Akcja serialu rozgrywa się w nadmorskim Sopocie w połowie lat 70., gdy kurort uchodził za symbol zachodniego świata i namiastkę luksusu. W centrum opowieści znajdują się trzy kobiety w różnym wieku, które mimo odmiennych doświadczeń łączy jedno – pragnienie samodzielnego decydowania o własnym życiu. W czasach, gdy finansowa niezależność kobiet wciąż była rzadkością, każda z nich próbuje znaleźć sposób na wolność, wykorzystując możliwości, jakie daje jej rzeczywistość. Ich decyzje niosą jednak konsekwencje, a droga do niezależności okazuje się znacznie trudniejsza, niż mogły przypuszczać.

WIDEO

player placeholder

Sopot lat 70., jakiego nie znamy

To, co w serialu robi największe wrażenie, to jego strona wizualna. Twórcy odtworzyli PRL-owski kurort z ogromną pieczołowitością, od wnętrz i tapet, przez fryzury i kreacje, po samochody i muzykę. Każdy kadr wygląda jak stylizowana pocztówka z epoki, a operatorskie decyzje sprawiają, że ogląda się to niemal jak film kinowy. Właśnie za tę oprawę serial chwalą nawet ci widzowie, którym mniej podszedł scenariusz. Dla miłośników mody i estetyki lat 70. to prawdziwa uczta dla oka.

Rola, która przyciąga uwagę

Na pierwszy plan wysuwa się Magdalena Popławska, która stworzyła jedną z najbardziej wyrazistych postaci w serialu. Jej bohaterka jest charyzmatyczna, twardo stąpa po ziemi i doskonale odnajduje się w świecie, w którym przyszło jej funkcjonować, choć sama nie pozostaje wobec niego obojętna. U jej boku występują Wiktoria Filus i Matylda Giegżno, wcielające się w dwie pozostałe główne bohaterki. W obsadzie znaleźli się również Bartłomiej Topa, Łukasz Simlat oraz Andrzej Seweryn. To właśnie rola Magdaleny Popławskiej najczęściej była wymieniana jako jeden z najmocniejszych punktów całej produkcji.

Zobacz także:

Opinie widzów

Opinie widzów są mocno podzielone. Wielu chwali przede wszystkim klimat i warstwę wizualną serialu. „Urzekł mnie widok Polski z tamtych lat, mimo wielu uchybień oglądało mi się świetnie” – napisał jeden z komentujących. Pojawiają się też bardzo entuzjastyczne oceny. „Najlepszy polski serial ostatnich lat, za zdjęcia daję dziesiątkę” – czytamy w jednej z recenzji. Nie brakuje jednak krytycznych głosów, które dotyczą głównie scenariusza. Jeden z widzów stwierdził, że „aż sześć osób pisało ten scenariusz, a wyszła rzecz zaskakująco mdła”.

Gdzie obejrzeć „Brokat”?

Wszystkie osiem odcinków obejrzysz na Netfliksie w ramach abonamentu. To propozycja dla widzów, którzy lubią kostiumowe produkcje z mocnymi kobiecymi bohaterkami i dobrze odrobioną stroną wizualną. Trzeba tylko pamiętać, że to opowieść dla dorosłych, poruszająca trudne i niejednoznaczne tematy. Jeśli szukasz czegoś stylowego, osadzonego w PRL-owskich realiach, ta historia z pewnością przyciągnie twoją uwagę.

brokat_kadr_3
fot. mat. pras.
brokat_kadr_4
fot. mat. pras.
brokat_kadr_5
fot. mat. pras.
brokat_kadr_1
fot. mat. pras.