Dziś obsada tego filmu wygląda naprawdę imponująco. Chris Evans nie był jeszcze Kapitanem Ameryką, a Jason Statham dopiero budował swoją pozycję jako jedna z największych gwiazd kina akcji. Ekipę dopełniają Kim Basinger i William H. Macy. „Komórka” wykorzystuje przy tym niezwykle prosty pomysł: niemal całe napięcie opiera na rozmowie telefonicznej między dwojgiem ludzi, którzy nigdy wcześniej się nie spotkali. Ona nie wie, gdzie jest przetrzymywana. On nie wie, czy powinien jej wierzyć. A połączenie może zostać przerwane praktycznie w każdej chwili.

WIDEO…

player placeholder

Porwana kobieta wykonuje jeden przypadkowy telefon. Odbiera Chris Evans

Jessica Martin zostaje uprowadzona i zamknięta na poddaszu. Jeden z porywaczy niszczy znajdujący się w pomieszczeniu telefon, ale kobiecie udaje się wykorzystać pozostałości urządzenia i połączyć przewody. Nie może jednak wybrać konkretnego numeru ani zadzwonić do kogoś, komu ufa. Wykonane połączenie trafia przypadkiem do Ryana, młodego mężczyzny granego przez Chrisa Evansa. Początkowo chłopak nie jest przekonany, czy historia nieznajomej jest prawdziwa. Jessica błaga go jednak, żeby się nie rozłączał i zawiadomił policję. Od tego momentu telefon staje się jedynym łącznikiem między uwięzioną kobietą a światem zewnętrznym.

Ryan próbuje zawiadomić policję, ale sprawy szybko się komplikują

Ryan jedzie na komisariat i próbuje przekazać telefon policjantowi. Na miejscu trafia na funkcjonariusza Mooneya, którego gra William H. Macy, jednak zgłoszenie nie zostaje rozwiązane tak szybko, jak można byłoby oczekiwać. Ryan zaczyna więc działać sam. Musi jednocześnie utrzymać połączenie z Jessicą, spróbować ustalić, gdzie przebywa oraz czego właściwie chcą od niej porywacze. Kobieta twierdzi, że napastnicy domagają się czegoś, co posiada jej mąż, choć sama jest przekonana, że doszło do pomyłki. Z każdą kolejną informacją sytuacja staje się jednak bardziej skomplikowana.

Zobacz także:

Chris Evans zagrał w „Komórce” na długo przed rolą Kapitana Ameryki

Kiedy „Komórka” trafiła do kin w 2004 roku, Chris Evans miał 23 lata i był jeszcze na początku swojej hollywoodzkiej kariery. Dopiero rok później pojawił się jako Johnny Storm w „Fantastycznej Czwórce”, a na rolę Steve’a Rogersa musiał poczekać do 2011 roku. W „Komórce” gra zwyczajnego młodego człowieka, który przypadkiem zostaje wciągnięty w niebezpieczną sytuację i właściwie z minuty na minutę musi zdecydować, jak daleko jest gotowy posunąć się, żeby uratować zupełnie obcą osobę. Film pozwala więc zobaczyć Evansa w zupełnie innym momencie kariery niż ten, z którym kojarzy go dziś większość widzów.

Kim Basinger jest porwaną, a Jason Statham staje po drugiej stronie

Kim Basinger wciela się w Jessicę, której głos Ryan słyszy przez telefon. Jason Statham gra natomiast Greera, jednego z ludzi odpowiedzialnych za jej porwanie. Ważną postacią jest także Mooney w wykonaniu Williama H. Macy'ego. Policjant początkowo ma niewiele informacji, które pozwalałyby potraktować chaotyczne zgłoszenie jako początek poważnej sprawy, ale z czasem zaczyna przyglądać mu się dokładniej. Dzięki temu film prowadzi akcję równolegle z kilku perspektyw: uwięzionej Jessiki, próbującego jej pomóc Ryana oraz policjanta, który usiłuje zrozumieć, co właściwie się wydarzyło.

Cały thriller opiera się na jednym połączeniu telefonicznym

Najbardziej charakterystycznym elementem „Komórki” pozostaje pomysł, wokół którego zbudowano scenariusz. Telefon Ryana nie jest wyłącznie sposobem komunikacji z porwaną kobietą. Staje się źródłem kolejnych problemów. Połączenie może zostać przerwane, bateria może się wyczerpać, telefon może stracić zasięg, a Ryan przez cały czas musi uważać, żeby rozmowy nie usłyszeli porywacze. W czasach smartfonów, lokalizacji GPS i dziesiątek aplikacji część tych przeszkód wygląda dziś jak kapsuła czasu z początku XXI wieku. W 2004 roku były jednak bardzo prostym sposobem na zbudowanie historii, w której utrata połączenia może oznaczać utratę jedynego kontaktu z porwaną kobietą.

„Komórkę” można oglądać na Netfliksie

Film Davida R. Ellisa pojawił się na Netfliksie 1 października 2026 roku. To okazja, żeby zobaczyć Chrisa Evansa, Jasona Stathama, Kim Basinger i Williama H. Macy'ego razem w produkcji sprzed ponad dwóch dekad. „Komórka” jest jednocześnie bardzo charakterystycznym przykładem kina akcji z początku lat 2000.: prosty punkt wyjścia szybko zamienia się w serię pościgów, niebezpiecznych sytuacji i kolejnych prób utrzymania kontaktu z kobietą, której Ryan nigdy wcześniej nie widział.

Komórka
Fot. materiały prasowe
Komórka
Fot. materiały prasowe
Komórka
Fot. materiały prasowe
Komórka
Fot. materiały prasowe