Jeśli spojrzymy na uliczny styl Kopenhagi, trudno oprzeć się wrażeniu, że Air Rift przeżywają właśnie swój kolejny modowy moment. I nie nosimy ich już wyłącznie do legginsów czy sportowych ubrań. Wręcz przeciwnie – najlepiej wyglądają, gdy zestawimy je z rzeczami, których teoretycznie nie powinny przypominać.

WIDEO

player placeholder

Nike Air Rift Breathe – sneakersy, które od początku były trochę inne

Historia tych butów jest naprawdę ciekawa. Oryginalne Nike Air Rift pojawiły się w 1996 roku i były jednym z pierwszych modeli Nike zaprojektowanych z myślą o bardziej naturalnym ruchu stopy. Inspiracją były obserwacje kenijskich biegaczy długodystansowych, a nazwa odnosi się do Great Rift Valley w Kenii. Najbardziej charakterystycznym elementem stał się oczywiście rozdzielony nosek, który pozwalał na większą niezależność pierwszego i drugiego palca.

sneakersy
Getty Images
Zobacz także:

To właśnie ten detal sprawił, że Air Rift od początku wyglądały trochę jak hybryda sportowego buta i japońskich tabi. Dzisiaj skojarzenie z tabi jest niemal nieodłączne, choć sam projekt Nike powstał z inspiracji naturalnym ruchem i bieganiem, a nie jako kopia tradycyjnego obuwia japońskiego. Model powracał później w kolejnych odsłonach, a jego pierwsze ponowne wydanie nastąpiło w 2015 roku. Nike Air Rift stopniowo przestały być wyłącznie butami sportowymi i stały się obsesją świata mody.

nike
Materiały prasowe / Nike

Nike Air Rift Breathe mają wszystko, co dziś lubi moda

Wersja Air Rift Breathe zachowuje najbardziej charakterystyczny element oryginału – dzielony nosek – ale stawia na lekką, przewiewną konstrukcję. Model ma tekstylną, przewiewną cholewkę, regulowane paski na śródstopiu i pięcie oraz amortyzację Nike Air. Producent podkreśla również perforowaną wkładkę i podeszwę z bieżnikiem, dlatego but pozostaje przede wszystkim wygodnym obuwiem przeznaczonym do chodzenia. Ale to, co najbardziej interesujące z perspektywy mody, to ich dziwność. Air Rift nie próbują wyglądać jak kolejne retro sneakersy. Nie mają klasycznej sylwetki Air Force 1 ani nostalgicznego charakteru modeli inspirowanych biegówkami. Ich forma jest na tyle nietypowa, że automatycznie przyciąga wzrok… I właśnie dlatego tak dobrze pasują do kopenhaskiego stylu.

nike
Getty Images

Kopenhaskie it-girls pokazują, że nie trzeba nosić ich na sportowo

W Kopenhadze sportowe buty od dawna nie muszą oznaczać sportowej stylizacji. Air Rift można potraktować dokładnie tak samo jak inne modne sneakersy – jako element, który przełamuje bardziej elegancki zestaw. Moja przyjaciółka ma je zresztą w swojej szafie i to właśnie ona przekonała mnie, że ten model naprawdę można nosić na co dzień. Na pierwszy rzut oka Air Rift wydają się butami, które wymagają konkretnego stylu. W rzeczywistości są zaskakująco łatwe do wystylizowania. Najprostszy sposób to jeansy z szeroką nogawką i prosty t-shirt. Spodnie mogą lekko opadać na but, dzięki czemu Air Rift stają się ciekawym detalem widocznym dopiero przy ruchu. Jesienią świetnie zadziała do tego skórzana kurtka albo oversize'owa marynarka.

nike
Materiały prasowe / Nike

Najciekawiej wyglądają ze spódnicą i z sukienką

Jeśli chcemy odejść od sportowego charakteru, warto zrobić coś zupełnie przeciwnego i założyć Air Rift do spódnicy midi. Zamszowa, jeansowa albo satynowa spódnica w połączeniu z tymi technicznymi sneakersami tworzy kontrast, który bardzo dobrze wpisuje się w kopenhaski sposób ubierania. Jeszcze ciekawiej będzie wyglądała krótka spódnica + oversize'owy sweter + Air Rift. Możemy dodać wysokie skarpetki, które będą widoczne nad butem, albo pozostawić nogi odkryte. W pierwszej wersji stylizacja nabierze bardziej preppy charakteru, w drugiej będzie wyglądać minimalistycznie i nonszalancko. Z kolei zwiewna sukienka midi i masywne sneakersy to jedno z tych zestawień, które od kilku sezonów nie wychodzą z mody, ale Air Rift dodają mu czegoś więcej. Rozdzielony nosek sprawia, że but nie wygląda jak kolejny sportowy model, tylko staje się mocnym modowym akcentem. Możemy wybrać prostą czarną sukienkę, dzianinowy model w kolorze czekoladowym albo wzorzystą sukienkę midi. Do tego duża skórzana torba i minimalistyczna biżuteria. Im bardziej klasyczna reszta stylizacji, tym ciekawiej prezentują się Nike na stopach.