Jeśli masz TikToka i obserwujesz „randkowych” twórców lub kogokolwiek, kto opowiada o swoim życiu miłosnym, to bardzo prawdopodobne, że spotkałaś się już z nowym pojęciem – delusionship (po polsku – urojenia). Może to zabrzmieć trochę strasznie, ale urojenia to coś, co raczej wszyscy już znamy, ale być może pod inną nazwą.
WIDEO…
Nie masz czasu na randki, ale marzysz o spotkaniu wielkiej miłości? TikTok i w tym przypadku przychodzi z pomocą. Najnowszym hot trendem na platformie jest „date stacking”. O co w nim chodzi i jak może wpłynąć na twoje życie uczuciowe?

Delusionship – co to jest?
Jakie są więc oznaki tego, że jesteś w delusionship? Zadaj sobie pytanie: Czy często fantazjujesz o kimś, mimo że nie jesteście nawet razem? Tak naprawdę dopiero zaczęliście ze sobą pisać. Czy wyobrażasz sobie z tym kimś życie, chociaż nie byliście jeszcze na ani jednej randce? A może zamknęłaś się na randki, ponieważ jesteś tak bardzo skupiona na TEJ jednej nowej osobie, ale tak się składa, że jest ona zwykłym nieznajomym? Jeśli odpowiedziałaś „tak” na któreś z tych pytań, prawdopodobnie tkwisz w delusionship. Tak, możesz być w nim razem z kelnerem, Timothée Chalametem czy twoją szefową.
Dr Caroline West, ekspertka od randek, o delusionship mówi tak:
Jest to zauroczenie kimś, z kim nie jesteś w żadnej ustalonej relacji – może to być ktoś, kogo widzisz codziennie w pociągu albo ktoś, z kim piszesz na przykład na Tinderze, ale jeszcze nigdy się nie spotkaliście.
Tak naprawdę delusionship, czy też urojona relacja, to sposób na powiedzenie w 2023 roku, że dużo myślisz o swoim crushu. Chyba wszystkie kiedyś byłyśmy w tym miejscu, a TikTok tylko to potwierdza, ponieważ istnieje ponad 16,1 miliona tagów dla tego terminu. W filmikach ludzie opisują swoje doświadczenia związane z delusionships.
Jak sprawić, żeby crush stracił dla ciebie głowę? Jeżeli od jakiegoś czasu twój obiekt westchnień wydaje się nie być tobą zainteresowany, te kilka sposobów może pomóc w zdobyciu jego serca.

Jak wygląda delusionship?
Nigdy nie byłeś mój (tak naprawdę nigdy nie byłeś mój, miałam tylko urojenia i myślałam, że jesteś we mnie potajemnie zakochany) – brzmi opis jednego z milionów TikToków, stworzonego przez @mainlyemma.
Inna użytkowniczka napisała: Gdy moja mama pyta mnie, dlaczego jestem taka smutna, nie mogę powiedzieć jej, że to przez to, że mój urojony chłopak, z którym rozmawiałam dwa razy w życiu, mnie zghostował.
Jeśli brzmi to dla ciebie znajomo i martwisz się, czy to przypadkiem nie jest toksyczne, to nie musisz się przejmować. Dr Caroline West mówi, że takie urojenia czy też fantazje nie są z natury złe. Można fantazjować na temat innych i potencjalnych związków – twierdzi ekspertka. Pomyśl o swoim delusionship jako o sposobie „wypróbowania” danej osoby. Twoje myśli mogą pomóc ci ustalić, czy do niej pasujesz. Bycie pozornie pewną siebie i dostrzeganie wartości, jaką możesz wnieść do związku, jest całkowicie w porządku – zaznacza West, ale też ostrzega. – Bardzo łatwo można dać się ponieść idealizacji związku lub naszych interakcji z daną osobą. Oznacza to, że w rzeczywistości ten ktoś może nie być tak dobry, jak był w twoim delusionship.
Jakie są uwarunkowania, na podstawie których wchodzimy w relacje z określonymi osobami? I co sprawia, że czujemy „chemię”? Przyglądamy się tym czynnikom z psychologicznego punktu widzenia.

Serwis randkowy Bumble informuje, że bycie delulu (czyli kimś, kto lubi od czasu do czasu tkwić w delushionship) może być czymś dobrym. Ten trend zbiega się z przytłaczająco pozytywnym spojrzeniem na randkowanie. Aż 73% singli z Gen Z na Bumble twierdzi, że są pozytywnie nastawieni do romansu czy też relacji, która ich czeka.





















