Wystarczyła doba, by ten thriller wskoczył do czołówki najczęściej oglądanych seriali. To dzieło Martina Scorsese i Stevena Spielberga
„Przylądek strachu” jest już dostępny na Apple TV+, a serial nie potrzebował nawet doby, żeby wskoczyć do czołówki najczęściej oglądanych tytułów platformy. Javier Bardem gra Maxa Cady'ego, który po 17 latach wychodzi z więzienia i zjawia się w życiu rodziny obwinianej o jego los. Pierwsze dwa odcinki są już online, kolejne pojawiają się co tydzień. Za projektem stoją Martin Scorsese i Steven Spielberg.

Dwa największe nazwiska Hollywood, jeden z najmocniejszych aktorów swojego pokolenia i historia, którą zna każdy fan kina. „Przylądek strachu” połączył to wszystko i od razu został hitem Apple TV+. Obok Javiera Bardema grają Amy Adams i Patrick Wilson. Kolejne odcinki pojawiają się co tydzień.
O czym jest „Przylądek strachu”? Historia, która podbija Apple TV+
Max Cady wychodzi z więzienia po 17 latach odsiadki za zabójstwo ciężarnej żony. Zamiast zacząć życie od nowa, bierze na cel małżeństwo prawników, Toma i Annę Bowdenów, którzy reprezentowali go przed laty. Cady przychodzi po zemstę i robi to wyjątkowo sprytnie, bo świetnie zna prawo i przez większość czasu pozostaje o krok przed odpowiedzialnością. Akcja rozgrywa się we współczesnej Savannah w stanie Georgia. Bowdenowie mieszkają w pięknym domu z dwojgiem nastoletnich dzieci i z zewnątrz wyglądają na rodzinę, której nic nie grozi. Cady wchodzi w ich życie powoli i metodycznie, a napięcie rośnie z każdym odcinkiem. To właśnie ta gra w kotka i myszkę sprawiła, że widzowie rzucili się na serial już w weekend premierowy.
Kto gra w „Przylądku strachu”? Obsada godna uwagi
W roli Maxa Cady'ego występuje Javier Bardem i to jego kreacja napędza cały serial. Annę Bowden gra Amy Adams, a jej filmowego męża Toma Bowdena Patrick Wilson. Twórcą serialu jest Nick Antosca, a producentami wykonawczymi Martin Scorsese i Steven Spielberg, czyli zestawienie, które samo w sobie wywołało ogromne zainteresowanie jeszcze przed premierą. „Przylądek strachu” powstał na podstawie powieści Johna D. MacDonalda „The Executioners” oraz jej dwóch filmowych adaptacji z 1962 i 1991 roku. Wersję z lat 90. wyreżyserował Martin Scorsese, a zagrali w niej Robert De Niro i Nick Nolte. Powrót tej historii w formie serialu od razu przyciągnął zarówno fanów oryginału, jak i nowych widzów.
Dlaczego „Przylądek strachu” to hit? Topka Apple TV+ i Certified Fresh
Sukces przyszedł błyskawicznie. „Przylądek strachu” już pierwszego dnia po premierze wskoczył do czołówki najczęściej oglądanych tytułów Apple TV+ i pojawił się w zestawieniach popularności w kilku krajach. Do tego doszły bardzo dobre recenzje, dzięki którym serial utrzymuje wynik w okolicach 75 procent na Rotten Tomatoes z oznaczeniem Certified Fresh. Recenzenci najczęściej podkreślają rolę Javiera Bardema, który stworzył jeden z mocniejszych czarnych charakterów ostatnich miesięcy. Doceniają też samą realizację i nowoczesne przeniesienie znanej historii. Pojawia się jeden zarzut, dotyczący długości, bo zdaniem części krytyków dziesięć godzinnych odcinków to sporo materiału. Mimo to o serialu mówi się dziś jako o jednej z najmocniejszych premier tego lata.
Kiedy kolejne odcinki „Przylądku strachu”? Harmonogram premier
Serial liczy dziesięć odcinków. Na start, 5 czerwca, na Apple TV+ pojawiły się pierwsze dwa, a kolejne udostępniane są co tydzień, w piątki. Finał przypada na koniec lipca, więc zakończenie historii Cady'ego i Bowdenów poznamy dopiero po kilku tygodniach. Taki model emisji dodatkowo nakręca rozmowy o serialu, bo widzowie co tydzień wracają po nowy odcinek i dzielą się teoriami. Jeśli wolisz obejrzeć całość naraz, warto poczekać do końca lipca, kiedy w serwisie znajdą się wszystkie części.
Dla kogo jest „Przylądek strachu” i czemu warto włączyć już teraz?
To pozycja dla widzów, którzy lubią thrillery psychologiczne oparte na narastającym zagrożeniu i grze między bohaterami. Jeśli znasz film z 1991 roku, serial pozwoli porównać obie wersje i zobaczyć, jak ta sama historia działa w dłuższej, rozpisanej na odcinki formie. Sprawdzi się też u fanów Javiera Bardema, bo to przede wszystkim jego serial. Skoro „Przylądek strachu” już teraz jest jednym z najczęściej oglądanych tytułów Apple TV+, warto wskoczyć do oglądania, zanim wszyscy zaczną rozmawiać o zakończeniu. Pierwsze odcinki są już dostępne, a kolejne dochodzą w każdy piątek, więc łatwo nadrobić zaległości i oglądać na bieżąco.




