„Zakochany bałwan”, czyli nowa świąteczna komedia romantyczna Netflixa przenosi nas do małego miasteczka, w którym – jak przystało na tego typu produkcję – dzieją się cuda. Takich filmów na długie, chłodne wieczory zdecydowanie nam potrzeba.
WIDEO…
„Zakochany bałwan” – fabuła
„Zakochany bałwan” to ciepła, wzruszająca komedia romantyczna wyprodukowana przez Netflixa z Lacey Chabert i Dustinem Milliganem w rolach głównych. Jej akcja toczy się w malowniczym miasteczku Hope Springs. Główną bohaterką jest Kathy, młoda wdowa, która nie może pogodzić się ze śmiercią ukochanego męża. Zbliżające się święta i dosłownie rozpadający się dom tylko pogłębiają jej smutek, przypominając o tym, co straciła.
Pewnego zimowego dnia (zupełnie przypadkiem) Kathy ożywia jedną z rzeźb przygotowanych na lokalny konkurs. Magicznym sposobem „bałwan” przybiera ludzką postać – przystojnego, niezwykle serdecznego mężczyzny (w tej roli Dustin Milligan), który nie do końca rozumie, co się dzieje, ale bez pamięci zakochuje się w swojej wybawicielce. Z biegiem czasu (bałwan) Jack, staje się dla Kathy kimś więcej niż współlokatorem – mężczyzna przypomina jej, jak to jest znów czuć coś więcej. Jack pomaga Kathy odnaleźć radość z życia, której tak bardzo brakowało jej po stracie męża. Jednak nic nie jest dane wiecznie, także ludzkie ciało...

„Zakochany bałwan” – obsada
W filmie występują m.in. Lacey Chabert (Kathy), Dustin Milligan (Jack), Joe Lo Truglio (Ed), Bobby Daniels (Isaac), czy Craig Robinson (szeryf, a prywatnie mąż Michelle Obamy!). Reżyserię filmu odpowiada Jerry Ciccoritti twórca hitowego serialu Netflixa „Moje życie z Walterami”.
„Zakochany bałwan”, czyli świąteczna komedia romantyczna dla każdej i każdego z nas
„Zakochany bałwan” jest z pozoru zwykłym świątecznym filmem, jednak w rzeczywistości ma do zaoferowania coś więcej. Film w subtelny sposób dotyka tematu radzenia sobie ze stratą i poszukiwania nadziei na lepsze jutro w nawet w najbardziej nieoczekiwanych okolicznościach. Lacey Chabert i Dustin Milligan doskonale odgrywają swoje role, a ich relacja na ekranie jest pełna świątecznej prawdy, której tak bardzo poszukujemy w tego typu produkcjach. Sam Jack, jako ożywiony bałwan, jest źródłem wielu zabawnych sytuacji, ale nie na tym kończy się rola. To właśnie on wnosi do filmu głębsze przesłanie o przemijaniu i niezwykłej wartości każdej chwili, którą dane nam jest spędzić u boku osób, którym ufamy.
Do tego, iście świąteczna, piękna scenografia, udane dialogi i mnóstwo magii, które perfekcyjnie wprawiają w świąteczny nastrój jeszcze przed pierwszą gwiazdką. To idealny wybór na wieczór, który mógłby być lepszy. Pociesza, wycisza, rozbawia, wzrusza i daje nadzieję.
„Zakochany bałwan” – zwiastun
Polecamy również:
Co prawda jest dopiero listopad, ale filmy świąteczne i tak zalewają już platformy streamingowe. Ta produkcja stała się hitem Netflixa. Aż bije od niej „stary vibe”, który tym bardziej zachęca do oglądania. Poznajcie szczegóły.

„Bilet do raju” podbija Netflixa! Słodko-gorzka komedia romantyczna z Julią Roberts i George’em Clooneyem to idealna propozycjana wieczór.




















