„Dotyk Boga” jest dopiero w developmencie, więc na nazwiska aktorów, zdjęcia z planu i datę premiery trzeba jeszcze poczekać. Wiadomo za to, że nie będzie to pierwszy kontakt Adama Nowaka z science fiction. Reżyser ma już za sobą pełnometrażowy „Intersection”, również osadzony w tej stylistyce. Teraz przygotowuje kolejny film, tym razem pod szyldem Lilla Weneda Productions. I choć o samej historii wiadomo niewiele, jedno zdanie używane przez producentów szczególnie działa na wyobraźnię: ma to być film o przyszłości, która właściwie już nadeszła.

WIDEO

player placeholder

„Dotyk Boga” będzie psychologicznym thrillerem science fiction

To na razie najważniejsza konkretna informacja o projekcie. „Dotyk Boga” powstaje jako pełnometrażowy psychologiczny thriller science fiction. Scenariusz napisał Adam Nowak i to on stanie również za kamerą. Film rozwija Lilla Weneda Productions, warszawskie studio zajmujące się produkcją i koprodukcją filmową. Sam projekt znajduje się obecnie na etapie developmentu, czyli prac poprzedzających właściwą produkcję. Nie znamy jeszcze fabuły ani bohaterów, więc trudno przewidywać, jak mocno film pójdzie w stronę thrillera, a jak mocno wykorzysta elementy fantastyki naukowej. Samo połączenie tych dwóch gatunków daje jednak twórcom spore pole do zabawy z napięciem i rzeczywistością, która nie musi być bardzo odległa od naszej.

„Film o przyszłości, która już się zaczęła”. To zdanie na razie musi nam wystarczyć

Twórcy nie opublikowali klasycznego opisu fabuły, ale przedstawiają „Dotyk Boga” jako „film o przyszłości, która już się zaczęła”. To właściwie jedyna wskazówka dotycząca świata, do którego zabierze nas Adam Nowak, i lepiej na razie nie dopowiadać do niej konkretnej historii. Studio w swojej komunikacji o science fiction podkreśla natomiast zainteresowanie opowieściami o człowieku postawionym wobec rzeczywistości zmieniającej się szybciej, niż jesteśmy w stanie ją zrozumieć. W przypadku „Dotyku Boga” pozostaje więc pytanie, jak blisko naszej codzienności znajdzie się ta filmowa przyszłość i co właściwie sprawi, że zaczniemy ją rozpoznawać.

Zobacz także:

Adam Nowak już wcześniej zrobił pełnometrażowe science fiction

Nazwisko reżysera jest tutaj istotne, bo „Dotyk Boga” nie będzie jego pierwszym spotkaniem z tym gatunkiem. Adam Nowak ma na koncie pełnometrażowy „Intersection”, film z 2025 roku utrzymany w stylistyce science fiction i pokazywany na festiwalach. Lilla Weneda Productions zajmowała się przy tym projekcie PR-em i strategią festiwalową, więc współpraca studia z reżyserem nie zaczyna się od „Dotyku Boga”. Tym razem firma odpowiada już za produkcję, a Nowak łączy funkcje scenarzysty i reżysera. Dla projektu znajdującego się dopiero w developmencie to właściwie najważniejsze nazwiska i informacje, które zostały dotąd ujawnione.

Fabuła pozostaje tajemnicą. Nie znamy też obsady

Na więcej konkretów trzeba jeszcze poczekać. Nie ujawniono obsady ani szczegółowego opisu historii, nie ma również daty rozpoczęcia zdjęć czy planowanej premiery. Wiadomo jedynie, że projekt jest pełnometrażowym thrillerem psychologicznym SF i pozostaje na etapie developmentu. W przypadku filmu znajdującego się tak wcześnie w procesie produkcji nie jest to nic niezwykłego. Najciekawsze będzie teraz to, co twórcy pokażą jako pierwsze: nazwiska aktorów, zarys fabuły czy może materiały zdradzające, jak wizualnie ma wyglądać ich „przyszłość, która już się zaczęła”.