Nowe perfumy Estée Lauder pachną jak różany makaronik i mus malinowy. Są figlarne i hipnotyzujące
Kiedy Estée Lauder ogłasza premierę całkowicie nowej linii zapachowej, w świecie beauty na chwilę wstrzymujemy oddech. W końcu na ten moment czekałyśmy aż pięć lat! Po ogromnym sukcesie Beautiful Magnolia w 2021 roku, marka powraca z czymś niezwykle apetycznym... Glimmer to pierwsza w historii tego kultowego domu, kompozycja z wyraźnym akcentem gourmand. Globalną twarzą nowej kampanii została genialna Hailee Steinfeld. Aktorka i wokalistka, której naturalna charyzma i młodzieńczy blask idealnie współgrają z eterycznym, promiennym charakterem zapachu. Czym dokładnie pachnie ta nowość i czy faktycznie ma w sobie obiecany blask?
WIDEO…
Psychologia zapachu: Czym są „glimmers”?
Sam zamysł na powstanie tych perfum kryje w sobie niezwykle piękną opowieść. Główna inspiracja wywodzi się z psychologicznego pojęcia glimmers (przebłyski), tych ulotnych, często niezauważalnych momentów dnia, które wywołują w nas głębokie poczucie bezpieczeństwa, optymizmu i autentycznej, emocjonalnej więzi.
„To kompozycja stworzona na najbardziej niezwykłe chwile w życiu. Zapach, którego nie należy po prostu nosić, ale który trzeba głęboko czuć, zapamiętywać i dzielić się nim z innymi. Ponieważ kiedy znajdziesz to, co sprawia, że lśnisz, naturalnie rozświetla to wszystkich wokół ciebie" - Estée Lauder
Kolejny słodki zapach? Nie tym razem. Estée Lauder odczarowuje trend gourmand
Zapomnijcie o ciężkich, przytłaczających nutach, od których uginają się półki. Estée Lauder podchodzi do tematu po mistrzowsku, serwując słodycz w wydaniu pure luxury. Nowy zapach Glimmer przypomina schłodzony, musujący koktajl w upalny dzień. Od pierwszego psiknięcia uderza nas niesamowita świeżość malinowego musu, przełamana słoneczną mandarynką i świetlistym kwiatem pomarańczy. To luksus, który daje natychmiastowy zastrzyk energii i poprawia nastrój.
Różany makaronik to apetyczne serce kompozycji
Prawdziwy spektakl zaczyna się po kilkunastu minutach, gdy kompozycja zaczyna osiadać na skórze. W sercu zapachu kryje się akord, który przyciąga najwięcej uwagi: różany makaronik (Macaron Rose Accord). To zmysłowe połączenie puszystej, migdałowej słodyczy francuskiego ciasteczka z aksamitnymi płatkami świeżo ściętych róż i wykwintną laską wanilii. Dodatek kaszmiru sprawia, że całość staje się miękka i otulająca.
Zmysłowy finał i szlachetna baza
Baza zapachu to to, co w nowoczesnej perfumerii cenimy najbardziej, tzw. Shimmering Patchouli (rozświetlona paczula). Pozbawiona jest ziemistych, ciężkich tonów, a zamiast tego nadaje kompozycji eleganckiego, wręcz wieczorowego szlifu. Łączy się z ciepłym akordem ambrowym oraz miękkim drzewem sandałowym i balsamiczną tonką. Zapach tworzy na skórze trwałą, miękką aurę, pozostawiając za sobą wyrafinowany ogon.
Trik na przedłużenie trwałości perfum
W nowej linii oprócz wody perfumowanej (w tym genialnego flakonika 10 ml idealnego do torebki!) dostępne są również kosmetyki do ciała. Zastosowanie triku fragrance layering, czyli nałożenie balsamu na punkty tętna tuż przed aplikacją perfum. Sprawia, że zapach zyskuje trójwymiarowość i utrzymuje się przez cały dzień i noc.
Jeśli te perfumy nie przypadły ci do gustu, zerknij też na poniższe propozycje. Na pewno znajdziesz coś dla siebie:



















