Nina Dobrev została blondynką. Jej „butter honey blond” to najgorętszy kolor na jesień 2026
Przez lata Nina Dobrev była naszą ulubioną ikoną głębokich, czekoladowych brązów. Jej jedwabiście ciemne, lśniące fale stanowiły fundament wizerunku gwiazdy. Fani do dziś kojarzą ją z kultowych ról Eleny Gilbert i bezwzględnej Katherine Pierce z Pamiętników Wampirów. Gdy jednak w sieci pojawiły się pierwsze kadry z planu jej najnowszej produkcji, wszystkim opadły szczęki… Aktorka zaprezentowała się w nowej, pełnej słońca odsłonie. Udowodniła tym samym, że tak radykalna, ale mistrzowsko przemyślana zmiana potrafi całkowicie odmienić look. „Butter honey blond” to idealnie zbalansowany, maślano-miodowy odcień, który genialnie rozświetla cerę. Zapiszcie tę inspirację, bo to bez wątpienia najgorętszy koloryzacyjny trend nadchodzącej jesieni!
WIDEO…
Nina Dobrev w ekranizacji BookTokowego hitu
Za spektakularną metamorfozą gwiazdy stoi jej główna rola w kinowej adaptacji powieści It Happened One Summer autorstwa Tessy Bailey, absolutnego hitu platformy BookTok. Dobrev wciela się w postać Piper Bellinger, słynącej z zamiłowania do luksusu imprezowiczki z Los Angeles, która po wywołaniu medialnego skandalu zostaje wysłana do małego miasteczka w stanie Waszyngton, by tam zająć się lokalnym barem swojego zmarłego ojca. Aby idealnie oddać styl i charakter książkowej Piper, aktorka po raz pierwszy zdecydowała się na tak radykalną zmianę koloru. W komedii romantycznej w reżyserii Petera Hutchingsa, na ekranie partnerują jej: Tyler Hoechlin oraz Gavin Leatherwood, a całość już teraz uchodzi za jedną z najbardziej wyczekiwanych produkcji tego roku.
Dlaczego „Butter Honey Blonde” to idealny wybór na jesień dla kobiet 30+?
Nowy wizerunek Niny to zasługa spektakularnej rezygnacji z chłodnych, popielatych i platynowych odcieni na rzecz niezwykle bogatego, ciepłego tonu Butter Honey Blonde. Ta wielowymiarowa koloryzacja bazuje na maślanych tonach przeplatanych złocistym miodem, tworząc wyjątkowo płynną i naturalną całość. Największym atutem fryzury jest sposób, w jaki ciepłe refleksy magnetyzują i odbijają światło. Efekt ten potęguje zastosowana wokół twarzy techniki money piece. Najjaśniejsze, kremowe pasemka subtelnie rozświetlają cerę, odświeżają spojrzenie i łagodzą rysy. Z kolei delikatne, miodowo-orzechowe przyciemnienie u nasady (root shadow) eliminuje problem kontrastującego odrostu, perfekcyjnie harmonizując jasne pasma z ciemniejszą oprawą oczu.



















