześniejszych seriali Holoubka
W roli głównej zobaczymy Justynę Wasilewską, która z Holoubkiem pracowała już przy „Heweliuszu”. Obsada liczy kilkanaścioro aktorów i jest ujawniana stopniowo, w materiałach prasowych pojawia się między innymi Helena Englert. Za kamerą stanął Jan Holoubek, reżyser „Rojsta”, „Wielkiej wody” i „25 lat niewinności. Sprawy Tomka Komendy”. Wyreżyserował odcinki od pierwszego do czwartego oraz szósty, piąty wziął na siebie Maciej Kowalewski, który napisał też scenariusz. Zdjęcia robił Maciej Sobieraj, scenografię przygotował Marek Warszewski, a kostiumy Weronika Orlińska. Za produkcję odpowiada Lulu Production dla TVN Warner Bros. Discovery.
Dlaczego o „Wśród nocnej ciszy” mówi się jeszcze przed premierą? Prawdziwa zbrodnia, która podzieliła wieś
Serial sięga po tak zwaną zbrodnię połaniecką, do której doszło w 1976 roku w Zrębinie koło Połańca. To jedna z najgłośniejszych spraw kryminalnych powojennej Polski, a podstawą scenariusza jest reportaż Wiesława Łuki „Nie oświadczam się”. Tytuł książki nie jest przypadkowy. O zbrodni wiedziało wielu mieszkańców wsi, a mimo to przez długi czas obowiązywała tam zmowa milczenia. Holoubek ma rękę do takich historii. W „Wielkiej wodzie” pokazał powódź tysiąclecia, w „Rojście” prowincjonalną Polskę pełną układów. Tym razem interesuje go nie tyle sam przebieg zbrodni, ile mechanizm wspólnego milczenia i to, jak społeczność potrafi chronić sprawców.
Kiedy premiera „Wśród nocnej ciszy” i gdzie obejrzeć serial?
„Wśród nocnej ciszy” trafi na HBO Max w 2026 roku, ale nie znamy jeszcze dokładnej daty. Serial liczy sześć odcinków i opowiada jedną historię rozłożoną na cały sezon. Na razie platforma nie pokazała zwiastuna ani dokładnej daty, do sieci trafiły głównie zdjęcia z planu, na których widać starannie odtworzoną scenografię z lat 70. To pierwszy projekt Holoubka dla HBO Max, jego najgłośniejsze dotąd seriale powstawały dla Netfliksa.
Czy warto czekać na „Wśród nocnej ciszy”?
Jeśli oglądałeś „Rojst” albo „Wielką wodę” i odpowiadał ci ich rytm, „Wśród nocnej ciszy” raczej cię nie zawiedzie. To propozycja dla widzów, którzy lubią kryminały oparte na faktach, mocno osadzone w realiach PRL-u, bez efekciarstwa i taniej sensacji. Sama sprawa jest na tyle znana, że część widzów pozna jej finał, zanim włączy pierwszy odcinek. Mimo to historia matki, która szuka prawdy wbrew całej wsi, broni się sama. Premiera pokaże, czy reżyser znów trafił w czuły punkt polskiej pamięci.