Zac Efron zdecydowanie zmienił się na przestrzeni kilku ostatnich lat. Aktor przeszedł metamorfozę do filmu „The Iron Claw”, gdzie wcielił się w słynnego wrestlera Kevina Von Ericha. Ciało 36-latka zmieniło się wtedy nie do poznania. Jednak to nie nim martwią się fanki i fani. Chodzi o twarz Zaca, która wygląda coraz mniej naturalnie. Co się stało?
WIDEO…
Zac Efron pracuje właśnie nad filmem „The Iron Claw”, w którym wcieli się w legendarnego wrestlera. Przygotowując się do nowej roli, przeszedł totalną metamorfozę. Zobaczcie, jak wygląda aktor teraz, ale – uwaga – trudno go rozpoznać.

Fani Zaca Efrona martwią się o jego twarz. Aktor nie przypomina siebie
Entertainment Weekly udostępnił na Instagramie fragment wywiadu z Zackiem. Gwiazdor opowiedział w nim trochę o kręceniu wspomnianego filmu. Komentarze zasypały jednak wpisy dotyczące twarzy 36-latka. Fanki i fani nie kryją zaskoczenia.
Jeszcze raz, ile on ma lat?
Co się stało z jego twarzą?
Wygląda jak postać z Minecrafta.
Jego twarz już nawet się nie rusza.
Jego twarz jest teraz ogromna – to tylko niektóre z wielu komentarzy pod filmem.
W sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia Zaca Efrona z planu jego nowego filmu pt. „The Iron Claw”. Wygląd gwiazdora zaniepokoił część internautów.

Niektórzy usprawiedliwiają Zaca i piszą, że jego twarz zmieniła się przez to, że brał dużo hormonów. Inni natomiast piszą, że Efron lubi po prostu zabiegi medycyny estetycznej. Jest jeszcze inne wytłumaczenie, o którym napisała jedna użytkowniczka Instagrama.
Z. powiedział, że w wyniku wypadku złamała mu się szczęka i musiał ją zrekonstruować. Prawdopodobnie dlatego wygląda teraz inaczej – zaznaczyła.
A wy, co sądzicie o przemianie aktora?





















