„Konwój” wyreżyserował Maciej Żak, który jest również autorem scenariusza. Za zdjęcia odpowiadał Michał Sobociński, a muzykę skomponował Antoni Łazarkiewicz. Film wszedł do polskich kin 13 stycznia 2017 roku, choć jego oficjalny rok produkcji to 2016. Dużą część obsady tworzą aktorzy doskonale znani z polskiego kina: obok Roberta Więckiewicza i Janusza Gajosa pojawiają się Przemysław Bluszcz, Łukasz Simlat, Ireneusz Czop, Tomasz Ziętek, Agnieszka Żulewska i Dorota Kolak.
WIDEO…
O czym jest „Konwój”?
W jednym z największych aresztów śledczych dochodzi do zabójstwa więźnia. Śledczy przesłuchują sierżanta Berga, który dwa lata wcześniej uczestniczył w konwoju, o którym jego członkowie później nie chcieli mówić. Dowódcą tamtej grupy był sierżant Andrzej Zawada, grany przez Roberta Więckiewicza. Funkcjonariusze mieli przewieźć do szpitala psychiatrycznego Kuleszę, znanego jako „Nauczyciel”, oskarżonego o zamordowanie dwóch funkcjonariuszy Służby Więziennej oraz ich rodzin. Mężczyzna został uznany za niepoczytalnego, ale nie wszyscy potrafili zaakceptować taki finał sprawy. To właśnie wydarzenia podczas transportu stają się kluczem do wyjaśnienia tego, co wydarzyło się później w więzieniu.
Robert Więckiewicz jako sierżant Zawada
Robert Więckiewicz wciela się w Andrzeja Zawadę, doświadczonego funkcjonariusza, którego dyrektor więzienia Nowacki odnajduje i przekonuje do powrotu. To właśnie Zawada zostaje dowódcą konwoju przewożącego „Nauczyciela”. Jego podwładni również mają za sobą skomplikowaną przeszłość, więc od początku trudno mówić o zwyczajnej służbowej podróży. W ekipie konwoju znajdują się m.in. sierżant Berg grany przez Przemysława Bluszcza oraz kapral Maciąg, w którego wciela się Łukasz Simlat. Maciej Żak buduje napięcie nie tylko wokół przewożonego przestępcy, ale również między samymi funkcjonariuszami, którzy niekoniecznie wyruszają w drogę z tymi samymi zamiarami.
Janusz Gajos jako dyrektor więzienia
Janusz Gajos gra Marka Nowackiego, dyrektora aresztu, w którym rozpoczyna się cała historia. To on sprowadza Zawadę z powrotem do służby i powierza mu dowodzenie transportem. Nowacki jest też powiązany z innymi bohaterami prywatnie – jego córkę Ewę gra Agnieszka Żulewska, a jej mężem jest Feliks, w którego wciela się Tomasz Ziętek. Film nie ogranicza się więc do prostego układu strażnicy kontra niebezpieczny więzień. Relacje zawodowe i rodzinne zaczynają się nakładać, a wraz z rozwojem historii wychodzą na jaw kolejne zależności między postaciami.
Ireneusz Czop jako „Nauczyciel”
Więźniem przewożonym przez konwój jest Kulesza, nazywany „Nauczycielem”, którego gra Ireneusz Czop. Mężczyzna został oskarżony o zabicie dwóch funkcjonariuszy Służby Więziennej oraz ich rodzin, jednak uznano go za niepoczytalnego i zdecydowano o umieszczeniu w szpitalu psychiatrycznym. Dla części osób związanych ze sprawą takie rozstrzygnięcie jest trudne do zaakceptowania. To właśnie transport Kuleszy uruchamia ciąg wydarzeń, do których film wraca dwa lata później po kolejnym zabójstwie. „Nauczyciel” jest więc znacznie ważniejszy dla całej intrygi niż zwykły więzień, którego należy przewieźć z jednego miejsca do drugiego.
Większość napięcia rodzi się podczas transportu
Samochód więzienny daje Maciejowi Żakowi naturalnie ograniczoną przestrzeń, w której zamyka kilka postaci mających coraz mniej powodów, by sobie ufać. „Konwój” korzysta z tej sytuacji jak thriller: zamiast rozbudowywać historię w dziesiątkach lokacji, koncentruje uwagę na grupie funkcjonariuszy i przewożonym przez nich więźniu. Ważne jest przy tym, że od początku znamy konsekwencje tamtej podróży tylko częściowo. Film rozpoczyna się przecież później, od zabójstwa w areszcie i przesłuchania jednego z uczestników konwoju. Widz stopniowo dowiaduje się więc, co wydarzyło się podczas transportu i dlaczego przez kolejne dwa lata jego uczestnicy nie chcieli o nim opowiadać.
Maciej Żak dostał za „Konwój” Grand Prix
„Konwój” został zauważony również na festiwalach. W 2017 roku Maciej Żak otrzymał za film Grand Prix Kozzi Film Festiwalu w Zielonej Górze. Jury doceniło jego sprawność w obrębie kina gatunkowego oraz połączenie dramatycznej formy z poważniejszym przesłaniem. W tym samym roku wyróżnienie związane z filmem otrzymał również autor zdjęć Michał Sobociński – na Festiwalu Filmów Polskich w Los Angeles przyznano mu Nagrodę im. Piotra Łazarkiewicza dla Młodego Talentu. „Konwój” był przy tym trzecim pełnometrażowym filmem fabularnym Macieja Żaka po „Ławeczce” i „Supermarkecie”.
Więzienie z filmu to prawdziwe warszawskie areszty
Zdjęcia do „Konwoju” rozpoczęły się 17 listopada 2015 roku. Ekipa pracowała m.in. w Warszawie oraz Strzeniówce w gminie Nadarzyn. W stolicy wykorzystano prawdziwe obiekty penitencjarne – areszty śledcze przy ulicach Ciupagi i Rakowieckiej. Za zdjęcia odpowiadał Michał Sobociński, a muzykę napisał Antoni Łazarkiewicz. Film wyprodukował Profil Film, przy koprodukcji m.in. Telewizji Polskiej, Narodowego Instytutu Audiowizualnego i Kino Świat, a projekt współfinansował Polski Instytut Sztuki Filmowej. Do kin produkcję wprowadziło Kino Świat.
Gdzie obejrzeć „Konwój”?
„Konwój” jest obecnie dostępny w kilku serwisach, a film można obejrzeć nawet bez dodatkowych opłat – za darmo udostępnia go Ninateka. W ramach abonamentu produkcję znajdziemy także w CDA Premium, CANAL+, Disney+ oraz Megogo. Osoby, które nie mają subskrypcji, mogą zdecydować się na jednorazowe wypożyczenie lub zakup. Taką możliwość oferują m.in. CANAL+, Pilot WP, TV Smart, Rakuten TV, Player oraz Play Now. Ceny wypożyczenia zaczynają się od 5,99 zł, więc opcji na legalny seans jest obecnie całkiem sporo.























