O tym, jakie fryzury i kolory warto wybrać na lato, opowiada Karol Wojciechowski, ekspert ELEVEN Australia, marki która łączy australijski luz z profesjonalnym podejściem do koloryzacji, pielęgnacji i stylizacji włosów.

Wakacyjne włosy mają być swobodne

Najważniejsze słowo tego sezonu to „effortless”. Fryzura ma wyglądać świeżo, lekko i naturalnie, ale nie przypadkowo. To styl, który sprawdza się zarówno na plaży, jak i podczas wieczornego wyjścia. Zamiast mocno utrwalonych fal i perfekcyjnie wygładzonych pasm wybieramy miękką teksturę, naturalny połysk i fryzury, które dobrze wyglądają nawet wtedy, gdy są lekko rozwiane przez wiatr.

„Latem klientki najczęściej szukają fryzur, które nie wymagają długiej stylizacji. Chcą wyglądać elegancko, ale bez efektu ciężkich, przestylizowanych włosów. Dobrze dobrane cięcie i kolor powinny pracować razem, podkreślać naturalny ruch włosów, rozświetlać twarz i dobrze układać się po wyjściu z salonu” — mówi Karol Wojciechowski.

W codziennej stylizacji warto sięgać po produkty, które nie usztywniają fryzury, ale pomagają wydobyć jej naturalny charakter. Przy wakacyjnych falach dobrze sprawdzi się ELEVEN Australia Sea Salt Texture Spray, który nadaje włosom efekt plażowej tekstury i lekkości. Z kolei przy włosach cienkich lub pozbawionych objętości dobrym wyborem będzie ELEVEN Australia I Want Body Texture Spray — spray teksturyzujący, który pomaga odbić włosy u nasady i nadać im pełniejszy, bardziej nonszalancki wygląd.

Bob, lob i clavi cut — najmodniejsze cięcia lata

Wśród najważniejszych letnich fryzur królują boby w różnych odsłonach. To już nie tylko klasyczny, geometryczny bob, ale także jego bardziej miękkie, wakacyjne interpretacje. Modny jest tzw. boyfriend bob swobodny, lekko nonszalancki, z naturalną objętością. Dobrze wygląda zarówno przy włosach prostych, jak i delikatnie falowanych. Dla osób, które nie chcą radykalnie skracać długości, idealnym wyborem będzie lob lub clavi cut, czyli cięcie sięgające okolic obojczyków. To jedna z najbardziej uniwersalnych fryzur sezonu: wystarczająco krótka, by dodać lekkości, ale nadal pozwalająca na związanie włosów, upięcie ich w niski kok albo stworzenie luźnych fal.

„Clavi cut jest świetnym rozwiązaniem dla klientek, które chcą zmiany, ale bez ryzyka. Optycznie odświeża twarz, dodaje włosom ruchu i bardzo dobrze współgra z letnią koloryzacją, szczególnie z refleksami wokół twarzy” — wyjaśnia ekspert ELEVEN Australia.

Przy tego typu cięciach ważne jest wykończenie. Włosy powinny wyglądać lekko, ale nadal być zadbane. Dla efektu wygładzenia i połysku można zastosować niewielką ilość Miracle Hair Treatment Oil Elixir ELEVEN Australia, szczególnie na końcówki i pasma podatne na puszenie. To prosty sposób, aby fryzura wyglądała bardziej elegancko, ale bez utraty wakacyjnej swobody.

mat prasowe

Naturalna tekstura zamiast perfekcji

Latem szczególnie modne są fryzury, które podkreślają naturalną strukturę włosów. Fale nie muszą być idealne, loki nie muszą być perfekcyjnie równe, a proste włosy nie muszą być wygładzone do granic możliwości. Liczy się zdrowy wygląd, miękkość i lekkość. To dobra wiadomość dla osób, które chcą ograniczyć użycie prostownicy czy lokówki. W sezonie wakacyjnym coraz większą rolę odgrywają produkty stylizujące, które pomagają wydobyć naturalny skręt, ujarzmić puszenie i nadać włosom kontrolowany, plażowy efekt. Kluczem jest jednak umiar, włosy mają pozostać sprężyste i przyjemne w dotyku.

W letniej kosmetyczce warto mieć produkt wielozadaniowy, który sprawdzi się zarówno po myciu, jak i przed stylizacją. ELEVEN Australia Miracle Hair Treatment to kuracja bez spłukiwania, która pomaga wygładzić włosy, dodać im miękkości i blasku, ułatwia rozczesywanie, wspiera ochronę koloru oraz chroni włosy przed stylizacją na ciepło. To jeden z tych produktów, które dobrze wpisują się w wakacyjną filozofię: mniej kroków, więcej efektu.

Koloryzacja na lato: więcej blasku

W koloryzacji lato 2026 należy do odcieni, które wyglądają luksusowo, ale są łatwe w utrzymaniu. Zamiast mocnych kontrastów i wymagających technik wybieramy kolory miękkie, wielowymiarowe i dopasowane do naturalnej bazy włosów.

Jednym z najważniejszych kierunków jest champagne blonde, elegancki blond łączący beż, złoto i subtelny połysk. To kolor, który pięknie odbija światło i wygląda bardziej miękko niż klasyczny chłodny blond. Sprawdzi się u osób, które chcą rozświetlić twarz, ale uniknąć efektu zbyt jasnych, płaskich pasm.

Drugim mocnym trendem jest suede brunette, czyli aksamitny brąz inspirowany odcieniami espresso, kakao i miękkiego beżu. To propozycja dla brunetek, które chcą pogłębić kolor, dodać mu elegancji i uzyskać efekt bardziej lśniących włosów bez spektakularnej metamorfozy.

Nie słabnie także popularność karmelowych refleksów. Caramel highlights są idealne na lato, ponieważ dają efekt włosów muśniętych słońcem, ale nie wymagają tak częstego odświeżania jak bardzo jasne pasma. Najlepiej wyglądają, gdy są rozmieszczone strategicznie przy twarzy, na końcach i w miejscach, gdzie włosy naturalnie łapią światło.

Miedź w łagodniejszym wydaniu

Dla osób, które chcą wyrazistszej zmiany, ale nadal w eleganckim stylu, dobrym wyborem będą odcienie miedzi. W tym sezonie nie chodzi jednak o intensywną, ognistą czerwień, ale o bardziej miękkie warianty: copper rose, burnt sienna czy subtelne miedziane refleksy na brązowej bazie.

„Miedź potrafi pięknie ocieplić cerę i dodać włosom charakteru, ale latem warto postawić na odcień, który będzie wyglądał naturalnie także po kilku tygodniach. Zbyt intensywna koloryzacja może szybciej tracić świeżość pod wpływem słońca, dlatego często rekomendujemy bardziej zbalansowane, przygaszone tony” — mówi Karol Wojciechowski.

W przypadku każdego koloru kluczowa jest pielęgnacja po wyjściu z salonu. Włosy farbowane latem są szczególnie narażone na przesuszenie i utratę połysku, dlatego warto sięgać po produkty stworzone z myślą o ochronie koloru i nawilżeniu. W pielęgnacji domowej dobrze sprawdzą się serie Eleven Australia, a przy blondach szczególnie linia Keep My Colour Blonde, która pomaga neutralizować niepożądane żółte tony.

mat. prasowe 2
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Loading...