Początek od razu ustawia napięcie. Sebastian ma broń, zakładników i plan, którego długo nie chce zdradzić. Policja próbuje z nim negocjować, pracownicy stacji chcą opanować sytuację, a czas do rozpoczęcia transmisji ucieka. Jakub Piątek osadza całość w bardzo konkretnym momencie – ostatnich godzinach 1999 roku, gdy z telewizorów płynęły obietnice nowego początku. Sebastian nie zamierza świętować. Chce, żeby wreszcie ktoś go wysłuchał.
WIDEO…
W sylwestra 1999 roku Sebastian przejmuje studio telewizyjne
Sebastian, grany przez Bartosza Bielenię, wchodzi z bronią do budynku telewizji. Jego zakładnikami zostają popularna prezenterka Mira oraz ochroniarz Grzegorz. Chłopak stawia stacji jedno żądanie – chce dostać kilka minut na antenie i przemówić do widzów na żywo. Problem w tym, że nikt nie wie, co właściwie zamierza powiedzieć. Policja rozpoczyna negocjacje, a Sebastian coraz bardziej przekonuje się, że nawet z pistoletem w ręku nie tak łatwo dostać się przed kamerę.
„Prime Time” pokazuje koniec lat 90. bez nostalgii
Nie ma tutaj kolorowej pocztówki z transformacji ani zabawy charakterystycznymi gadżetami epoki. Rok 1999 jest przede wszystkim tłem dla frustracji Sebastiana. Chłopak chce zostać usłyszany w świecie, w którym uwagę zdobywa ten, kto potrafi przebić się przed kamerę. Telewizja ma ogromną władzę, a sylwestrowa transmisja daje dostęp do milionów ludzi. Piątek wykorzystuje realia końcówki dekady, żeby opowiedzieć o potrzebie zabrania głosu i desperacji człowieka, który jest przekonany, że nikt nie chce go słuchać.
Bartosz Bielenia dostał rolę, która wymaga ciągłego napięcia
Sebastian przez większość filmu znajduje się o krok od utraty kontroli. Bielenia nie robi jednak z niego klasycznego filmowego napastnika, którego motywację można odczytać po kilku scenach. Bohater jest nerwowy, nieprzewidywalny i wyraźnie zdesperowany, ale długo nie dostajemy prostej odpowiedzi na pytanie, co doprowadziło go do studia. Dwa lata wcześniej aktor zdobył ogromne uznanie dzięki „Bożemu Ciału” Jana Komasy. W „Prime Time” znów dostał rolę człowieka skonfliktowanego z rzeczywistością, tyle że tym razem jego bunt przybiera znacznie bardziej niebezpieczną formę.
Magdalena Popławska zostaje jego zakładniczką
Mira, grana przez Magdalenę Popławską, jest jedną z osób, które Sebastian bierze na zakładników. Dobrze zna telewizyjne reguły i szybko orientuje się, że napastnikowi zależy przede wszystkim na dostępie do anteny. Trzecim bohaterem zamkniętym w studiu jest ochroniarz Grzegorz, w którego wciela się Andrzej Kłak. Po drugiej stronie są policjanci próbujący zakończyć sytuację bez ofiar, w tym negocjatorka Lena grana przez Monikę Frajczyk. W obsadzie znaleźli się również Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Dobromir Dymecki, Cezary Kosiński i Juliusz Chrząstowski.
Jakub Piątek zadebiutował tym filmem w pełnym metrażu
„Prime Time” był pełnometrażowym debiutem fabularnym Jakuba Piątka. Reżyser razem z Łukaszem Czapskim napisał również scenariusz. Zamiast rozbudowywać akcję na wiele miejsc, twórcy zamknęli sporą część historii w telewizyjnym budynku, gdzie każda kolejna decyzja Sebastiana zwiększa presję. Film działa więc przede wszystkim dzięki starciu bohaterów, negocjacjom i pytaniu, czy Sebastian rzeczywiście dostanie to, po co przyszedł.
„Prime Time” trafił na festiwal Sundance
Zanim film pojawił się na Netfliksie, został pokazany na Sundance Film Festival w 2021 roku w konkursie World Cinema Dramatic. Był to duży międzynarodowy start dla pełnometrażowego debiutu Piątka. W Polsce film zdobył później na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni nagrodę za muzykę dla Teoniki Rożynek oraz za najlepszą drugoplanową rolę męską dla Andrzeja Kłaka.
Najciekawsze jest to, jak film wykorzystuje telewizję
Sebastian nie wybiera przypadkowego miejsca. Pod koniec lat 90. telewizja wciąż była medium, które w jednym momencie mogło zgromadzić przed ekranami ogromną część kraju. Bohater nie chce więc po prostu zwrócić na siebie uwagi. Chce przejąć dokładnie tę przestrzeń, w której decyduje się, kto może przemówić do milionów ludzi. To sprawia, że pomysł sprzed ponad dwóch dekad nadal jest czytelny, nawet jeśli dzisiaj podobna desperacka próba zdobycia uwagi prawdopodobnie rozgrywałaby się również w mediach społecznościowych.
Gdzie obejrzeć „Prime Time”?
„Prime Time” można obecnie oglądać na Netfliksie w ramach abonamentu. Platforma klasyfikuje film zarówno jako dramat, jak i thriller. Produkcja trwa około półtorej godziny, a w głównych rolach występują Bartosz Bielenia, Magdalena Popławska i Andrzej Kłak. Film jest dostępny z polską ścieżką dźwiękową oraz polskimi napisami.



















