Widzowie od dawna darzą ten serial wyjątkową sympatią, a platforma właśnie przypomniała o nim w najlepszy możliwy sposób. Do sieci trafił zwiastun siódmego sezonu „Virgin River” i wszystko wskazuje na to, że nadchodzące odcinki przyniosą sporo zwrotów akcji.
WIDEO…
„Virgin River” najchętniej oglądanym romansem Netfliksa
Nadchodzący sezon rozpocznie się tuż po wydarzeniach z finału poprzedniej serii. Twórcy zapowiadają rozwinięcie najważniejszych wątków, w tym relacji Mel (Alexandra Breckenridge) i Jacka (Martin Henderson), które ponownie zostaną wystawione na próbę. Nie zabraknie też emocji wokół Charmaine (Lauren Hammersley) oraz skomplikowanej relacji Brie (Zibby Allen), Brady’ego (Ben Hollingsworth) i Mike’a (Marco Grazzini). Jednym z istotnych motywów nowych odcinków będzie również walka o przyszłość lokalnej kliniki.

Zwiastun 7. sezonu „Virgin River” zapowiada emocjonalny rollercoaster
Scenarzyści wprowadzają do historii świeżą energię. W siódmym sezonie pojawi się Viktoria (Sara Canning), związana z wątkiem przejęcia kliniki. Do Virgin River trafi także Clay (Cody Kearsley), który przyjeżdża do miasteczka w poszukiwaniu zaginionej siostry. Te nowe historie mają wyraźnie poszerzyć świat serialu i wprowadzić dodatkowe napięcia między bohaterami. Pierwsza zapowiedź nowych odcinków sugeruje, że przed ulubioną parą widzów stoją kolejne wyzwania. Mel i Jack będą rozważać adopcję dziecka, a relacje między Brie i Brady’m ponownie się skomplikują. W tle pojawi się także walka Doca o utrzymanie kliniki.
Kiedy premiera nowych odcinków „Virgin River”?
Siódmy sezon „Virgin River” ma zadebiutować 12 marca 2026 roku. Serial powstał na podstawie bestsellerowych powieści Robyn Carr i pozostaje jedną z najdłużej rozwijanych produkcji platformy. Co więcej, wiadomo już, że historia nie zakończy się na tej odsłonie, ponieważ w planach jest także sezon ósmy.




















