Skandynawskie kryminały od lat cieszą się ogromną popularnością, a gdy za nowy serial odpowiada twórca takich hitów jak „Lupin” i „Hijack”, oczekiwania rosną jeszcze bardziej. „Krwawa ofiara” to najnowsza szwedzka produkcja Netfliksa, za której scenariusz odpowiada George Kay. Mroczna atmosfera, zagadka seryjnego mordercy i rodzinne tajemnice sprawiają, że wszystko wskazuje na kolejny serial, od którego trudno będzie się oderwać.
WIDEO…
O czym opowiada „Krwawa ofiara”?
Akcja serialu rozgrywa się latem w Sztokholmie, gdy białe noce sprawiają, że miasto niemal nie pogrąża się w ciemności. Szybko okazuje się jednak, że brak zachodzącego słońca nie oznacza spokoju. Ceniony detektyw Thomas Berg, grany przez Jakoba Oftebro, rozpoczyna śledztwo w sprawie brutalnych morderstw wymierzonych w funkcjonariuszy policji. Seryjny zabójca wybiera swoje ofiary z niezwykłą precyzją, a każda kolejna zbrodnia pokazuje, że doskonale zna środowisko, w którym działa. Gdy śledztwo utknie w martwym punkcie, Thomas decyduje się poprosić o pomoc swojego ojca, byłego policjanta, w którego wciela się Peter Andersson. Wspólna praca szybko odsłania rodzinne konflikty i dawno skrywane sekrety, a bohaterowie odkrywają, że seria morderstw może mieć swoje źródło w wydarzeniach sprzed wielu lat. Z każdą kolejną wskazówką granica między przeszłością a teraźniejszością zaczyna się zacierać.
Za serial odpowiada twórca „Lupina”
Jednym z największych atutów „Krwawej ofiary” jest nazwisko George’a Kaya. Brytyjski scenarzysta zdobył międzynarodową popularność dzięki „Lupinowi”, który przez wiele tygodni utrzymywał się w czołówce najchętniej oglądanych produkcji Netfliksa. Później potwierdził swoją klasę thrillerem „Hijack”, udowadniając, że potrafi budować napięcie niemal do ostatnich minut. Tym razem ponownie stawia na skomplikowaną intrygę, wielowątkową historię i bohaterów, których motywacje odkrywamy stopniowo. Za reżyserię odpowiada natomiast Kristoffer Nyholm, twórca znany z pracy przy takich serialach jak „The Killing”, „Taboo” czy „1899”. To połączenie sprawia, że oczekiwania wobec nowej produkcji są naprawdę wysokie.
Mocna obsada i tylko pięć odcinków
W główną rolę wciela się Jakob Oftebro, którego widzowie mogą pamiętać z serialu „Hamilton”. Partneruje mu Peter Andersson, doskonale znany fanom serii „Millennium”, a w obsadzie znalazł się również Alexander Abdallah, który zdobył popularność dzięki „Szybkiej forsie”. Twórcy postawili na zaledwie pięć odcinków, dzięki czemu historia ma być zwarta i pozbawiona niepotrzebnych przestojów. To propozycja dla osób, które cenią intensywne kryminały i wolą zamknąć całą opowieść podczas jednego weekendowego seansu niż śledzić wielosezonowe produkcje.
Kiedy premiera na Netfliksie?
„Krwawa ofiara” zadebiutuje na Netfliksie 20 sierpnia. Tego dnia do serwisu trafi komplet wszystkich pięciu odcinków, więc widzowie od razu będą mogli obejrzeć cały serial. Jeśli produkcja spełni pokładane w niej oczekiwania, ma szansę dołączyć do grona najgłośniejszych europejskich kryminałów ostatnich miesięcy. Połączenie skandynawskiego klimatu, rodzinnych tajemnic, seryjnego mordercy i nazwiska George’a Kaya sprawia, że „Krwawa ofiara” już teraz zapowiada się na jedną z najciekawszych sierpniowych premier Netfliksa.

fot. mat. pras.

fot. mat. pras.

fot. mat. pras.



















