Najgorętszy trend ostatnich miesięcy na TikToku i Instagramie? Journaling, czyli prowadzenie dziennika (albo kilku, bo w tej kwestii nie ma ograniczeń). A skoro tak, niezbędny jest notes. Nowość na rynku? Notatnik marki Jaśnie Plan stworzony z myślą o miłośniczkach i miłośnikach książek, filmów czy seriali (stąd zresztą nazwa „Między stronami” nawiązująca do jednego z najbardziej kultowych filmów). „Jeśli bez czegoś nie wyobrażam sobie życia, to z pewnością bez kultury” – mówi Joanna Kamińska, założycielka marki Jaśnie Plan, która opowiedziała nam o kulisach pracy nad nowym notesem.

WIDEO…

player placeholder

Kulisy powstania marki Jaśnie Plan

„Współczesny świat zastawia na nas pułapki. Mamy dziś więcej możliwości, narzędzi, wiedzy i swobody niż pokolenia przed nami, ale często też więcej powodów, by czuć, że robimy za mało, że nie jesteśmy dość dobrzy albo nie żyjemy tak pięknie, jakbyśmy mogli. Towarem stały się nasze szczęście, czas, uwaga, a nawet odpoczynek” – mówi Joanna Kamińska i dodaje: „Wierzę, że dobre życie nie polega na nieustannym osiąganiu celów i stawaniu się lepszą wersją siebie. Nie ma nic złego w rozwoju, ambicji i czerpaniu satysfakcji z osiągnięć – to ważna część naszego życia. Ale im jestem starsza, tym wyraźniej widzę, że równie ważne jest zatrzymanie się, wsłuchanie we własne potrzeby i powrót do tego, co sprawia nam prawdziwą przyjemność. Właśnie z takich potrzeb wyrosła moja marka Jaśnie Plan. Tworzymy planery, dzienniki i notesy z myślą o tych, którzy w codziennym zgiełku chcą znaleźć chwilę dla siebie. Na przekór powszechnej cyfryzacji, zachęcamy do życia bardziej analogowo. Do odkrywania siebie poprzez pisanie, umilania sobie codzienności i tworzenia przestrzeni na spokojne myśli. Kreatywność, pasje i drobne rytuały sprawiają, że życie staje się bogatsze. W świecie, w którym coraz więcej czynności wykonujemy na ekranach, pisanie ręczne może być rodzajem buntu, ale także sposobem na odzyskanie uważności. To wielozmysłowy proces, który wymaga zwolnienia, skupienia na wykonywanym ruchu i podążania za własnymi spostrzeżeniami”.

Notatnik Między Stronami marki Jaśnie Plan
fot. materiały prasowe
Zobacz także:

Kultura jako schronienie, czyli dlaczego warto sięgnąć po notes „Między stronami” marki Jaśnie Plan

Joanna mówi także: „Od lat – obserwując rodzinę, przyjaciół i znajomych – z fascynacją przyglądam się temu, co składa się na wartościowe, satysfakcjonujące życie. Pod szyldem Jaśnie Plan to zainteresowanie dobrostanem przerodziło się w zawodową codzienność. A kiedy praca jest również naszą pasją, trudno ją odłożyć. Odskocznią, która zawsze pozwala mi się oderwać, odzyskać balans i złapać dystans do tego, co robię, jest uważny czas spędzany w kinie albo na czytaniu.

Jeśli bez czegoś nie wyobrażam sobie życia, to z pewnością bez kultury.

Kultura wywołuje emocje, inspiruje, daje ukojenie i wpływa na to, jak patrzymy na świat. Oglądamy filmy i spektakle, czytamy książki, słuchamy muzyki i chodzimy na wystawy, żeby na chwilę zobaczyć świat oczami innych. A poznając cudze punkty widzenia, lepiej możemy zobaczyć samych siebie” – zauważa. To właśnie z miłości do kultury powstał notes „Między Stronami”. Stąd zresztą nazwa nawiązująca do filmu „Między słowami” w reżyserii Sofii Coppoli. „To poetycka opowieść o ulotnych emocjach, niedopowiedzeniach, myślach, które trudno nazwać. Podobnie patrzę na kulturę – czasem książka, film czy wystawa zostawiają w nas jakiś ślad, choć nie od razu wiemy, dlaczego tak nas poruszyły” – mówi Kamińska .

Między Stronami Notes
fot. materiały prasowe

Dziennik wrażliwości

„Gdy zaczęłam rozwijać pomysł na notes „Między Stronami”, zależało mi, aby zachęcał do jak najczęstszego obcowania z kulturą. Nie chciałam, by był to zwykły zeszyt z pustymi stronami ani sztywny dziennik do wypełniania. Chcę dać tym, którzy będą go używać, dużo swobody. „Między Stronami” delikatnie prowadzi – inspiruje, podpowiada – ale niczego nie narzuca. Pytania pojawiają się dyskretnie w rogu strony i są zaproszeniami, a nie zadaniami. Jednemu tytułowi można poświęcić kilka stron, innemu jedną linijkę. To notes na zapiski, myśli, ulubione cytaty, ale też na pamiątki z kultury: bilety, zdjęcia, ulotki, fragmenty gazet. W środku – dla inspiracji – czekają też wybrane archiwalne zdjęcia z Muzeum Narodowego w Warszawie i Narodowego Archiwum Cyfrowego. Korzystanie z niego ma być przyjemnością!”. Joanna Kamińska zachęca, by korzystać z niego jak najczęściej i w ten sposób stworzyć swój dziennik wrażliwości. „Być może, gdy po latach wrócicie do tych zapisków, odkryjecie, że najciekawsze wcale nie było to, co napisaliście, ale to, co między słowami mówiliście wtedy o sobie” – dodaje.

Między Stronami
fot. materiały prasowe

Filmowa premiera dziennika „Między Stronami”

Nie mogło być inaczej. Notes „Między Stronami” swoją premierę miał podczas specjalnie zorganizowanego wydarzenia filmowego – Jaśnie Movie Club, które 31 października odbyło się w warszawskim Kinie Muranów.  Debiutowi notesu towarzyszył seans dokumentu „Najlepsza owsianka na świecie”. Czy można sobie wyobrazić lepszą okazję do pierwszego zapisku w notesie?