Wrobiony w morderstwo prawnik i adwokatka bez skrupułów. Ten gorący duet to numer 1 w Tajlandii
Idealistyczny prawnik, który wierzył, że prawo chroni słabszych, zostaje wrobiony w morderstwo i z dnia na dzień traci wszystko. „Po złej stronie prawa” to tajski dramat sądowy Netfliksa, który zdobył 100 procent na Rotten Tomatoes i numer jeden na liście oglądalności w Tajlandii. Żeby się oczyścić, bohater musi zatrudnić bezwzględną adwokatkę, która wygrywa za wszelką cenę. Osiem odcinków, w których sprawiedliwość okazuje się kwestią dobrej strategii.

Co robisz, gdy całe życie wierzyłeś w sprawiedliwość, a system nagle obraca się przeciwko tobie? W „Po złej stronie prawa” odpowiedzią jest pakt z osobą, którą wcześniej byś wzgardził. Tajski thriller Netfliksa łączy emocje sali sądowej z bezlitosnym portretem korupcji, a do tego zdążył już podbić widzów i krytyków. Wszystkie osiem odcinków obejrzysz na Netfliksie w jeden weekend.
Wrobiony prawnik i adwokatka bez skrupułów. O czym jest „Po złej stronie prawa”?
Głównym bohaterem jest Mek, młody i idealistyczny prawnik, który wierzy, że prawo istnieje po to, by chronić słabszych. Jego świat wali się, gdy zostaje wrobiony w morderstwo syna Anana, wpływowego i bezwzględnego szefa policji. Z dnia na dzień z obrońcy staje się oskarżonym, który walczy o własne życie w systemie, gdzie nie ma już komu ufać. W akcie desperacji Mek zwraca się o pomoc do Jittri, adwokatki znanej w środowisku jako „zła adwokatka”, słynącej z wykorzystywania luk prawnych i grania nie fair, byle wygrać. Jittri zgadza się poprowadzić jego sprawę, ale stawia jeden warunek: od teraz Mek ma pracować dla niej. Im głębiej oboje wchodzą w sprawę, tym wyraźniej widać, że granica między ofiarą a winnym, między dobrem a złem, niemal przestaje istnieć.
Tajskie gwiazdy w rolach prawników z dwóch światów. Kto gra w „Po złej stronie prawa”?
Tytułową „złą adwokatkę” Jittri gra Rhatha Phongam, jedna z najbardziej rozpoznawalnych tajskich aktorek, która buduje postać chłodną, wyrachowaną i fascynującą zarazem. W idealistycznego Meka wciela się Nat Kitcharit, a kontrast między jego naiwną wiarą w sprawiedliwość a cynizmem mentorki napędza cały serial. W obsadzie znaleźli się również Atchareeya Potipipittanakorn, Songsit Rungnopakunsi oraz Phollawat Manuprasert. Za reżyserię odpowiada nagradzany Nottapon Boonprakob, twórca głośnego „Mad Unicorn”, który wraz ze współtwórcą Jakkarinem Thepvongiem konsultował scenariusz z prawnikami i sędziami, by jak najwierniej oddać realia tajskiego wymiaru sprawiedliwości.
Sto procent na Rotten Tomatoes i numer jeden w Tajlandii. Dlaczego o serialu zrobiło się tak głośno?
Najmocniejszym argumentem są oceny, bo „Po złej stronie prawa” zgromadził komplet pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes, co nawet w przypadku amerykańskich produkcji zdarza się rzadko, a w przypadku tajskiego serialu jest prawdziwym ewenementem. Druga sprawa to skala, bo twórcy nazywają go pierwszym tajskim dramatem sądowym tej rangi, z dbałością o autentyczne procedury i realne mechanizmy systemu. Trzeci atut to ton, bo zamiast prostego podziału na dobrych i złych serial stawia widza wobec pytań bez łatwych odpowiedzi, o granice moralności i o to, ile jesteśmy w stanie poświęcić, żeby przetrwać. Po premierze produkcja błyskawicznie trafiła na szczyt tajskiego Netfliksa i wywołała szeroką dyskusję o korupcji w sądownictwie.
Kto tu jest naprawdę zły? Serial, który nie daje łatwych odpowiedzi
Tytułowa „zła adwokatka” wcale nie musi być największym czarnym charakterem tej historii i właśnie ta niejednoznaczność robi największe wrażenie. „Po złej stronie prawa” ogląda się jak opowieść o stopniowej utracie złudzeń, w której każda wygrana ma swoją cenę, a system okazuje się groźniejszy od pojedynczego przestępcy. Zamiast efektownych zwrotów akcji serial proponuje gęstą atmosferę i moralne dylematy, które zostają w głowie długo po finale. Wszystkie osiem odcinków czeka już na Netfliksie.
Zwiastun:
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

