Reklama

Bank inwestycyjny, świat mody i były, który kiedyś zniknął bez słowa. Główna bohaterka przyjeżdża do Nowego Jorku po pracę i spokój, a dostaje sąsiadów, których wolałaby unikać. „Niestworzeni do pracy” Mindy Kaling weszli na Disney+ i już zbierają skrajne reakcje. Sprawdzamy, o czym jest serial, kto w nim gra i czy warto poświęcić mu weekend.

Murray Hill, korporacja i były, który kiedyś zniknął

Akcja rozgrywa się w Murray Hill, jednej z najmodniejszych części Manhattanu. AJ przyjeżdża z Bostonu i zaczyna pracę jako analityczka w banku inwestycyjnym Fisher-Stassen. Wprowadza się do mieszkania dawnej współlokatorki z czasów studiów, Abby, która pracuje jako asystentka celebryckiej stylistki. Po drugiej stronie korytarza mieszka trzech sąsiadów i każdy z nich szybko zostaje wciągnięty w jej nowe życie. Wśród nich jest Davis, analityk z tego samego banku, który nie ukrywa, że podoba mu się AJ. Jest Kel, student medycyny na Columbii, który po cichu marzy o aktorstwie i nie potrafi powiedzieć o tym rodzinie. Jest wreszcie Josh, syn właściciela firmy medialnej, próbujący zacząć karierę w dziennikarstwie. Problem w tym, że AJ rozpoznaje w nim chłopaka, który lata wcześniej urwał z nią kontakt z dnia na dzień. Z tego niezręcznego sąsiedztwa Mindy Kaling buduje serial o pierwszej pracy, pierwszych pieniądzach i pierwszych dorosłych rozczarowaniach.

To komedia obyczajowa bez wielkiego dramatu i bez morału na siłę. Bohaterowie umawiają się, kłócą, ratują nawzajem z kłopotów w pracy i wracają na wspólną kanapę. Kaling przyznaje, że sięgnęła po własne wspomnienia z czasów, gdy sama zaczynała w Nowym Jorku, i nazywa „Niestworzonych do pracy” swoim najbardziej osobistym projektem.

Ella Hunt, Avantika i Jay Ellis: kto gra w „Niestworzonych do pracy”?

W AJ wciela się Ella Hunt, znana z serialu „Dickinson”. Abby gra Avantika, która zwróciła na siebie uwagę rolą w „Mean Girls” z 2024 roku. Davisa o pełnym nazwisku Davis Beau Bradley Barrett III gra Will Angus, Josha gra Jack Martin, a Kela odgrywa Nicholas Duvernay. Ta piątka tworzy główną paczkę bohaterów. Doświadczenia dokłada starsza obsada. Jay Ellis, którego widzowie kojarzą z „Insecure” i „Top Gun: Maverick”, gra Billa, dyrektora zarządzającego w banku. Constance Wu z „Crazy Rich Asians” wciela się w Vanessę, wymagającą szefową Abby. Pojawia się też Victor Garber jako uznany prezenter telewizyjny, na którego trafia Josh, oraz Ego Nwodim w roli dawnej dziewczyny Kela. Za kamerą stoją znane w branży nazwiska. Twórczynią serialu jest Mindy Kaling, autorka „Studniówki” i „Jeszcze nigdy w życiu”. Funkcję showrunnera pełni Charlie Grandy, który pracował z Kaling już wcześniej. Wśród producentów wykonawczych jest między innymi Greg Mottola.

Dlaczego o serialu Mindy Kaling zrobiło się głośno jeszcze przed premierą?

Pierwszy powód to nazwisko. Mindy Kaling od lat dostarcza streamingowi lekkie, dobrze oglądane komedie, a „Niestworzonych do pracy” zapowiadała jako rzecz bardzo osobistą, opartą na własnych początkach w Nowym Jorku. To zwykle przyciąga widzów, którzy znają jej wcześniejsze tytuły. Drugi powód to format. Zamiast jednej dużej premiery Disney+ wypuszcza odcinki partiami, kilka na start i kolejne co tydzień. Taki rytm utrzymuje rozmowę o serialu przez kilka tygodni i dobrze pasuje do letniego, wakacyjnego oglądania. Trzeci powód to obsada w punkcie. Avantika i Ella Hunt to nazwiska, które młodsza widownia zna z głośnych produkcji, a Constance Wu, Jay Ellis i Victor Garber dokładają rozpoznawalność i klasę. Sporo recenzji zgadza się co do jednego, że to właśnie Constance Wu w roli apodyktycznej szefowej wypada tu najlepiej.

Jedni widzą nowych „Przyjaciół”, inni kliszę

Reakcje po premierze są wyraźnie podzielone i widać to zarówno w recenzjach, jak i w komentarzach. Część widzów odebrała serial jako ciepłą, znajomą komedię w stylu „Przyjaciół” i „New Girl”, idealną na wieczór bez większych ambicji. Dla nich największą zaletą jest właśnie ten komfortowy, lekki ton i obsada, której dobrze się kibicuje. Druga grupa jest bardziej krytyczna. Pojawiają się głosy, że fabuła zbyt często sięga po znane schematy, a obraz miłości i kariery bywa zakorzeniony bardziej w latach dwutysięcznych niż w realiach dzisiejszych dwudziestolatków. W tej narracji „Niestworzeni do pracy” wypadają sympatycznie, ale przewidywalnie. Zgoda panuje za to w jednej sprawie. Niezależnie od oceny całości recenzenci wskazują na Constance Wu jako najmocniejszy punkt obsady. Jej Vanessa, despotyczna i kapryśna szefowa, zbiera najwięcej dobrych słów. To pokazuje, że nawet sceptycy znajdują w serialu elementy, które ich kupują.

Dla kogo są „Niestworzeni do pracy” i kiedy obejrzeć kolejne odcinki?

Po serial najpewniej sięgną widzowie, którzy lubią klasyczne komedie o paczce znajomych i wspólnym mieszkaniu w wielkim mieście. Jeśli wracasz czasem do „Przyjaciół”, „New Girl” czy wcześniejszych tytułów Mindy Kaling, znajdziesz tu znajomy rytm i humor. To propozycja na lekkie, niezobowiązujące oglądanie po pracy. Mniej przekona tych, którzy szukają świeżego spojrzenia na życie pokolenia Z albo bardziej wymagającej formy. Serial gra na znanych emocjach i nie udaje, że wymyśla gatunek od nowa. Z pewnością jednak chętnie włączysz go w weekendowy wieczór, gdy masz ochotę na ciepłą komedię o pierwszej pracy i pierwszych dorosłych decyzjach. „Niestworzeni do pracy” są dostępni na Disney+. Pierwsze odcinki pojawiły się na starcie, a kolejne platforma udostępnia co tydzień, więc na finał całego sezonu trzeba poczekać do końca czerwca.

fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...