Klasyk polskiego kina, który do dziś łamie serca. Nagradzany melodramat o zakazanej miłości w cieniu zimnej wojny
W Legnicy końca lat sześćdziesiątych niemal połowę mieszkańców stanowili radzieccy żołnierze i ich rodziny, dlatego miasto nazywano „Małą Moskwą”. To właśnie tam rozgrywa się zakazany romans, który stał się tematem nagradzanego filmu Waldemara Krzystka. Wiera, grana przez Swietłanę Chodczenkową, traci głowę dla polskiego oficera. Cały film czeka na TVP VOD bez opłat.

Najpierw spojrzenie, potem miłość, której nie wybaczyło ani wojsko, ani historia. „Mała Moskwa” to oparty na prawdziwych wydarzeniach melodramat o Rosjance zakochanej w polskim oficerze w garnizonowej Legnicy. Film zebrał komplet nagród i do dziś uchodzi za jeden z najpiękniejszych polskich romansów. Cały tytuł znajdziesz na TVP VOD bez opłat.
Zakazana miłość w cieniu zimnej wojny. O czym jest „Mała Moskwa”?
Akcja rozgrywa się w 1967 roku w Legnicy, mieście, które ze względu na ogromny garnizon Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej nazywano „Małą Moskwą”. Niemal połowę mieszkańców stanowili wtedy radzieccy żołnierze i ich rodziny, a życie toczyło się pod czujnym okiem wojska i służb. W tym świecie Wiera, młoda żona radzieckiego oficera-pilota, poznaje polskiego porucznika Michała i zakochuje się w nim z wzajemnością. Ich uczucie od początku jest skazane na klęskę, bo łamie wszystkie granice, których w tamtych czasach nie wolno było przekraczać. Wokół zaciska się pętla podejrzeń, donosów i strachu, a romans, zamiast cichnąć, staje się coraz bardziej desperacki. Film opowiada tę historię w ramie powrotu po latach, gdy mężczyzna z przeszłości przyjeżdża do Legnicy na grób kobiety, której nie udało się uratować. To melodramat o miłości silniejszej niż rozsądek i o cenie, jaką trzeba za nią zapłacić.
Chodczenkowa i Żurek w rolach życia. Kto gra w „Małej Moskwie”?
W rolę Wiery wciela się rosyjska aktorka Swietłana Chodczenkowa, która zagrała w filmie podwójną rolę, bo wciela się też w jej dorosłą córkę. To właśnie ona, wyłoniona w castingu przeprowadzonym przez reżysera w Rosji, stała się twarzą całej produkcji. Polskiego oficera Michała Janickiego gra Lesław Żurek, a męża Wiery, radzieckiego pilota, odtwarza Dmitrij Uljanow. W obsadzie pojawia się również Aleksiej Gorbunow jako major KGB, który symbolizuje ciągłą obecność służb. Za reżyserię i scenariusz odpowiada Waldemar Krzystek, dla którego Legnica jest miastem rodzinnym, co widać w dbałości o realia epoki. To właśnie połączenie osobistego spojrzenia twórcy i mocnych aktorskich kreacji sprawia, że film wybrzmiewa tak prawdziwie.
Nagrodzony melodramat oparty na faktach. Dlaczego „Mała Moskwa” wciąż robi wrażenie?
Najwięcej mówi się o tym, że historia Wiery ma swój pierwowzór w prawdziwych wydarzeniach, bo postać zainspirowana jest losami Lidii Nowikowej, kobiety, która przyjechała do Polski z mężem żołnierzem i odebrała sobie życie z powodu nieszczęśliwej miłości. Druga sprawa to nagrody, bo film zdobył Złote Lwy na festiwalu w Gdyni oraz pięć statuetek Polskich Nagród Filmowych, czyli Orłów, co stawia go w gronie najważniejszych polskich produkcji tamtych lat. Trzeci atut to tło historyczne, bo niewiele filmów pokazuje fenomen Legnicy jako miasta na poły radzieckiego, w którym dwa światy żyły obok siebie. Do tego dochodzi uniwersalna opowieść o miłości, która nie pyta o granice ani o politykę. Dziś film znów łatwo nadrobić, bo cały czeka na TVP VOD i nie trzeba za niego płacić.
Wielka miłość, zimna wojna i prawdziwa historia. Po ten film warto sięgnąć w wolny wieczór
To propozycja dla widzów, którzy lubią poruszające melodramaty z historią w tle i nie boją się smutnych zakończeń. Jeśli wzruszały cię polskie filmy pokroju „Różyczki” albo opowieści o miłości w trudnych czasach, „Mała Moskwa” trafi w twój gust. Film łączy piękne zdjęcia, mocne emocje i prawdziwą historię, która nadaje całości dodatkowej wagi. Cały tytuł, a także jego wersję serialową, obejrzysz za darmo na TVP VOD, więc to dobry wybór na spokojny, refleksyjny wieczór.





