Kupienie perfum podczas podróży ma swój urok, ale stworzenie ich od początku zmienia flakon w zupełnie inny rodzaj pamiątki. Zamiast wybierać spośród gotowych kompozycji, zaczyna się od wąchania pojedynczych nut, poznawania konstrukcji zapachu i podejmowania decyzji, czy perfumy mają być świeże, kwiatowe, drzewne, gourmand, czy może wymykać się wszystkim prostym kategoriom. Nie trzeba przy tym mieć wiedzy perfumiarza. Warsztaty prowadzą specjaliści, którzy pomagają dobrać proporcje i pokazują, dlaczego dwa piękne składniki nie zawsze stworzą równie piękną całość. Najwięcej takich doświadczeń czeka oczywiście we Francji, ale Florencja udowadnia, że perfumeryjny city break nie musi kończyć się w Prowansji.
WIDEO…
Grasse. Tu podróż kręci się wokół perfum
Jeśli głównym celem są zapachy, trudno wybrać bardziej odpowiednie miejsce niż Grasse na Lazurowym Wybrzeżu. Miasto od wieków jest związane z perfumiarstwem, a dziś można tu nie tylko odwiedzać historyczne domy i poznawać proces powstawania zapachów, lecz także usiąść przed organem perfumiarza i stworzyć własną kompozycję. Jedną z najbardziej znanych opcji oferuje Galimard. Podczas warsztatów uczestnicy pracują z dziesiątkami nut i pod opieką specjalisty tworzą własną wodę perfumowaną. Co szczególnie ciekawe, receptura zostaje zachowana, dzięki czemu zapach można później odtworzyć. To jeden z tych punktów podróży, dla których Grasse warto potraktować nie jako krótki przystanek podczas wakacji na Lazurowym Wybrzeżu, ale jako osobny beauty destination.


Fragonard. Najpierw historia zapachu, później własna kompozycja
Drugim nazwiskiem, którego trudno nie spotkać w Grasse, jest Fragonard, rodzinny dom perfumeryjny założony w mieście w 1926 roku. To dobry adres dla osób, które poza stworzeniem własnej kompozycji chcą zobaczyć, jak wygląda perfumeryjne zaplecze Grasse i poznać historię miejsca. Fragonard organizuje warsztaty o różnym stopniu zaawansowania – od krótszych doświadczeń olfaktorycznych po zajęcia, podczas których uczestnicy poznają podstawy pracy perfumiarza i komponują zapach. Wizyta może więc stać się czymś więcej niż kolejnymi zakupami w firmowym butiku. Zamiast wyjść wyłącznie z gotowym flakonem, można wcześniej dowiedzieć się, z czego właściwie zbudowany jest zapach i dlaczego jedne nuty utrzymują się na skórze przez kilka minut, a inne zostają z nami przez wiele godzin.

Molinard. Własna receptura, do której można wrócić
Trzeci klasyczny adres w Grasse to Molinard. Podczas warsztatów uczestnicy poznają architekturę zapachu, wybierają esencje i łączą je w odpowiednich proporcjach pod opieką eksperta. Najbardziej satysfakcjonująca część zaczyna się wtedy, kiedy z dziesiątek pojedynczych aromatów zaczyna powstawać coś, co faktycznie przypomina gotowe perfumy. Molinard zachowuje receptury kompozycji przygotowanych podczas warsztatów, dzięki czemu po zużyciu flakonu można wrócić do własnego zapachu. To szczegół, który sprawia, że pamiątka z podróży nie musi skończyć się wraz z ostatnią kroplą.
Paryż. Własny zapach zamiast kolejnego flakonu z perfumerii
Nie trzeba jednak organizować osobnej podróży do Grasse. Warsztaty perfumeryjne można bez problemu dopisać do weekendu w Paryżu, a możliwości jest kilka. Molinard prowadzi swoje atelier również w stolicy Francji, natomiast Fragonard organizuje zajęcia w Musée du Parfum. To dobra opcja dla osób, które chcą połączyć klasyczny city break z jednym mniej oczywistym beauty experience: rano wystawa, później lunch, a po południu nauka rozpoznawania nut i tworzenie własnej kompozycji. Przed rezerwacją warto jednak dokładnie sprawdzić zakres konkretnego warsztatu, bo pod podobnymi nazwami mogą kryć się bardzo różne doświadczenia – od krótkiego wprowadzenia do świata perfum po pełne komponowanie zapachu, który później zabiera się ze sobą.

