Zakazany romans w świecie haute couture lat 50. „Velvet” wciągnie cię na cały weekend
Alberto dziedziczy Velvet, najbardziej prestiżowy dom mody w Madrycie, i od razu staje przed wyborem między obowiązkiem a sercem. Od dziecka jest bowiem zakochany w Anie, utalentowanej szwaczce pracującej w jego atelier, a dzieląca ich przepaść klasowa czyni to uczucie niemożliwym. „Velvet” to hiszpańska kostiumowa saga o miłości, modzie i lojalności.

Akcja rozgrywa się w Madrycie przełomu lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, w luksusowym domu mody Velvet, gdzie powstają najpiękniejsze suknie dla hiszpańskiej elity. Kiedy umiera właściciel, cały interes przejmuje jego syn Alberto, młody, przystojny i zdolny, a przy okazji beznadziejnie zakochany w Anie, dziewczynie, która szyje w jego atelier. Ich uczucie sięga dzieciństwa, ale w świecie, w którym dziedzic i szwaczka należą do dwóch różnych światów, taka miłość nie ma prawa się udać. Wokół tej relacji twórcy budują opowieść o rodzinnych intrygach, ambicji i cenie, jaką bohaterowie płacą za wierność sobie.
Zakazana miłość w świecie haute couture
Sercem serialu jest napięcie między tym, czego bohaterowie pragną, a tym, na co pozwala im świat. Alberto ma poślubić kobietę z odpowiedniej rodziny, która wzmocni pozycję firmy, a Ana wie, że jako pracownica nigdy nie zostanie zaakceptowana przez jego bliskich. Do tego dochodzą knowania krewnych, walka o kontrolę nad domem mody i sekrety, które co rusz wychodzą na jaw. To klasyczna telenowela w najlepszym wydaniu, w której każdy odcinek kończy się tak, że natychmiast chce się włączyć kolejny.
Moda, która gra pierwsze skrzypce
Osobną bohaterką serialu jest sama moda, bo Velvet to prawdziwa uczta dla oka. Kreacje z epoki, dopracowane wnętrza atelier i eleganckie stroje bohaterów sprawiają, że ogląda się to trochę jak spacer po żywym muzeum stylu lat pięćdziesiątych. Dla widzek, które kochają vintage i wielkie kreacje, sam ten aspekt bywa wystarczającym powodem, żeby usiąść przed ekranem. Twórcy zadbali o detale, dzięki czemu każda sukienka i każdy fason niosą ze sobą kawałek opowieści o czasach, w których strój mówił o człowieku niemal wszystko.
Od twórców „Grand Hotelu”
„Velvet” wyszło ze studia Bambú Producciones, tego samego, które wcześniej stworzyło „Grand Hotel”, a później hiszpańskie hity Netfliksa. Widać tu ten sam przepis, czyli kostiumowy świat, wyrazistych bohaterów i intrygę, która trzyma w napięciu przez cztery sezony. W rolach głównych występują Paula Echevarría jako Ana oraz Miguel Ángel Silvestre jako Alberto, a chemia między nimi jest jednym z głównych powodów, dla których widzowie pokochali ten serial. Jeśli podobał ci się „Grand Hotel”, tutaj poczujesz się jak w domu.
Opinie widzów
Serial ma dobre opinie na portalach firmowych, a w komentarzach przewija się głównie zachwyt klimatem i stylem. „Serial bardzo przyjemny dla oka, świetny klimat lat sześćdziesiątych” — pisze jedna z widzek, a inna dodaje krótko, że to „wspaniały serial, wspaniała gra idealnie dobranych do swoich ról aktorów”. Nie brakuje jednak głosów krytycznych, bo część widzów uważa główny wątek za zbyt rozwleczony, a niektórzy narzekają, że serial stracił rozpęd, gdy z obsady zniknął Miguel Ángel Silvestre. Zdania są więc podzielone, ale wielbicielki kostiumowych romansów zwykle zostają przy tej historii do końca.
Gdzie obejrzeć „Velvet”?
Wszystkie cztery sezony do niedawna jeszcze były dostępne Netfliksie w ramach abonamentu, a wcześniej serial był emitowany w Polsce także na kanale TVP Kobieta. Obecnie nie jest obecny w streamingu, ale warto śledzić portale, bo z pewnością niedługo pojawi się z powrotem. To idealna propozycja dla osób, które lubią kostiumowe sagi z rozmachem, w których miłość miesza się z rodzinną intrygą, a na dodatek jest na co popatrzeć. Warto zarezerwować sobie trochę czasu, bo przy tak wciągającej historii łatwo zostać przed ekranem znacznie dłużej, niż się planowało.


