Ku rozczarowaniu wielu fanów serial „The Crown” nie będzie miał więcej sezonów, kończąc tym samym swoją opowieść na roku 2005. Bezdyskusyjnie to jeden z najpopularniejszych, a zarazem najdroższych seriali na platformie Netflix. Produkcja, która przybliża historię brytyjskiej rodziny królewskiej na przełomie dekad, podbiła serca widzów na całym świecie. Powraca jednak pytanie, które ma potwierdzenie w wyszukiwarce Google: fraza opinia rodziny królewskiej o „The Crown”, jest bardzo często wpisywana. Teraz wiemy, co naprawdę royalsi myślą o produkcji opisującej ich życie.

WIDEO

player placeholder
Jak książę Harry dowiedział się o śmierci księżnej Diany? „Mój ojciec mnie nie przytulił” – wspomina Harry w nadchodzącej autobiografii

Książę Harry ujawnia tajemnice, które latami kryły się za zamkniętymi drzwiami Pałacu Buckingham. Jak 13-letni royal dowiedział się o śmierci księżnej Diany? Do mediów wyciekły kolejne fragmenty biografii księcia Sussexu.

Księżna Diana, książę Harry i William, książę Karol

Rodzina królewska ogląda „The Crown”? Będziecie zaskoczeni

Trzeba przyznać, że wcześniej wszelkie produkcje na temat rodziny królewskiej skupiały się przede wszystkim na historii księżnej Diany. Serial Netflixa wyciąga z cienia pozostałych członków korony, począwszy od okresu przed objęciem tronu przez Elżbietę II. Dzięki temu widzowie mogli poznać królową z nieznanej wcześniej strony i na różnych etapach życia. Twórcy „The Crown” postanowili, że obsada serialu będzie zmieniać się co dwa sezony, dlatego w rolach głównych występowali coraz starsi aktorzy, a dzięki temu serial był bardziej wiarygodny. W trzecim sezonie Olivia Colman zastąpiła Claire Foy w roli królowej Elżbiety II. Niewiele później była gościem w programie The Graham Norton Show. Przyznała wtedy, że nie tak dawno spotkała księcia Wiliama w recepcji Pałacu Buckingham. Wykorzystała okazję i zapytała wnuka królowej Elżbiety II, czy książę oglądał „The Crown”. Odpowiedział stanowczo, że nie, ale mimo tego rozmowa nie była niezręczna.

Byłam bardzo podekscytowana i zapytałam: „oglądałeś to?” Jego odpowiedź brzmiała stanowczo: „nie”. Ale i tak był czarujący i bardzo uroczy – powiedziała Olivia Colman w The Graham Norton Show.

Książę William i księżna Kate nie będą milczeć na temat dokumentu „Harry & Meghan”: „Planują osobiście walczyć z nieprawdziwymi oskarżeniami”. Show Netfliksa podzieli rodzinę królewską?

Sytuacja w rodzinie królewskiej robi się coraz bardziej napięta? Znawcy brytyjskich royalsów nie mają wątpliwości, że nowy film dokumentalny księcia Harry'ego i Meghan Markle wywoła skrajne emocje. Na odparcie wszelkich zarzutów są już gotowi książę William i księżna Kate. Mają się czego bać?

rodzina królewska

Jaka jest opinia rodziny królewskiej o „The Crown”?

A jak jest z pozostałymi członkami rodziny królewskiej? Jak się okazuje, chętnie oglądają serial Netflixa! Do tego grona należy księżniczka Eugenia. W rozmowie z magazynem „Hello! przyznała, że bardzo podobają jej się zdjęcia, muzyka, ale i sama historia. Oglądając kilka odcinków The Crown, czuła prawdziwą dumę.

Zobacz także:

Śmiało można powiedzieć, że bohaterką hitu Netflixa jest przede wszystkim nieżyjąca już królowa Elżbieta II, zatem to szczególnie jej opinia interesowała widzów. Podobno obejrzała pierwszy sezon „The Crown” w towarzystwie księcia Edwarda i księżnej Sophie i bardzo jej się podobał, choć zaznaczyła, że niektóre wydarzenia zostały przerysowane. Chodzą słuchy, że cieszył ją wybór Claire Foy, która uznała za uroczą. Vanessa Kirby wcielająca się w postać księżniczki Małgorzaty w wywiadzie dla „The Telegraph” powiedziała, coś, co to potwierdza:

Mój przyjaciel był na imprezie, na której nikogo nie znał, więc podszedł do tej grupy, w której mówili o "The Crown" i wtedy usłyszał, jak ktoś powiedział: Cóż, moja babcia to ogląda i naprawdę to lubi. Dopiero po chwili dotarło do niego, że ta dziewczyna to księżniczka Eugenia, a jej babcia jest królową.