Florencja. Włoska sztuka zapachu ma własny charakter
Florencja jest mniej oczywistym kierunkiem niż Grasse czy Paryż, ale właśnie dlatego warto ją zapisać. Miasto ma długą tradycję związaną z perfumiarstwem i aptekarstwem, a współczesne zapachowe doświadczenia można znaleźć zarówno w eleganckich perfumeriach, jak i niewielkich studiach. Jednym z takich miejsc jest Ephemera Firenze, gdzie organizowane są kameralne warsztaty tworzenia własnego zapachu. Uczestnicy poznają podstawy artystycznej perfumerii, pracują z wybranymi składnikami, a na końcu zabierają przygotowaną kompozycję ze sobą. Florencja jest dobrym wyborem dla osób, które chcą, aby całe doświadczenie było bardziej butikowe i mniej „fabryczne” niż w największych domach Grasse.
Aquaflor. Zapachy ukryte w renesansowej Florencji
Na perfumeryjnej mapie Florencji warto zaznaczyć również Aquaflor Firenze, działający w historycznym palazzo w dzielnicy Santa Croce. Już samo wnętrze sprawia, że wizyta ma niewiele wspólnego z wejściem do zwykłej perfumerii. Marka tworzy zapachy, świece i kompozycje do wnętrz, a dostępne doświadczenia pozwalają bliżej poznać proces ich powstawania. Przy rezerwacji trzeba jednak zwrócić uwagę na szczegóły, bo nie każde zajęcia związane z komponowaniem zapachu kończą się stworzeniem perfum przeznaczonych do noszenia na skórze. Niektóre skupiają się na zapachach do wnętrz, dlatego przed zapłaceniem warto sprawdzić, co dokładnie znajdzie się we flakonie zabieranym do domu.


Ile kosztuje stworzenie własnych perfum?
Ceny potrafią różnić się kilkukrotnie, ponieważ pod hasłem „perfume workshop” kryją się zarówno proste zajęcia grupowe, jak i prywatne spotkania przypominające pracę z profesjonalnym perfumiarzem. Podstawowe warsztaty w Grasse można znaleźć za kilkadziesiąt euro, natomiast kameralne doświadczenia premium w Grasse, Paryżu czy Florencji potrafią kosztować kilkaset euro. Przed rezerwacją nie warto więc patrzeć wyłącznie na cenę. Znaczenie ma również czas trwania spotkania, liczba dostępnych składników, indywidualna lub grupowa forma zajęć, wielkość gotowego flakonu oraz możliwość zachowania receptury. Trzeba też sprawdzić, co właściwie powstaje podczas zajęć – Eau de Cologne, Eau de Parfum, extrait czy kompozycja do wnętrz.
Jak wygląda tworzenie własnego zapachu?
Pierwszym etapem jest zwykle poznanie konstrukcji perfum i rozpoczęcie od pojedynczych nut. Uczestnicy wąchają kolejne składniki, sprawdzają, które z nich najbardziej odpowiadają ich wyobrażeniu o zapachu, a następnie zaczynają budować kompozycję. Pojawiają się nuty głowy, serca i bazy, ale najciekawszy moment przychodzi podczas ustalania proporcji. Kilka dodatkowych kropli może sprawić, że lekki kwiatowy zapach nagle stanie się słodszy, bardziej drzewny albo znacznie cięższy. Specjalista pomaga uporządkować pomysły i doprowadzić je do formy, którą rzeczywiście można nosić na skórze. Na końcu powstaje gotowy flakon, a w niektórych atelier także zapisana receptura pozwalająca odtworzyć perfumy po powrocie do domu.
Grasse, Paryż czy Florencja?
Grasse jest najlepszym wyborem, jeśli perfumy mają być jednym z głównych powodów podróży. Można odwiedzić kilka historycznych domów, zobaczyć miejsca związane z produkcją zapachów i wybrać warsztat dopasowany do budżetu. Paryż sprawdzi się najlepiej podczas klasycznego city breaku – komponowanie perfum można potraktować jako dwugodzinną przerwę między muzeami, zakupami i restauracjami. Florencja ma z kolei bardziej kameralny charakter i spodoba się osobom szukającym niewielkich atelier, pięknych wnętrz oraz doświadczenia z pogranicza perfum, rzemiosła i włoskiego dolce vita. Każde z tych miast daje więc zupełnie inny pretekst do stworzenia własnego zapachu.
Najpiękniejsza pamiątka z podróży może pachnieć
Zapach wyjątkowo mocno łączy się ze wspomnieniami i właśnie dlatego własne perfumy tak dobrze sprawdzają się jako pamiątka z podróży. Po kilku miesiącach zdjęcia z wyjazdu mogą zniknąć między tysiącami fotografii w telefonie, ale jedno psiknięcie potrafi przywołać konkretną ulicę, pogodę czy dzień wakacji. Własnoręcznie skomponowane perfumy mają jeszcze jedną przewagę nad gotowym flakonem kupionym w butiku: pamięta się również proces ich powstawania, pierwsze wybrane nuty, składniki, które ostatecznie nie pasowały, i moment znalezienia właściwej kompozycji. Jeśli atelier zachowuje recepturę, zapach może wracać jeszcze długo po zakończeniu podróży.



















