Ten ranking nie mówi, kto ma „pecha w miłości”. Bardziej chodzi o cechy, które w odpowiednich okolicznościach mogą komplikować życie uczuciowe: idealizowanie partnera, pociąg do intensywnych emocji, niechęć do szybkiego odpuszczania czy przekonanie, że jeszcze jedna rozmowa wszystko wyjaśni. Na początku zestawienia znalazły się znaki, które częściej mogą zakochać się w czyimś potencjale albo zignorować pierwsze sygnały ostrzegawcze. Na końcu – te, które zwykle potrzebują więcej konkretów, zanim naprawdę się zaangażują.
WIDEO…
1. Ryby – zakochują się również w tym, kim ktoś mógłby się stać
Ryby zajmują pierwsze miejsce nie dlatego, że nie dostrzegają wad. Problem polega na tym, że równie dobrze widzą wszystko, co mogłoby się wydarzyć, gdyby druga osoba wreszcie się otworzyła, uporządkowała swoje życie albo zaczęła traktować relację poważniej. Potrafią długo oddzielać czyjeś zachowanie od „prawdziwych intencji”, przez co kolejne rozczarowanie łatwo uznać za chwilowy kryzys. Najwięcej mówi jednak nie potencjał, lecz codzienność. Jeśli ktoś od miesięcy obiecuje zmianę, a relacja nadal wygląda identycznie, Ryby nie muszą czekać na kolejny odcinek tej samej historii.
2. Rak – przywiązanie potrafi wygrać z rozsądkiem
Rak niekoniecznie zakochuje się szybko, ale kiedy już dopuści kogoś blisko, trudno mu wycofać emocjonalną inwestycję. Wspólne wspomnienia, poznani przyjaciele, niedzielne śniadania i plany snute kilka miesięcy wcześniej mają dla niego znaczenie nawet wtedy, gdy teraźniejszość przestała wyglądać dobrze. Może więc zbyt długo tłumaczyć partnera albo wracać do relacji, która najlepszy moment ma już za sobą. Jego największą pułapką jest mylenie długości znajomości z jej jakością. To, że z kimś przeżyło się wiele, nie oznacza automatycznie, że trzeba przeżyć z nim jeszcze więcej.
3. Skorpion – spokój nie zawsze robi na nim takie wrażenie jak chemia
Skorpion może szybko wyczuć, że ktoś jest skomplikowany. Tyle że zamiast go to odstraszyć, czasem właśnie wtedy robi się ciekawie. Intensywność, niedopowiedzenia i bardzo mocna chemia potrafią przyciągnąć jego uwagę bardziej niż osoba, przy której od pierwszej randki wszystko jest proste. Problem pojawia się, gdy emocjonalny rollercoaster zaczyna być mylony z wyjątkową więzią. Nie każda relacja, która wywołuje silne emocje, jest relacją wartą kontynuowania. Czasem największą zmianą w miłosnych wyborach Skorpiona byłoby uznanie, że przewidywalność może być atrakcyjna, a spokój nie jest synonimem nudy.
4. Waga – potrafi znaleźć usprawiedliwienie dla prawie wszystkiego
Waga świetnie widzi dwie strony sytuacji, co w relacjach bywa zarówno zaletą, jak i problemem. Ktoś odwołał trzecią randkę? Pewnie rzeczywiście ma dużo pracy. Nie odpisywał cały weekend? Może potrzebował przestrzeni. Unika rozmowy o przyszłości? Nie każdy przecież działa w tym samym tempie. Waga potrafi stworzyć bardzo przekonującą argumentację w obronie osoby, która sama nie wkłada w znajomość podobnego wysiłku. Dopiero po czasie orientuje się, że przez cały ten okres więcej było tłumaczenia czyjegoś zachowania niż zwyczajnej przyjemności z bycia razem.
5. Lew – komplementy mogą przesłonić kilka ważnych szczegółów
Lew lubi osoby, które potrafią okazać zainteresowanie i nie wstydzą się go pokazać. Wielkie gesty, mocny flirt i poczucie, że ktoś naprawdę go zauważył, mogą sprawić, że początek relacji nabierze zawrotnego tempa. Niebezpieczeństwo pojawia się wtedy, gdy efektowne deklaracje nie idą w parze z konsekwencją. Lew nie potrzebuje rezygnować z romantycznych historii, ale dobrze służy mu sprawdzanie, co zostaje po pierwszym zachwycie. Bukiet robi wrażenie przez kilka dni. Sposób, w jaki ktoś traktuje go w zwyczajny poniedziałek, mówi znacznie więcej.
6. Bliźnięta – inteligentna rozmowa potrafi je wciągnąć bardzo daleko
Bliźnięta mogą wybaczyć kilka niedoskonałości osobie, z którą nigdy nie brakuje tematów. Jeśli ktoś je rozśmiesza, zaskakuje i potrafi prowadzić rozmowę do drugiej w nocy, szybko robi się interesująco. Czasami dopiero później pojawiają się bardziej praktyczne pytania: czy ta osoba jest słowna, dostępna emocjonalnie i w ogóle chce podobnej relacji? Fascynująca osobowość nie zawsze oznacza dobrego partnera. Bliźniętom przydaje się więc od czasu do czasu wyjść poza czat pełen błyskotliwych wiadomości i zobaczyć, jak znajomość działa w mniej ekscytującej codzienności.
