Malinowe tusze do rzęs od dłuższego czasu pojawiają się w makijażach celebrytów, którzy eksperymentują z lookiem na jesień. Idealnie pasuje nie tylko do niebieskich, ale i do piwnych oczu, które zyskują nowe glow i rozświetlenie. Przed każdym użyciem tuszu do rzęs, warto zadbać o dodatek serum, które dodatkowo podniesie włoski w przypadku opadającej powieki. Przedłuży też trwałość makijażu i uelastyczni rzęsy a cały dzień, uzupełniając w składniki aktywne, które je pielęgnują.
WIDEO…
Mascara Size Up Sephora Collection – mascara zwiększająca objętość rzęs
Pierwsza z maskar to produkt marki Sephora Collection. Cenię ją za wspaniałe działanie pielęgnujące i unoszące rzęsy. Wydłuża, podkręca i nadaje objętości nawet na krótkich włoskach. Dzięki specjalnie wyprofilowanej szczoteczce w kształcie klepsydry pozwala na uzyskanie najlepszego możliwego efektu. Objętość XXL w kolorze malinowym świetnie pasuje do magentowych płaszczy czy swetrów merino. Uzyskuję nią wachlarz rzęs, który utrzymuje się przez kilkanaście godzin bez poprawek. Nie daje uczucia ciężkości i pozwala uzyskać spektakularny efekt bez grudek czy stempli na powiece.
Moja ulubiona maskara marki Sephory. Nadaje objętość. Najlepiej jak lekko przeschnie, wtedy jest gęstsza i więcej osadza się na rzęsach dając lepszy efekt powiększenia i pogrubienia - ocenia użytkowniczka na stronie Sephora
Benefit Cosmetics BADgal BANG! - Tusz Pogrubiający Rzęsy
Jedna z lepszych amerykańskich marek, która postawiła na różne kolory w swojej kolekcji tuszy. Szmaragdowy, niebieski, truflowy czy właśnie malinowy to jedne z tych, które najlepiej noszą się jesienią. BADgal BANG! idealnie pokrywa dolne i górne rzęsy, nawet w przypadku tych krótszych. Nie musimy martwić się o nieestetyczne stemple czy podrażnienia na oczach. Mam wrażliwe oczy i testowałam ją już wielokrotnie. Dobrze się zmywa i nie powoduje zaczerwienień. Daje efekt imponującej objętości 360°, która trwa przez wiele godzin.
Tusz idealny. Czasem szukam dla niego alternatywy, ale zawsze do niego wracam, bo nie spotkałam lepszego. Daje intensywny efekt, który lubię - i to szybko, i bez sklejania. Ładnie rozdziela, ale jednocześnie mocno pogrubia i wydłuża rzęsy - ocenia użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Cosnori Tusz do rzęs Perfect Setting
To mniej znana maskara, której kolor przypomina kruche brownie z malinami. Ten malinowy brąz musiał znaleźć się w tym zestawieniu. Precyzyjna szczoteczka C-curl dociera do najmniejszych włosków, które bywają schowane pod opadająca powieką. To szczególna zaleta dla pań w wieku dojrzałym, które stawiają na nieco odważniejszy makijaż oka. Jest dodatkowo wodoodporny i nie rozmazuje się przy niesprzyjających warunkach pogodowych. Lubię jego naturalne wykończenie, którego nie mogłam uzyskać w przypadku innych kolorowych maskar.