Kiedy 16 września „Lalka” trafiła na Netfliksa, można było zakładać, że w Polsce zrobi się o niej głośno. W końcu Paweł Maślona, Paweł Demirski i Jagoda Dutkiewicz nie przygotowali wiernej ekranizacji szkolnej lektury. Od początku zapowiadali autorską reinterpretację opartą na motywach powieści Prusa. Izabela Łęcka dostała w niej znacznie więcej do powiedzenia, zmieniły się niektóre relacje między bohaterami, a do dobrze znanej historii doszły nowe wątki. Znacznie trudniej było przewidzieć, że kilka dni później o polskiej „Lalce” będą mówić widzowie i krytycy daleko poza naszym krajem.
WIDEO…
„Lalka” jest już jednym z najpopularniejszych seriali Netfliksa na świecie
Tempo, w jakim polska produkcja wspinała się w globalnym zestawieniu, może zaskakiwać. Po premierze „Lalka” zadebiutowała na 8. miejscu światowego rankingu najpopularniejszych seriali Netfliksa. Następnie przesunęła się na 7. pozycję, a po pierwszym weekendzie była już szósta. Jeszcze ciekawiej wygląda liczba krajów, w których znalazła się w lokalnym TOP 10. Początkowo było ich 41, po kilku dniach już 62. „Lalka” wyszła więc daleko poza zainteresowanie polskiej publiczności i zaczęła zdobywać rynki, na których Bolesław Prus zdecydowanie nie należy do grona autorów szkolnych lektur.
„Lalkę” oglądają widzowie od Europy po Amerykę Łacińską
Szczególnie dobrze serial radzi sobie w Europie i Ameryce Łacińskiej. Do czołowych zestawień trafił m.in. w Hiszpanii, Argentynie, Austrii, Chile, Rumunii, na Węgrzech czy Słowacji. Z czasem do listy zaczęły dołączać kolejne kraje, w tym Brazylia. Oczywiście pozycje w rankingach zmieniają się każdego dnia, ale kierunek po pierwszych dniach od premiery jest wyraźny: historia Wokulskiego i Łęckiej zainteresowała widzów, którzy z polską klasyką literacką wcześniej mogli nie mieć absolutnie nic wspólnego.
Sandra Drzymalska jako Izabela Łęcka znalazła się w centrum nowej historii
Jedną z największych zmian względem powieści jest sposób poprowadzenia Izabeli Łęckiej. W serialu gra ją Sandra Drzymalska, a bohaterka nie jest wyłącznie obiektem obsesyjnego uczucia Stanisława Wokulskiego. Ma własne ambicje, chce decydować o sobie i próbuje znaleźć dla siebie miejsce w świecie, w którym jej możliwości są ograniczane przez pozycję społeczną, pieniądze i oczekiwania otoczenia. To właśnie ta zmiana stała się jednym z głównych tematów dyskusji wokół serialu. Dla części widzów jest ciekawym współczesnym odczytaniem postaci, dla innych zbyt dalekim odejściem od bohaterki stworzonej przez Prusa.
Nowa „Lalka” nie miała być wierną ekranizacją powieści Prusa
Twórcy od początku podkreślali, że ich serial jest reinterpretacją klasyki, a nie próbą przeniesienia książki na ekran strona po stronie. W centrum pozostaje relacja Izabeli Łęckiej i Stanisława Wokulskiego, którego gra Tomasz Schuchardt, ale znana historia została rozbudowana o nowe motywacje, konflikty, tajemnice i wątki. Sam Netflix opisuje produkcję jako współczesną reinterpretację powieści. Serial składa się z sześciu odcinków, a za reżyserię odpowiada Paweł Maślona. Scenariusz napisali wspólnie Maślona, Paweł Demirski i Jagoda Dutkiewicz.
Zagraniczne media również zauważyły polską „Lalkę”
Rosnąca popularność nie ogranicza się do rankingów oglądalności. Serial został zauważony również przez media poza Polską. Amerykański „Decider” przyjrzał się produkcji w swoim cyklu poświęconym streamingowym premierom i rekomendował, by dać jej szansę, zwracając szczególną uwagę na Sandrę Drzymalską. „Lalka” zwraca uwagę także jako polska propozycja dla widzów, którzy chętnie sięgają po wystawne dramaty kostiumowe. Dla zagranicznej publiczności nie jest przy tym ekranizacją lektury obciążonej dziesiątkami lat szkolnych interpretacji. To po prostu historia o pieniądzach, statusie społecznym, obsesji, miłości i kobiecie próbującej decydować o własnym życiu.
„Lalka” ma tylko 6 odcinków i całość jest już na Netfliksie
Cały pierwszy sezon „Lalki” jest dostępny na Netfliksie od 16 września. Serial składa się z sześciu odcinków, a obok Sandry Drzymalskiej i Tomasza Schuchardta występują m.in. Jacek Braciak, Dariusz Chojnacki, Magdalena Cielecka, Piotr Adamczyk, Agnieszka Grochowska, Piotr Pacek, Julia Wyszyńska i Monika Frajczyk. Niezależnie od tego, po której stronie polskiej dyskusji o tej ekranizacji ktoś się znajduje, jedno jest już pewne: nowa „Lalka” nie pozostała wyłącznie lokalnym wydarzeniem. Kilka dni wystarczyło, żeby polska klasyka zaczęła zdobywać widownię daleko poza naszym krajem.