Włoska elegancja w perfumach nie oznacza jednego, łatwego schematu. Raz opiera się na czystych cytrusach i ziołach, innym razem na wanilii, bursztynie albo ciemnym drewnie. Wspólny jest dopracowany charakter i wyraźna baza, która zostaje na skórze na dłużej. W tych kompozycjach ważna jest także projekcja, czyli zapach wyczuwalny wokół osoby po aplikacji. To właśnie ona może tworzyć tak zwany ogon zapachowy, który pozostaje w powietrzu po tym, jak przejdziesz obok. Nie opiera się on wyłącznie na mocy otwarcia. Budują go przede wszystkim nuty bazy, które stopniowo przejmują prowadzenie. Wybrałam cztery zapachy dostępne przede wszystkim w Sephorze, które pasują do osób lubiących perfumy zauważalne, ale nie przypadkowe. Każdy z nich ma inny kierunek, więc łatwo znaleźć wariant bliższy własnemu stylowi.
WIDEO…
Acqua di Parma Colonia Il Profumo – cytrusy w bardziej eleganckim wydaniu
Colonia Il Profumo jest wyraźniejszą odsłoną słynnej Colonia, której historia zaczęła się w 1916 roku. To zapach dla osób, które lubią świeżość, lecz nie chcą kończyć na lekkiej wodzie kolońskiej. Początek tworzą bergamotka, grejpfrut, krwista pomarańcza i petitgrain. Ten akord jest jasny, czysty i bardzo włoski w odbiorze, ale szybko pokazuje bardziej dopracowaną stronę. Rozmaryn oraz absolut z liści pomarańczy wprowadzają aromatyczną suchość, a ylang-ylang dodaje miękkości.
W bazie pojawiają się wetiwer i paczula, dzięki którym całość nabiera głębi i dłużej utrzymuje swój charakter. To właśnie paczula, wetiwer i kwiatowa pełnia ylang-ylang sprawiają, że po cytrusowym otwarciu zapach pozostaje wyczuwalny i zyskuje głębszy wymiar. Projekcja jest tu czysta i aromatyczna, a nie ciężka czy słodka. Nie ma tu przesadnej słodyczy ani ciężkiej, orientalnej bazy. To perfumy, który sprawdzą się, jeśli lubisz zapachy klasyczne i wyraźne, ale zależy ci na ogonie, który zostaje z tobą po pierwszych cytrusowych minutach.
Acqua di Parma Arancia di Capri La Riserva – pomarańcza, która nie kończy się na lecie
Ten flakon udowadnia, że pomarańczowy zapach może mieć bardziej dojrzały i dopracowany charakter. W otwarciu pojawiają się włoska pomarańcza, mandarynka oraz petitgrain bigarade. Są soczyste, ale nie przypominają słodkiego napoju ani prostego owocowego aromatu. Po chwili do głosu dochodzą rozmaryn i włoska bazylia, które nadają całości zielony, lekko wytrawny ton. Ważny jest też słony akord mineralny. To on sprawia, że kompozycja nabiera suchego, bardziej eleganckiego wykończenia.
Cedr, ambrettolid i zamsz w bazie ocieplają zapach oraz dają mu miękkość, która dobrze współgra z cytrusowym początkiem. To właśnie ta baza sprawia, że kompozycja nie pachnie dosłownie świeżą pomarańczą, lecz jej połączeniem z suchym drewnem i delikatnie zamszowym akordem. Zapach zostawia po sobie wyrafinowany ogon, a nie owocowy ślad. Dwumiesięczny proces maceracji ma pogłębiać strukturę kompozycji. To propozycja dla ciebie, jeśli lubisz pomarańczę, ale szukasz jej w wersji mniej oczywistej, z ziołami, drewnem i spokojnym, zamszowym finiszem.
Dolce&Gabbana The One Eau de Parfum Intense – waniliowy zapach z klasą
The One Eau de Parfum Intense ma wyraźny, wieczorowy charakter, ale nie jest przesadnie ciężki. Kompozycję otwiera różowy pieprz, który dodaje jej suchej, lekko pikantnej energii. W sercu znajduje się jaśmin, odpowiedzialny za kremową, białokwiatową miękkość. Najdłużej zostaje jednak baza z wanilią i akordami bursztynowymi. To ona buduje ciepły, intensywniejszy efekt i daje zapachowi większą trwałość. Właśnie wanilia połączona z bursztynem tworzy najbardziej zauważalny charakter tej kompozycji. Jest gładki, ciepły i otulający, lecz pieprz oraz jaśmin nie pozwalają mu stać się jednostajnym. P
o początkowej wyrazistości perfumy pozostawiają wokół skóry waniliowo-kwiatowy zapach o głębszym, bursztynowym tle. Wanilia nie skręca tu w stronę cukierniczej słodyczy, ponieważ pieprz i jaśmin zachowują równowagę w całej kompozycji. Efekt jest kobiecy, zauważalny i gładki, bez przytłaczającej duszności. To dobry wybór, jeśli lubisz waniliowe perfumy, ale nie szukasz bardzo słodkich nut ani ciężkiego orientu. The One Eau de Parfum Intense dobrze rozwija się z czasem, gdy ostrość pieprzu łagodnieje, a na skórze pozostaje waniliowo-bursztynowa baza.
Acqua di Parma Oud&Spice – gdy włoski styl ma ciemniejszy charakter
Najbardziej wyrazisty zapach w tym zestawieniu. To kompozycja drzewna, w której olejek oudowy spotyka się z cynamonem, goździkami, bergamotką, różowym pieprzem i maliną. Oud, czyli nuta inspirowana żywicą drzewa agarowego, nadaje całości ciemny, żywiczny i lekko dymny kierunek. Przyprawy wzmacniają jego głębię, ale bergamotka nie pozwala, by zapach zrobił się zbyt ciężki. Wprowadza świeższy akcent, który dobrze równoważy drewno oraz cynamon. Malina nie nadaje tu owocowej słodyczy. Jest raczej detalem, który łagodzi korzenne i drzewne tony.
Ze wszystkich czterech propozycji ten zapach jest najbardziej zdecydowany i wyczuwalny. Nie jest jednak jednowymiarowy, ponieważ wraz z oudem i przyprawami wyczuwalna pozostaje cytrusowa świeżość bergamotki. Kompozycja jest drzewna, korzenna i lekko dymna, dlatego nie znika po kilku minutach w prostą, słodką bazę. Efekt jest ciepły, intensywny i wyraźnie uniseksowy. To opcja dla ciebie, jeśli lekkie cytrusy wydają ci się zbyt zachowawcze, a waniliowe kompozycje zbyt łagodne. Oud & Spice rozwija się wolniej niż pozostałe propozycje, dlatego najlepiej pokazuje się po czasie, gdy na skórze zostają przyprawy, oud i bergamotkowa świeżość.



