7. Baran – lubi wyzwanie, również wtedy, gdy chodzi o miłość
Baran zwykle nie ma cierpliwości do przeciągających się gierek, ale może zainteresować go ktoś, kogo trudno zdobyć. Początkowa niepewność uruchamia ambicję, a pogoń staje się niemal równie ekscytująca jak sama relacja. Kiedy druga osoba wreszcie odpowiada zainteresowaniem, Baran może odkryć, że bardziej pociągało go wyzwanie niż realna kompatybilność. Dobrą wskazówką jest dla niego obserwowanie, co dzieje się po zakończeniu etapu zdobywania. Jeśli wtedy zainteresowanie gwałtownie spada, odpowiedź może być dość oczywista.
8. Strzelec – czasem zakochuje się w przygodzie
Strzelca przyciągają ludzie, którzy wnoszą do jego życia coś nowego: inne środowisko, nieznane miejsca, spontaniczne pomysły albo perspektywę zupełnie odmienną od jego własnej. Taka znajomość potrafi być fantastyczna, ale ekscytacja może chwilowo przykryć pytanie, czy dwie osoby rzeczywiście pasują do siebie poza weekendowymi wyjazdami i spontanicznymi planami. Strzelec znajduje się jednak dopiero w drugiej połowie rankingu, bo kiedy relacja zaczyna ograniczać jego swobodę albo generować wyłącznie problemy, zwykle potrafi szybciej niż Ryby czy Rak powiedzieć sobie: wystarczy.
9. Wodnik – trudno go zdobyć, jeszcze trudniej zatrzymać kiepską relacją
Wodnik może fascynować się osobami nietypowymi, nieprzewidywalnymi i wymykającymi się schematom, więc teoretycznie materiału na skomplikowane historie mu nie brakuje. Ma jednak jedną przewagę: własne życie zazwyczaj całkiem dobrze działa bez partnera. Jeśli relacja zaczyna wymagać ciągłych wyjaśnień, kontroli albo rezygnowania z niezależności, sentyment nie zawsze wystarczy, żeby go zatrzymać. Wodnik może dać szansę komuś nieoczywistemu, ale znacznie trudniej przekonać go, że dramat jest niezbędnym składnikiem wielkiej miłości.
10. Byk – zanim się zaangażuje, chce zobaczyć coś konkretnego
Byk nie jest całkowicie odporny na złe wybory, ale zwykle potrzebuje czasu, zanim naprawdę zaufa nowej osobie. Obserwuje, czy ktoś dotrzymuje słowa, pojawia się wtedy, kiedy obiecał, i zachowuje się podobnie niezależnie od nastroju. To pozwala odsiać część kandydatów, którzy świetnie wypadają podczas pierwszych dwóch randek, a później zaczynają znikać bez wyjaśnienia. Słabszy punkt Byka pojawia się później: kiedy już się przywiąże, może zbyt długo trzymać się relacji tylko dlatego, że dużo w nią zainwestował.
11. Koziorożec – chemia to dla niego trochę za mało
Koziorożec potrafi być romantyczny, ale raczej nie wyłącza całkowicie zdrowego rozsądku po jednej świetnej randce. Zwraca uwagę na to, jak ktoś żyje, czego chce i czy jego deklaracje mają jakiekolwiek pokrycie w zachowaniu. Osoba, która od początku generuje chaos, może być fascynująca, ale Koziorożec dość szybko zacznie kalkulować, czy naprawdę chce mieć ten chaos w swoim kalendarzu przez następne miesiące. Wysokie miejsce od końca rankingu zawdzięcza właśnie selektywności. Czasami może przez nią przegapić ciekawą znajomość, ale zdecydowanie rzadziej zakochuje się wyłącznie w obietnicy.
12. Panna – red flag zauważy, zanim zdążysz nazwać ją „skomplikowaną sytuacją”
Panna zamyka ranking, ponieważ ma wyjątkowy talent do wychwytywania niespójności. Ktoś mówi, że bardzo chce się spotkać, ale przez trzy tygodnie nie znajduje wolnego wieczoru? Zanotowane. Twierdzi, że nie lubi gierek, a odpowiada na wiadomości tylko wtedy, kiedy sam ma ochotę? Również zauważone. Panna może oczywiście zakochać się w niewłaściwej osobie jak każdy, ale zwykle trudniej jej długo ignorować fakty. Jej wyzwaniem bywa wręcz odwrotna sytuacja: czasami analizuje potencjalnego partnera tak dokładnie, że nie zostawia zbyt wiele miejsca na zwykłą ludzką niedoskonałość.
Ranking jest zabawą, ale jeden szczegół warto z niego zabrać do prawdziwego życia
Najciekawsze w miłosnych wyborach nie jest to, kto znajduje się na pierwszym, a kto na dwunastym miejscu. Znacznie więcej mówi powtarzający się schemat. Jedna osoba ciągle wybiera emocjonalnie niedostępnych partnerów, druga próbuje ratować ludzi, którzy wcale o to nie prosili, a trzecia traci zainteresowanie, gdy tylko znika element pogoni. Astrologia może być pretekstem, żeby przyjrzeć się tym zachowaniom z dystansu. Bo czasem największą red flag nie jest kolejna osoba, z którą idziemy na randkę, lecz fakt, że wydaje nam się dziwnie znajoma.



















