Projektanci i projektantki największych domów mody są zgodni/ne – nadchodzące miesiące należeć będą do powracających po wielu latach do łask balerin, czyli butów na płaskiej podeszwie inspirowanych pointami profesjonalnych baletnic. Buty z końca lat 90. i początku lat 2000. uwielbiane przez Francuski oraz gwiazdy takie jak Angelina Jolie oraz Kate Moss znów cieszą się niemałą popularnością i wszystko wskazuje na to, że zadomowią się w naszych szafach na dobre. Potwierdza to wszechobecny trend na balletcore, czyli estetykę inspirowaną strojami tancerzy i tancerek baletowych.

WIDEO

player placeholder

Jakby tego było mało, fenomen niepozornych butów na płaskiej podeszwie potwierdza jedna z najbardziej stylowych dziewczyn w Ameryce. Kendall Jenner coraz chętniej lansuje baleriny i daje nam jasno do zrozumienia, że w modzie (podobnie jak w przyrodzie) nic nie ginie, a historia (także ta modowa) lubi zataczać koło.

Kendall Jenner lansuje najmodniejsze buty na wiosnę 2024

Najmodniejszy model butów na wiosnę 2024? Projektanci i projektantki nie pozostawili/ły jakichkolwiek wątpliwości. Estetykę balletcore na światowych wybiegach lansowali: Adeam, Sandy Liang, Cecile Bahnsen, Erdem, MaxMara, Simone Rocha, Tory Burch czy Patrick Mcdowell. Delikatne, niepozorne buty na płaskiej podeszwie absolutnie zdominowały najpierw wybiegi czołowych domów mody i marek, a później szafy najbardziej stylowych it-girls. Do grona fanek balerinek, do którego od lat należą siostry Mary-Kate i Ashley Olsen, dołączyła niedawno Kendall Jenner. 28-letnia modelka zestawiła modny model ze sportowym strojem, udowadniając tym samym, że tej wiosny baleriny nosimy do absolutnie wszystkiego. Nawet do stroju na jogę czy pilates.

Zobacz także:

Kendall Jenner nie jest jednak pierwszą gwiazdą, która lansuje baleriny. Modne buty na płaskiej podeszwie od kilku miesięcy regularnie pojawiają się w stylizacjach Katie Holmes, słynącej z niewymuszonej elegancji oraz w lookach prawdziwej fanki balletcore'u Alexy Chung. Popularność minimalistycznego modelu potwierdzają także influencerki – na Instagramie trudno twórczynię internetową, która nie ma jeszcze w swojej szafie balerinek w czarnym, białym lub czerwonym kolorze.

Baleriny podbiły wybiegi – to najwygodniejsza propozycja na wiosnę 2024

Nie tak dawno traktowane jak absolutny synonim kiczu, baleriny pojawiły się w niejednej kolekcji czołowych projektantów na sezon wiosna/lato 2024, natychmiast stając się ulubieńcem entuzjastek mody. Co się dziwić. Wsuwany model wykonany jest zazwyczaj z przyjemnego dla stopy materiału, który nie obciera pięt, a do tego za sprawą płaskiej podeszwy może pochwalić się wygodą, dzięki którym baleriny mogłyby konkurować z ukochanymi kapciami. Jeśli komfort noszenia stawiacie więc na pierwszym miejscu, a do tego lubicie podążać za trendami – baleriny to rozwiązanie stworzone z myślą o was. I nie, nie ma tu obaw, że będziecie wyglądać jak na apelu szkolnym w podstawówce – w końcu wsuwane baletki to najmodniejszy model sezonu wiosna-lato 2024, który noszą absolutnie wszystkie trendsetterki i zagraniczne it-girls. Wygodne, uniwersalne i minimalistyczne – dopełnią każdy look, niezależnie od tego, czy wybieracie się do pracy, na kawę, a może spotkanie wieczorową porą. Z jeansami dogadują się równie dobrze co ze spódnicą czy sukienką (zarówno mini, jak i maxi). Czego chcieć więcej?

Balletcore. To właśnie ta estetyka zdominuje 2024 rok. Szykujcie się na powrót spódnicy Carrie Bradshaw i najwygodniejszych butów wszech czasów

Po quiet luxury nadchodzi czas na nowy trend. 2024 rok będzie należał do balletcore, czyli estetyki inspirowanej strojami tancerek i tancerzy baletowych.

Balletcore. To właśnie ta estetyka zdominuje 2024 rok. Szykujcie się na powrót spódnicy Carrie Bradshaw i najwygodniejszych butów wszech czasów