Kobieta Roku Glamour 2026

WIDEO…

player placeholder

Irma Tylor to autorka obrazu, który stał się symbolem tegorocznej gali Kobieta Roku Glamour 2026. Artystka tworzy obrazy na granicy abstrakcji i figuratyzmu. Jak sama mówi: Moje prace balansują między formą a emocją, łącząc wyraziste kolory z dynamicznymi liniami, aby oddać głębię ludzkich uczuć i doświadczeń. Eksperymentuję z różnorodnymi technikami, starając się uchwycić ważne momenty i przejścia w życiu, tworząc dzieła, które zapraszają widza do refleksji i własnej interpretacji. Zadałyśmy Irmie kilka pytań, nie tylko o jej obraz na naszą galę, ale również o odczucia po wydarzeniu, inspiracje i cielesność.

Irma Taylor zdradziła nam, skąd wziął się pomysł na obraz, który stał się symbolem gali Kobieta Roku Glamour 2026

Zuzanna Zasada: Skąd czerpałaś inspirację do obrazu, który stworzyłaś na naszą galę Kobieta Roku Glamour 2026?

Zobacz także:

Irma Tylor: Zależało mi żeby pokazać kobietę pewną siebie, ale jednocześnie łagodną i delikatną w swojej kobiecości. Było kilka wersji ilustracji jednak z redakcją wybraliśmy właśnie taką, gdzie postać jest siedząca. Kobieta Glamour dla mnie to kobieta pełna wdzięku i spokoju, pewna swojej wartości, ale też mająca dużo dobroci w sobie. Kolorystyka nawiązywała do Glamour (róże, pastele, kobalt) a w połączeniu z ultramaryną charakterystyczną dla mojego stylu, tworzyła fajny kontrast. 

Zuzanna Zasada: Jak czułaś się, gdy zobaczyłaś swoją twórczość na jednym z największych wydarzeń celebrujących kobiecość? 

Irma Tylor: Kiedy zobaczyłam swoją pracę, tak pięknie wyeksponowaną i na tak dużym formacie to przede wszystkim poczułam satysfakcję i dumę. Była widoczna z każdej strony i pokazana w wielu miejscach podczas gali. Cieszę się, że mogłam uczestniczyć w tak fajnym projekcie. 

Kobieta Roku Glamour 2026

Zuzanna Zasada: Mówisz, że ciało to dla ciebie najbardziej inspirujący element? Skąd u ciebie to zamiłowanie? 

Irma Tylor: Ciało jest dla mnie bardzo plastyczną formą, którą za każdym razem można pokazać inaczej. W moich obrazach dłoń jest najbardziej rozpoznawalną częścią ciała. Jest to związane z gestem dotyku i z emocjonalnością, o której opowiadam w pracach. Bohaterowie moich obrazów dotykają ciała lub innych ciał tworząc kompozycje. 

Zuzanna Zasada: Który twój obraz ma szczególne miejsce w twoim sercu i dlaczego?

Irma Tylor: Każdy obraz ma w sobie część mnie i z każdym jestem związana. Natomiast gdybym miała wybrać to powiedziałabym, że obraz pt. „Closer” mówiący o czułości i miłości między dwojgiem ludzi oraz praca „Pomarańczowe napięcia” mówiąca i zjawisku przebodźcowania w dzisiejszych czasach.

Closer
Pomarańczowe napięcia