Najlepsi eksperci Sephory zdradzili, jakie trendy beauty będą obowiązywać tej wiosny. My wybrałyśmy dla was te, które same chciałybyśmy nosić.

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe
W trendach nie mogło zabraknąć koloru roku 2018 według Pantone. Uwielbiamy go właśnie w tej postaci: zamiast trudnego do ogrania fioletowego i raczej średnio twarzowego cienia do powiek, nosimy go na rzęsach. By wyglądały naprawdę wyraziście możesz optycznie zagęścić je fioletową kreską. Do tego koniecznie usta w odcieniu nude, które pozwolą oczom grać pierwszoplanową rolę. Jesteście gotowe na chwilowe rozstanie z czarną maskarą? My tak!

fot. materiały prasowe
Idziemy na całość! W tym sezonie róż chcemy nosić nie tylko na policzkach, ale również na oczach i ustach. Tak, razem. Obroni się tylko jeśli wybierzesz odpowiedni odcień: nie może być zbyt cukierkowy, bo będziesz wyglądać bardzo infantylnie, natomiast zbyt blady, sprawi, że będziesz wyglądała na zapłakaną. Ten makijaż ląduje na liście naszych ulubionych jeszcze z jednego względu: świetnie ukrywa zmęczenie!

fot. materiały prasowe
Zamiast Kobiety Kot - Człowiek Nietoperz. Kreska poprowadzona pod bardzo mocnym skosem aż do zewnętrznego kącika brwi na „nagich” powiekach, będzie wyglądać ekstrawagancko, ale obroni się w makijażu dziennym jeśli na ustach położysz bezbarwny błyszczyk. Mamy wrażenie, że to rozwiązanie dla wszystkich, którzy średnio radzą sobie w makijażu ze sztuką kaligrafii i by wypracować pożądany kształt kreski na oku potrzebują więcej niż jedno pociągniecie eyelinerem.

fot. materiały prasowe
Jak wykonać makijaż w stylu Belli Swan? Podkreśl oczy czarnym cieniem tworząc seksowny smoky eye, starannie wytuszuj rzęsy i nie zapomnij o czarnej kredce na linii wodnej. Do tego koniecznie mocna wiśniowa pomadka z idealnie wyrysowanym konturem (pomoże jasny korektor). W zestawieniu z niebieskimi oczami i bladą cerą robi naprawdę świetne wrażenie. Jeśli jednak efekt jest dla ciebie zbyt „wampiryczny” wystarczy, że dodasz odrobinę brzoskwiniowego różu na policzkach. To makijaż dla fanek gotyku i mocno rockowych klimatów. Za ciężki na wiosnę? Nic z tych rzeczy!

fot. materiały prasowe
Monochrom to jeden z głównych trendów wiosennego sezonu i to nie tylko w ubraniach. To już drugi makijaż wykonany w całości jednym kolorem, który pojawił się na pokazie Sephory. Tym razem ceglastą czerwienią, która nawiązuje do lat 70. W tym makijażu obowiązuje jedna zasada: kolor ten musi mieć metaliczny połysk, niezależnie od tego czy nosisz go na oczach czy ustach. Możesz go śmiało miksować z brązem np. dodając delikatną kreskę na powiekach.

fot. materiały prasowe
„Pajęcze” rzęsy + polakierowane usta to chyba najseksowniejszy trend tego sezonu. Odpuszczamy z matowymi pomadkami, które może i wyglądają bardzo elegancko, ale mocno przesuszają usta. Lustrzany efekt to coś, nad czym zdecydowanie będziemy pracować wiosną. Do posklejanych rzęs też warto się przekonać, nie tylko wtedy gdy akurat twój ulubiony tusz jest na wykończeniu, i wykorzystać go przy bardziej grunge'owych stylizacjach.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.