Nicola Peltz-Beckham i Brooklyn Beckham od 5 miesięcy tworzą udane małżeństwo. Mimo wszystkich przeciwności losu, w szczególności rzekomego konfliktu Nicoli z Victorią Beckham, para wydaje się być szczęśliwa i prawdziwie zakochana. Jednak nie było tak od zawsze. Aktorka otworzyła się na temat trudnych początków relacji z jej obecnym mężem.
WIDEO…
Nicola Peltz-Beckham o początkach relacji z Brooklynem Beckhamem
Nicola Peltz otworzyła się w rozmowie z magazynem „Wonderland”. Aktorka została gwiazdą okładki jesiennego wydania. Udzieliła też wywiadu, z którego dowiadujemy się, jak poznała się z Brooklynem.
PS. Autorem okładkowej sesji jest polski fotograf Bartek Szmigulski, który ostatnio fotografował dla tego tytułu choćby Emmę Watson!
Poznałam Brooklyna przez mojego brata Diesela, 6 lat temu na Coachelli – powiedziała aktorka. Naprawdę się nie dogadywaliśmy. On miał dziewczynę, ja miałam chłopaka. Między nami ani trochę nie zaiskrzyło – dodała Nicola.
Gdy byliśmy na Coachelli,moi braci wynajęli dom. Diesel powiedział wtedy, że jego kolega Brooklyn chce u nas przenocować. Prawie w ogóle nie mieliśmy kontaktu. Patrzymy teraz na nasze grupowe zdjęcia i ja jestem ze swoim ówczesnym chłopakiem, a Brooklyn stoi gdzieś w rogu – opowiadała Nicola.
Jednak życie jest nieprzewidywalne. 3 lata później, w 2019 roku para zaczęła się spotykać! Raczej nie spodziewali się tego wtedy na Coachelli.
Brooklyn Beckham marzy o zostaniu ojcem i założeniu rodziny z Nicolą Peltz
Teraz, gdy Brooklyn i Nicola nie tylko są razem już 3 lata, ale też są po ślubie, chcą zdecydować się na kolejny, ogromny krok. Brooklyn wyznał, że jest gotowy na to, aby zostać ojcem i założyć rodzinę ze swoją ukochaną.
Zawsze chciałem być młodym tatą i chciałbym niedługo założyć rodzinę, ale tylko wtedy, gdy moja żona będzie gotowa – powiedział „Entertainment Tonight”. Pomimo swojego wielkiego pragnienia Brooklyn mówi, że to ciało Nicoli i jej decyzja. Mógłbym mieć nawet dziesiątkę dzieci, ale jej ciało, jej decyzja – wyznał.
W ostatnich dniach znów głośno jest o rodzinie Beckhamów. Okazało się bowiem, że firma Victorii ma milionowe długi. Tymczasem jej syn Brooklyn, który niedawno wziął ślub z Nicolą Peltz, ogłosił światu, że „mógłby mieć dziesięcioro dzieci”.

Nicola Peltz-Beckham – konflikt z Victorią Beckham
Wszystko byłoby jak w bajce, gdyby nie doniesienia o poważnym konflikcie między Nicolą a Victorią. Wiadomo, jak ważne jest to, żeby synowa dogadywała się ze swoją teściową. Podobno tego porozumienia między nimi póki co nie ma.
Już od kilku miesięcy media żyją rzekomym konfliktem, który miał pojawić się między Nicolą Peltz a Victorią Beckham, czyli mamą jej męża. Dotychczas żadna z nich nie odniosła się do plotek i nie zabrała głosu. W końcu Nicola postanowiła przerwać milczenie i opowiedzieć, od czego wszystko się zaczęło.

Wszystko zaczęło się od ślubu Nicoli i Brooklyna, które było powodem wielu rzekomych dram między rodzinami. Wszystko zaszło tak daleko, że panie podobno ze sobą nie rozmawiają, a Victoria czuje, jakby jej syn się od niej oddalał.
Pomimo kłopotów w raju, młodzi Peltz-Beckhamowie cały czas pokazują się razem, wspólnie pozują do zdjęć i dzielą się swoim uczuciem ze światem. Jak widać, słaby początek wcale nie oznacza, że relacja spisana jest na straty. Nicola i Brooklyn to jedna z naszych ulubionych show-biznesowych par. Oni naprawdę są w sobie szaleńczo zakochani!























