Wczoraj (11 października) rodzime media show-biznesowe poinformowały o rozpadzie trwającego kilkanaście miesięcy związku Maffashion i Mateusza, który w sieci posługuje się pseudonimem Blue Baby (@blu3aby). Informator serwisu „Pudelek” ujawnił, że popularna influencerka jest teraz szczęśliwa, skupia się na sobie, jak również na swoim synku – Bastku i nie ma zamiaru komentować całej sprawy publicznie. Jak się właśnie okazuje, w przeciwieństwie do swojego byłego partnera. W oświadczeniu, które wydał, opowiedział o rozstaniu ze swojej perspektywy, a przy okazji odniósł się do Sebastiana Fabijańskiego.

WIDEO

player placeholder

Blue Baby potwierdził rozstanie z Maffashion

Blue Baby opublikował na swoim profilu na Instagramie (a konkretnie na stories) oświadczenie, w którym wcielił się w rolę informatora. Zdradził, że zdecydował się na rozstanie z Julią Kuczyńską miesiąc temu, a podjęcie tej decyzji nie było łatwe. Bo, jak sam przyznał, miał bardzo dobre relacje z jej trzyletnim synkiem.

Mój „informator" mówi: „Blue Baby" decyzję (!) o rozstaniu podjął miesiąc temu... Nie była ona łatwa, głównie ze względu na synka Julki, z którym miał super kontakt. „Niestety nie wszystko jesteśmy w stanie zbudować sami. Szkoda” – podkreśla – brzmi początek oświadczenia Blue Baby.

Maffashion zdradziła, czy planuje mieć więcej dzieci. „Nigdy nie chciałabym drugi raz tak tego przeżywać”

Maffashion ponownie otworzyła się przed swoimi obserwatorami. Podczas pierwszej w tym roku sesji Q&A influencerka odpowiedziała szczerze na pytania o macierzyństwo. Jej słowa dają do myślenia.

Były chłopak Maffashion przeprosił (?) Sebastiana Fabijańskiego

W dalszej części oświadczenia Mateusz wspomniał o Sebastianie Fabijańskim, czyli – przypomnijmy – eks Maffashion i ojcu jej dziecka. Stwierdził, że w związku z negatywną narracją, którą ślepo powielał, powinien nie tylko odnieść się do tego, ale wręcz przeprosić aktora.

Zobacz także:

Mateusz uważa również, że najbardziej zabawne jest to, że ten „zły" Fabijański wydaje się nie być tym, kim Julka próbowała wmówić mu, że jest. W związku tym, że ślepo powielałem tę negatywną narrację przeciwko Sebastianowi, czuję, że powinienem o tym wspomnieć, a nawet przeprosić – kontynuował były chłopak Maffashion.

Całe oświadczenie możecie znaleźć w naszej galerii – na dole strony. Jeżeli Maffashion albo Sebastian Fabijański, który został niejako wciągnięty w tę dramę, zabiorą głos w sprawie, na pewno was o tym poinformujemy.