Część z nich towarzyszy nam na co dzień, więc warto spojrzeć na nie z innej strony.

fot. Fotolia

fot. Fotolia
Jeśli minęło mniej niż 3 godziny od poprzedniego posiłku, a ty odczuwasz napad wilczego apetytu, warto spróbować poratować się szklanką wody, zanim zdecydujemy się na kolejny posiłek. Organizm czasem myli głód z pragnieniem, więc warto mieć butelkę wody na podorędziu.

fot. Fotolia
Zaburzona gospodarka wodna w organizmie wprowadza niebywały chaos na każdej płaszczyźnie jego funkcjonowania: zarówno jeśli chodzi o procesy biologiczne, np. trawienie, jak też właśnie koncentrację czy poziom energii, który pozwala na podjęcie jakiejkolwiek aktywności.

fot. Fotolia
Wskutek odwodnienia podwójnie odczuwamy głód, a więc finalnie częściej sięgamy po przekąski. Woda ma duże znaczenie nie tylko w procesie trawienia, ale też spalania tkanki tłuszczowej, dlatego jeśli nie dostarczacie organizmowi odpowiedniej ilości wody, będzie bronił się przez spadkiem masy i z odchudzania nici.

fot. Fotolia
To sygnał alarmowy, którego nie wolno zignorować! Każda barwa inna niż słomkowa powinna wzbudzić niepokój. Lista nieprawidłowości, na które wskazuje ciemny odcień moczu jest naprawdę długa i przerażająca, więc oby chodziło tylko zbyt małą ilość spożytych płynów.

fot. Fotolia
Najbardziej logiczny sygnał wskazujący na to, że najwyższa pora uzupełnić poziom płynów w organizmie.

fot. Fotolia
Gdy pijemy za mało, produkcja śliny spada, ale ilość bakterii namnażających się w niej – nie. To właśnie one odpowiedzialne są za przykry zapach z ust, którego łatwo pozbyć się pijąc większe ilości wody.

fot. Fotolia
W ten sposób wyklucza się lub potwierdza odwodnienie u noworodków (ale działa to też u dorosłych) – wystarczy lekko uszczypnąć skórę na plecach albo brzuchu; jeśli od razu wróci do wyjściowego stanu – wszystko jest w porządku. Jeśli uszczypnięcie odciska się i skóra ewidentnie nie chce się rozprostować – to znak, że najwyższy czas na szklankę wody.

fot. Fotolia
Nawet lekkie odwodnienie ma niekorzystny wpływ na procesy myślowe i koncentrację i mimo że fizycznie nie odczuwamy pragnienia, najzwyklejsze codzienne czynności mogą zacząć sprawiać trudność.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.