„Szczygieł” zaczyna się od chwili, która na zawsze zmienia życie 13-letniego Theo Deckera. Chłopak jest z matką w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku, gdy dochodzi do eksplozji. Matka ginie, a Theo opuszcza muzeum z czymś, czego nie powinien mieć – obrazem Carela Fabritiusa przedstawiającym małego ptaka przykutego łańcuszkiem do żerdzi. To właśnie ten obraz będzie wracał przez kolejne lata jego życia. John Crowley przeniósł na ekran ponad 700-stronicową powieść Donny Tartt, a przed kamerą zebrał imponującą obsadę.
WIDEO…
„Szczygieł” zaczyna się od tragedii w muzeum
Theo ma 13 lat, kiedy traci matkę. Po jej śmierci trafia pod dach zamożnej rodziny Barbourów z nowojorskiego Upper East Side. Jednocześnie ukrywa obraz, który zabrał z muzeum tuż po eksplozji. Płótno staje się jego najbardziej namacalnym połączeniem z matką, ale z czasem zaczyna również przysparzać mu problemów. Film śledzi Theo w różnych momentach życia: jego młodszą wersję gra Oakes Fegley, a dorosłego bohatera Ansel Elgort. Historia prowadzi go przez Nowy Jork i Las Vegas, nowe przyjaźnie, uzależnienia, miłość oraz świat antyków, a tytułowy obraz cały czas pozostaje gdzieś w tle.
Nicole Kidman gra panią Barbour
Nicole Kidman nie gra głównej bohaterki „Szczygła”, ale jej postać ma duże znaczenie dla losów Theo. Pani Barbour jest matką jego szkolnego kolegi i po tragedii przyjmuje chłopca do swojego domu. Początkowo sprawia wrażenie chłodnej i zdystansowanej, ale jej relacja z Theo zmienia się wraz z upływem czasu. W obsadzie jest zresztą znacznie więcej znanych nazwisk. Sarah Paulson gra Xandrę, Luke Wilson – ojca Theo, Jeffrey Wright wciela się w Hobiego, a Finn Wolfhard pojawia się jako młody Boris. Dorosłego Borisa gra Aneurin Barnard.
Powieść Donny Tartt dostała Pulitzera
Film powstał na podstawie trzeciej powieści Donny Tartt, autorki „Tajemnej historii” i „Małego przyjaciela”. „Szczygieł” ukazał się w 2013 roku, a rok później zdobył Nagrodę Pulitzera w kategorii fiction. Tytuł książki pochodzi od istniejącego naprawdę obrazu Carela Fabritiusa z 1654 roku. Niewielkie płótno przedstawiające ptaka przykutego do żerdzi znajduje się w kolekcji Mauritshuis w Hadze. U Tartt staje się przedmiotem, wokół którego przez lata splatają się żałoba, poczucie winy i kolejne wybory Theo.
Za zdjęcia odpowiada Roger Deakins
„Szczygła” wyreżyserował John Crowley, twórca „Brooklynu”, a scenariusz napisał Peter Straughan. Szczególnie mocne nazwisko znajdziemy jednak również za kamerą. Autorem zdjęć jest Roger Deakins, jeden z najbardziej cenionych operatorów współczesnego kina, odpowiedzialny m.in. za „Blade Runnera 2049”, „1917” czy „Skyfall”. W „Szczygle” sztuka nie jest dekoracją dodaną do fabuły – obraz Fabritiusa uruchamia całą historię i towarzyszy Theo przez kolejne etapy życia.
Książka zachwyciła, film podzielił krytyków
Ekranizacja nie powtórzyła sukcesu literackiego pierwowzoru. „Szczygieł” ma obecnie 24 proc. pozytywnych recenzji krytyków w serwisie Rotten Tomatoes, podczas gdy ocena publiczności wynosi 72 proc. Największym wyzwaniem okazało się przeniesienie rozbudowanej, wielowątkowej powieści na ekran. Film trwa niemal dwie i pół godziny, a mimo to musiał mocno skrócić historię opisaną przez Tartt. Rozbieżność między ocenami krytyków i widzów jest jednak spora, więc „Szczygieł” należy do tych ekranizacji, przy których opinia po seansie może mocno zależeć od tego, czego oczekujemy po adaptacji książki.
Gdzie obejrzeć „Szczygła”?
Film „Szczygieł” można obejrzeć m.in. na Netfliksie, Prime Video, Playerze i Apple TV.