Wyraziste rzęsy potrafią całkowicie zmienić wygląd makijażu. Optycznie otwierają oko, podkreślają jego kształt i sprawiają, że nawet prosty make up prezentuje się efektownie. Jeżeli zależy ci na rezultacie przypominającym delikatne przedłużanie rzęs metodą 1:1, warto zwrócić uwagę na maskarę Wibo Queen Size Maximum Volume. To niedrogi tusz, który ma jednocześnie wydłużać, pogrubiać, unosić i podkręcać włoski.

WIDEO

player placeholder

Tusz do rzęs dodający objętości Wibo, Queen Size Maximum Volume Mascara - właściwości i cena

Wibo Queen Size Maximum Volume Mascara została stworzona z myślą o osobach, które oczekują od tuszu przede wszystkim maksymalnej objętości. Intensywnie czarna formuła dokładnie pokrywa włoski od nasady aż po końce, dzięki czemu rzęsy stają się bardziej widoczne i zyskują wyrazisty kolor. Maskara ma również wydłużać, unosić oraz podkręcać rzęsy, a więc łączy kilka efektów w jednym kosmetyku.

Dużą zaletą tuszu jest formuła, która nie powinna pozostawiać grudek. Ma to szczególne znaczenie podczas nakładania kolejnej warstwy. Rzęsy mogą wyglądać na gęstsze, ale nadal pozostają rozdzielone. Właśnie taki rezultat najbardziej przypomina subtelne przedłużanie metodą 1:1, w którym każdy włosek jest podkreślony osobno. Maskara pozwala również uzyskać efekt kociego oka. Wystarczy mocniej zaakcentować rzęsy w zewnętrznym kąciku, aby optycznie wydłużyć oko i lekko unieść jego kontur. Taki makijaż pasuje zarówno na co dzień, jak i na wieczorne wyjście.

Zobacz także:

Dobre właściwości tuszu potwierdzają opinie użytkowniczek. Jedna z nich napisała: „Latami szukałam takiego tuszu”. Recenzentka zwróciła uwagę na piękne wydłużenie i pogrubienie rzęs. Inna użytkowniczka przyznała, że testowała wiele maskar, jednak właśnie ten produkt najlepiej poradził sobie z jej naturalnie długimi rzęsami. W opiniach pojawia się również informacja, że kosmetyk nie kruszy się i może konkurować z droższymi produktami. Wibo Queen Size Maximum Volume Mascara kosztuje 18,49 zł. Tusz jest dostępny online oraz w wielu drogeriach stacjonarnych. Niska cena sprawia, że może być ciekawą propozycją dla osób szukających niedrogiej maskary do codziennego i wieczorowego makijażu.

Jak malować rzęsy, by zyskać jak najbardziej spektakularny efekt?

Przed nałożeniem tuszu warto dokładnie oczyścić rzęsy z pozostałości kremu, olejku lub płynu do demakijażu. Tłusta warstwa może osłabić przyczepność formuły i sprawić, że maskara szybciej zacznie odbijać się na powiece. Jeżeli twoje rzęsy są proste, możesz wcześniej delikatnie podkręcić je zalotką. Zrób to przed użyciem tuszu, aby nie uszkodzić włosków. Pierwszą warstwę maskary nakładaj od samej nasady. Ustaw szczoteczkę poziomo, wykonaj kilka krótkich ruchów na boki, a następnie przeciągnij ją w stronę końcówek. Taka technika pomaga dokładnie pokryć rzęsy i dodać im objętości bez nadmiernego obciążenia.

Aby uzyskać efekt zbliżony do przedłużania rzęs 1:1, drugą warstwę nakładaj bardziej precyzyjnie. Skup się na pojedynczych włoskach, szczególnie w środkowej części oka i przy zewnętrznym kąciku. Końcówką szczoteczki możesz delikatnie rozdzielić rzęsy oraz wydłużyć te, które wymagają mocniejszego podkreślenia. Efekt kociego oka uzyskasz, prowadząc zewnętrzne rzęsy lekko w stronę skroni. W wewnętrznym kąciku nałóż mniej produktu, a największą objętość zbuduj po zewnętrznej stronie. Nie czekaj jednak, aż pierwsza warstwa całkowicie wyschnie. Kolejną najlepiej nałożyć, gdy tusz jest jeszcze lekko wilgotny. Dzięki temu łatwiej unikniesz sklejania, grudek i efektu ciężkich rzęs.

Poniżej znajdziesz też kilka innych niedrogich tuszy do rzęs, które warto wypróbować: