Ten polski film z Cezarym Pazurą o wojnie w Ukrainie można obejrzeć już w streamingu. Widzowie uznali go za „wstrząsający”
Lekarka stająca przed dramatycznym wyborem, nastolatka ratująca młodszą siostrę, matka szukająca syna na froncie. „Ludzie” to pierwszy polski pełnometrażowy film fabularny o pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, opowiedziany z perspektywy pięciu kobiet. Reżyser nie oszczędza widza, a całość inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami. Film obejrzysz dziś na TVP VOD oraz w CANAL+.

Są tematy, których kino długo unika, bo są zbyt bolesne. „Ludzie” mierzą się właśnie z takim tematem, bo to pierwszy polski pełnometrażowy film fabularny o pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, opowiedziany z perspektywy pięciu kobiet. Produkcja z 2024 roku trafiła do polskich kin w lutym 2025, w trzecią rocznicę inwazji, a jej reżyser nie oszczędza widza ani przez chwilę. Całość inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami zza naszej wschodniej granicy. Film obejrzysz dziś na TVP VOD oraz w CANAL+.
O czym opowiada film „Ludzie”?
Akcja rozgrywa się w pierwszych dniach i tygodniach pełnoskalowej wojny, a twórcy splatają losy pięciu kobiet z różnych pokoleń. Poznajesz lekarkę, która staje przed dramatycznym dylematem moralnym, niewidomą dziewczynkę opiekującą się gromadką sierot, nastolatkę próbującą ocalić młodszą siostrę, starszą kobietę tracącą męża oraz matkę, która rusza na front w poszukiwaniu syna. Każda z tych historii to osobna opowieść o desperackiej walce o przetrwanie i o ratowanie najbliższych, gdy wokół wali się znany dotąd świat. Twórcy budują napięcie nie poprzez efektowne sceny batalistyczne, lecz przez codzienne, dojmujące decyzje, przed którymi stają zwykli ludzie w nieludzkich czasach. To opowieść o odwadze, poświęceniu i sile, której istnienia często nie jesteśmy świadomi, dopóki nie zostaniemy wystawieni na próbę.
Kto wyreżyserował film „Ludzie” i kto w nim zagrał?
Za kamerą stanęli Maciej Ślesicki i Filip Hillesland, a scenariusz napisał sam Ślesicki, twórca znany między innymi z „Tato” (1995), „Sary” (1997) i serialu „13 posterunek”. Na pierwszym planie zobaczysz przede wszystkim ukraińskie aktorki, w tym Mariię Shtofę, Oksanę Cherkashynę, Afinę Ostapenko, Tetyanę Yurikovą i Ninę Nabokę, dzięki czemu wojenne doświadczenie pokazane jest z perspektywy tych, których dotknęło najbardziej bezpośrednio. W obsadzie znalazł się również Cezary Pazura, który po latach ponownie spotkał się na planie ze Ślesickim. Reżyser świadomie postawił na surowy, naturalistyczny styl bliski dokumentowi, rezygnując z gładkiego, efekciarskiego kina na rzecz brutalnej autentyczności.
Co o filmie „Ludzie” mówią widzowie?
Odbiór jest wyjątkowo podzielony, bo to produkcja, która u jednych budzi ogromne emocje, a u innych opór. Część widzów uznała ją za doświadczenie wręcz przełomowe, czego dowodzi komentarz „Wstrząsający. Zobaczyć znaczy zrozumieć”, a kolejne głosy ostrzegają przed jego ciężarem, jak w opinii „Dobry, bardzo mocny film, niejednego widza może trochę sponiewierać”. Pojawiają się jednak i sceptycy, zmęczeni wszechobecnością tematu wojny, którzy przyznają „Film wyjątkowo jest dobrze zrealizowany, ale jak już jest przesyt tego tematu, bo co chwilę się słyszy o Ukrainie”. To kino, które trudno oglądać obojętnie, a reakcje, jakie wywołuje, najlepiej pokazują, że dotyka czegoś bardzo żywego.
Czy warto obejrzeć film „Ludzie” i gdzie go znaleźć?
To zdecydowanie nie jest propozycja na seans dla relaksu, lecz film, który ogląda się raczej z poczucia, że o pewnych rzeczach trzeba wiedzieć i pamiętać. Jeśli cenisz kino zaangażowane, mówiące wprost o trudnej rzeczywistości i niestroniące od emocjonalnego ciężaru, „Ludzie” mogą okazać się dla ciebie ważnym doświadczeniem. Warto jednak nastawić się na mocne, bezkompromisowe obrazy i przygotować się na to, że długo nie wyjdą ci z głowy. Produkcję obejrzysz na TVP VOD oraz w ramach CANAL+, a po seansie trudno wrócić do codzienności tak po prostu.
Zwiastun:
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

