Zoey Deutch i Nick Robinson spotykają się na ekranie, nie patrząc sobie w oczy. On odbiera wiadomości głosowe nagrywane do zmarłej, ona nie ma pojęcia, że ktokolwiek ich słucha. „Wiadomości dla Isabelle” to historia o stracie, która zamienia się w nieoczekiwaną bliskość. Reżyserka Leah McKendrick przyznaje, że inspirowała się klasykami pokroju „Notting Hill” i „Bezsenności w Seattle”.

WIDEO

player placeholder

O czym są „Wiadomości dla Isabelle”? Numer, który zmienił właściciela i wszystko inne

Jill po śmierci siostry Isabelle nie umie powiedzieć jej „do widzenia”. Zamiast tego, co jakiś czas dzwoni na jej stary numer i nagrywa wiadomości głosowe. Opowiada w nich o swoim chaotycznym życiu w San Francisco, o marzeniu o pracy cukierniczki, o porażkach i o tym, jak trudno funkcjonować bez najbliższej osoby. To jej prywatny rytuał, sposób na to, by siostra wciąż gdzieś była. Numer Isabelle dawno jednak przeszedł w inne ręce. Należy teraz do Wesa, agenta nieruchomości z Austin w Teksasie, który zaczyna odbierać te szczere, czasem zabawne, czasem łamiące serce nagrania. Wes nie powinien ich słuchać, a mimo to nie kasuje ani jednego. Z czasem zaczyna czekać na kolejne wiadomości i poznaje Jill lepiej niż ludzie, których spotyka na co dzień. Cała relacja rozwija się więc zanim bohaterowie w ogóle się zobaczą.

Kto gra w „Wiadomościach dla Isabelle”? Zoey Deutch, Nick Robinson i znajome twarze

W Jill wciela się Zoey Deutch, znana z „Set It Up” i „Zombieland: Podwójny strzał”. Wes to Nick Robinson, którego widzowie pamiętają z „Twojego Simona” i „Jurassic World”. Zmarłą Isabelle, obecną w retrospekcjach, gra Ciara Bravo. W obsadzie znaleźli się też Nick Offerman, Harry Shum Jr., Lukas Gage, Megan Danso, Gil Bellows, Toby Sandeman i Spencer Lord. Za kamerą stanęła Leah McKendrick, która napisała również scenariusz. Za muzykę odpowiadają Este Haim z zespołu HAIM oraz Amanda Yamate, a produkcją zajęło się Sony Pictures.

Zobacz także:

Dlaczego o „Wiadomościach dla Isabelle” mówią fanki „Notting Hill”?

Leah McKendrick nie ukrywa, skąd czerpała inspirację. Wymienia „Bezsenność w Seattle” i „Notting Hill”, czyli komedie romantyczne, w których uczucie rodzi się na odległość, zanim bohaterowie naprawdę się poznają. Tutaj rolę listu czy radiowej audycji przejmuje poczta głosowa, a całą bliskość budują nagrane wiadomości. Film gra na dwóch emocjach naraz. Z jednej strony jest tu żałoba i tęsknota za siostrą, z drugiej lekki, komediowy ton typowy dla gatunku. McKendrick prowadzi obie te nuty równolegle, więc scena, która rozśmiesza, potrafi chwilę później ścisnąć za gardło. San Francisco i Austin dają filmowi ciepłą, wakacyjną oprawę, a ścieżka dźwiękowa Este Haim dokłada do tego nastrojowe tło.

Zwiastun „Wiadomości dla Isabelle”, który zapowiada śmiech i łzy

Zapowiedź zdradza dokładnie tyle, ile trzeba. Wes tłumaczy znajomym, że jakaś nieznajoma zostawia mu wiadomości na służbowym telefonie i że są one adresowane do jej siostry. W tle słychać głos Jill, która pyta wprost, jak ma sobie poradzić bez najbliższej osoby. To zestawienie żartu i wzruszenia w ciągu kilkudziesięciu sekund najlepiej oddaje, na czym polega ten film. Premiera „Wiadomości dla Isabelle” odbywa się 19 czerwca, czyli tuż przed weekendem, co czyni z tej produkcji naturalny wybór na seans we dwoje albo w babską ekipę. Zwiastun z polskimi napisami obejrzysz na oficjalnym kanale Netflix Polska:

„Wiadomości dla Isabelle” to więcej niż komedia romantyczna

To propozycja przede wszystkim dla widzów, którzy lubią komedie romantyczne z drugim dnem. Jeśli wracasz do „Bezsenności w Seattle” albo „Notting Hill” i nie przeszkadza ci, że film po drodze potrafi wzruszyć, „Wiadomości dla Isabelle” trafią w twój gust. Wątek żałoby jest tu obecny, ale obudowany humorem, więc seans nie zostawia widza w ciężkim nastroju. Zoey Deutch i Nick Robinson budują chemię głównie głosem i mimiką, bo przez sporą część historii dzieli ich telefon. To film na spokojny wieczór, z chusteczkami w zasięgu ręki i bez ambicji rewolucjonizowania gatunku. Dobrze sprawdzi się jako weekendowa premiera dla fanek romansów, które cenią równowagę między śmiechem a emocją.

„Wiadomości dla Isabelle”
„Wiadomości dla Isabelle”
„Wiadomości dla Isabelle”
„Wiadomości dla Isabelle”
„Wiadomości dla Isabelle”
„Wiadomości dla Isabelle”
„Wiadomości dla Isabelle”
„Wiadomości dla Isabelle”
„Wiadomości dla Isabelle”
„Wiadomości dla Isabelle”