Reklama

Joanna Kulig, Maja Ostaszewska, Dorota Kolak i Ignacy Liss w roli, za którą dostał statuetkę w Lille. „Proud” zebrał obsadę, jakiej w polskim serialu dawno nie było, i opowiada o młodym mężczyźnie, który z dnia na dzień musi dorosnąć.

Od czego zaczyna się „Proud”? Historia, która wywraca jedno życie do góry nogami

Filip żyje z urody i z przekonania, że świat należy do niego. Pracuje jako model, bawi się do rana i nie ogląda się na konsekwencje. Pod tą fasadą kryje się jednak niepewność, którą maskuje bezczelnością i poczuciem, że nic złego go nie spotka. Wszystko zmienia rodzinna tragedia. Po śmierci siostry jej mała córka zostaje bez opieki, a Filip okazuje się jedyną osobą, która może się nią zająć. Z dnia na dzień beztroski singiel staje przed pytaniem, na które nie jest gotowy: czy potrafi wziąć odpowiedzialność za drugiego człowieka. Walka o opiekę nad dzieckiem prowadzi go przez sądy, urzędy i rozmowy z rodziną. Po drodze zderza się z uprzedzeniami wobec samotnego geja, który chce wychowywać małą dziewczynkę. Musi też spojrzeć na własne winy i na te części siebie, których wolałby nie ruszać.

Kto gra w „Proud”? Obsada, obok której trudno przejść obojętnie

W roli Filipa występuje Ignacy Liss, znany z filmów „Światłoczuła” i „Idź pod prąd”. To właśnie za tę rolę odebrał w Lille nagrodę dla najlepszego aktora. Wokół niego twórcy zebrali nazwiska, które polska widownia dobrze zna. W obsadzie są Joanna Kulig, Maja Ostaszewska, Dorota Kolak i Tamara Arciuch, a także Maria Sobocińska, Kamil Studnicki, Mateusz Więcławek, Paweł Tomaszewski, Paulina Holtz, Sylwia Boroń i Amelia Fijałkowska. Za reżyserię odpowiada Karol Klementewicz, który napisał też scenariusz wspólnie z Moniką Pęcikiewicz. Zdjęcia zrobiła Weronika Bilska, a muzykę skomponował Łukasz Targosz. „Proud” powstał jako HBO Original w produkcji TVN Warner Bros. Discovery.

Serial „Proud” z nagrodami

Serial miał światową premierę na festiwalu Series Mania w Lille i wrócił stamtąd z dwiema najważniejszymi nagrodami. Zdobył Grand Prix konkursu głównego, a Ignacy Liss został wybrany najlepszym aktorem. To pierwszy od dziesięciu lat polski tytuł, który w ogóle trafił do tej rywalizacji, więc nagroda zabrzmiała tym mocniej. Drugi powód to sam temat. Polskie seriale rzadko stawiają w centrum samotnego geja, który walczy o prawo do wychowania dziecka, i robią to bez taryfy ulgowej dla bohatera. Filip nie jest wzorem do naśladowania, popełnia błędy i bywa nieznośny, a mimo to trudno go zostawić w połowie drogi. Całość zamyka się w ośmiu odcinkach po około trzydzieści pięć minut. To format, który ogląda się szybko, bez rozciągania historii na siłę.

Zwiastun i data premiery „Proud” na HBO Max

„Proud” wchodzi na HBO Max w piątek 12 czerwca. Kolejne odcinki platforma będzie udostępniać co tydzień, a finał zaplanowano na 31 lipca. Zwiastun zdradza ton serialu, ale trzyma fabułę przy sobie, więc nie psuje pierwszego odcinka.

Dla kogo jest „Proud” i czy warto włączyć?

To propozycja dla tych, którzy lubią współczesne polskie produkcje i historie skupione na bohaterze, a nie na efektownej akcji. Jeśli odpowiadają ci seriale o rodzinie, dorastaniu po trzydziestce i cenie, jaką płaci się za własne wybory, „Proud” trafia w ten gust. Nie jest to serial, który da ci spokojny, lekki wieczór. Jest to za to jedna z najgłośniejszych polskich premier tego lata, z rolą, która została doceniona na międzynarodowym festiwalu. Premiera 12 czerwca na HBO Max, a nowe odcinki w każdy kolejny piątek.

fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...