Opinia ta zmieniła się wraz z kolejnymi sezonami. Królowej Elżbiecie II nie spodobał się sposób, w jaki przedstawiono relację jej męża z synem. W serialu książę Filip wydawał zdystanowany, despotyczny i bardzo obojętny na uczucia księcia Karola. Przypomnijmy, że według serialu syn królowej nie chciał uczyć się w prestiżowej szkole Gordonstoun, do której uczęszczał jego ojciec. Znana z twardej dyscypliny i ukierunkowaniu na sport placówka, miała zupełnie nie wpisywać się w delikatne usposobienie młodego księcia, który chciał uczęszczać do Eton. Zdaniem monarchini taka sytuacja w ogóle nie miała miejsca. Informator z bliskiego otoczenia rodziny ujawnił w „The Daily Express”, że:

Królowa zdaje sobie sprawę z tego, że wielu widzów, oglądających "The Crown", traktuje to jako realistyczny obraz rodziny królewskiej. Była zdenerwowana tym, że książę Filip został przedstawiony jako niewrażliwy na dobro syna. Była szczególnie zirytowana sceną, w której Filip jest obojętny na rozpacz Karola, bo tak po prostu się nie wydarzyło.

A jakie zdanie ma obecnie panujący król Karol i królowa Kamila? Jakiś czas temu „The Daily Express” poinformował, że syn monarchini oraz jego żona mają własne konto na Netflixie. Co więcej, są zachwyceni serialem o rodzinie królewskiej, ale być może jest to podyktowane tym, że produkcja nieco ociepla ich wizerunek i pokazuje, że miłość tych dwojga została przerwana przez dworską etykietę i mimo tego przetrwała.

Książę Harry o leczeniu traum z dzieciństwa i kłótniach z Meghan: "Byłem uwięziony wewnątrz własnej rodziny"

W pierwszym odcinku współprodukowanego przez siebie serialu dokumentalnego "The Me You Can't See" książę Harry opowiedział o terapii, której poddał się dzięki Meghan. To kolejny wywiad, w którym gorzko wypowiada się o swojej rodzinie. Co tym razem zarzucił royalsom? Możecie się zdziwić.

Książę Harry o psychoterapii

Jak księżna Kamila zareagowała, gdy zobaczyła swoją postać w The Crown? Będziesz w szoku!

Królowa Kamila stała się częścią brytyjskiej rodziny królewskiej w 2005 roku, czyli po ślubie z księciem Karolem. Jednak była obecna w jego życiu dużo wcześniej, bo już w latach 70., o czym mogli przekonać się m.in. fani serialu „The Crown”. Kamila Parker Bowles stała się częścią jednego z największych – królewskich skandali. Jak poczuła się, gdy zobaczyła swoją postać w hitowym serialu Netflixa? Czy w ogóle ogląda „The Crown”? Wszystko wskazuje na to, że tak. A jej reakcja naprawdę zaskakuje.

Przyjaciel rodziny królewskiej przyznał w rozmowie z „Vanity Fair”, że księżna Kamila nie podchodzi zbyt poważnie do inspirowanych nią postaci w filmach czy serialach, ale jest zachwycona urodą aktorki, wcielającą się jej postać. Informator portalu przyznał, że wyobraża sobie księżną Kornwalii oglądającą „The Crown” w towarzystwie kieliszka czerwonego wina i dodał, że ma wyjątkowe poczucie humoru. Jak się okazuje, żona księcia Karola widziała wszystkie sezony głośnego serialu o rodzinie królewskiej.

Książę Harry ogląda The Crown! Co myśli na temat serialu Netflixa?

Książę Harry jakiś czas temu pojawił się w programie „The Late Late Show with James Corden” i zdradził, że również oglądał serial „The Crown”. Jak się okazało, ma także pewne przemyślenia na temat produkcji, która jest bezpośrednio związana z jego rodziną, w tym z tragicznie zmarłą matką – księżną Dianą. Co sądzi? Zdaniem księcia Sussex serial The Crown w luźny sposób nawiązuje do tego, jak wygląda życie w rodzinie królewskiej. To fikcja. Fabuła nie jest do końca zgodna z rzeczywistością, ale pozwala lepiej poznać, a tym samym zrozumieć pewne mechanizmy czy styl życia członków royal family, np. stawiania służby państwu oraz dworskich obowiązków (i ich konsekwencji) ponad wszystko. W dalszej części wywiadu książę Harry przyznał, że czuje się bardziej komfortowo, oglądając „The Crown”, niż czytając artykuły na temat swojej rodziny, m.in. o Meghan Markle oraz o sobie.

Meghan Markle przyznała, że miała myśli samobójcze a książę Harry opowiedział o trudnych relacjach z rodziną po wyprowadzce do Stanów w wywiadzie z Oprah Winfrey

Długo wyczekiwany wywiad Sussexów z legendą amerykańskiej telewizji, Oprah Winfrey, wreszcie ujrzał światło dzienne. Książę Harry i jego żona Meghan Markle zdobyli się na szczere wyznania po tzw. megxicie. Opowiedzieli o nagonce medialnej, braku wsparcia ze strony pałacu oraz o swoim nowym życiu i powiększeniu rodziny.

Harry i Meghan w wywiadzie z Oprah Winfrey

Twórcy „The Crown” nie chcieli jednak sportretować dorosłego życia księcia Harry’ego i Williama, choć wiele osób twierdzi, że mogłoby to być bardzo ciekawe, szczególnie w obliczu rezygnacji młodszego royalsa z pełnieni obowiązków. Na koniec warto wspomnieć, że „The Crown” rzeczywiście opiera się na faktach historycznych i sprawdzonych informacji o rodzinie królewskiej. Ale my – widzowie musimy jednak pamiętać o tym, że niektóre wydarzenia zostały podkoloryzowane i jedynie zgodne z wizją scenarzystów i reżysera.